Coraz więcej przedsiębiorców zmaga się z brakami kadrowymi. W jakich zawodach brakuje rąk do pracy? Jak odnaleźć swoje miejsce na rynku pracy, a jednocześnie mieć pewność zatrudnienia? Czy analizy Barometru Zawodów to także cenna informacja dla przedsiębiorców?

Informacja o tym, w jakich zawodach brakuje rąk do pracy, to ważna wiadomość nie tylko dla pracodawców, ale także i dla osób, które dopiero wkraczają w świat kariery zawodowej. To także cenne dane dla tych, którzy myślą o otwarciu firmy bądź działalności jednoosobowej. Obecnie rynek pracy notuje nawet kilkadziesiąt zawodów deficytowych. W praktyce oznacza to, że jeśli nikt nie zapełni tej luki, może okazać się, że wiele instytucji i firm zostanie bez koniecznej do funkcjonowania kadry. Pracodawcy muszą więc dobrze przygotować się na taką okoliczność i już teraz wprowadzać strategie motywacyjne, premiowe oraz inne rozwiązania z zakresu Employer Brandingu. Tylko w ten sposób są w stanie przyciągnąć do siebie specjalistów z zawodów deficytowych i zadbać o ciągłość kadrowa firmy.
Spis treści
Barometr zawodów: co to?
Listy zawodów deficytowych co roku publikuje Barometr Zawodów. Analizy przeprowadzane przez tę instytucję pomagają w znacznym stopniu określać popyt i podaż na pracę, a także stanowią cenne źródło informacji dla osób poszukujących pracy bądź planujących określony kierunek kształcenia. Badanie przeprowadzane jest na zlecenie Ministra Rodziny i Polityki Społecznej.
Barometru Zawodów skupia się na terenie całej Polski przy jednoczesnym wyszczególnieniu województw i powiatów. W skład analiz wchodzą trzy grupy zawodów – deficytowe, równoważne i nadwyżkowe. Dokładne wyjaśnienie znajdziemy na oficjalnej stronie Barometru:
Zawody deficytowe to takie, w których liczba wolnych miejsc pracy jest większa niż liczba osób zainteresowanych podjęciem pracy i spełniających wymagania pracodawców (najtrudniej pracodawcom znaleźć kandydatów do pracy);
Zawody zrównoważone to te, w których liczba wolnych miejsc pracy jest zbliżona do liczby osób zainteresowanych podjęciem pracy i spełniających wymagania pracodawców;
Zawody nadwyżkowe, w których liczba wolnych miejsc jest mniejsza niż liczba osób zainteresowanych podjęciem pracy i spełniających wymagania pracodawców (najtrudniej osobom poszukującym pracy znaleźć zatrudnienie).
W jakich zawodach brakuje pracowników? Prognozy Barometru Zawodów
Zgodnie z prognozą „Barometru Zawodów” na 2025 rok, na polskim rynku pracy przewiduje się deficyt w 23 zawodach, co stanowi spadek o 6 w porównaniu z rokiem 2024. Wśród najbardziej poszukiwanych specjalistów znajdują się:
-
Dekarze i blacharze budowlani
-
Elektrycy, elektromechanicy i elektromonterzyKierowcy autobusów
-
Kierowcy samochodów ciężarowych i ciągników siodłowych
-
Lekarze
-
Mechanicy pojazdów samochodowych
-
Monterzy instalacji budowlanych
-
Murarze i tynkarze
-
Nauczyciele praktycznej nauki zawodu
-
Nauczyciele przedmiotów ogólnokształcących
-
Nauczyciele przedmiotów zawodowych
-
Nauczyciele przedszkoli
-
Nauczyciele szkół specjalnych i oddziałów integracyjnych
-
Operatorzy i mechanicy sprzętu do robót ziemnych
-
Opiekunowie osób starszych lub niepełnosprawnych
-
Pielęgniarki i położne
-
Pracownicy ds. rachunkowości i księgowości
-
Pracownicy służb mundurowych
-
Psycholodzy i psychoterapeuci
-
Robotnicy budowlani
-
Samodzielni księgowi
-
Spawacze
Warto zauważyć, że wśród zawodów deficytowych dominują profesje związane z budownictwem, edukacją oraz opieką zdrowotną. Niedobór wykwalifikowanych pracowników w tych sektorach może wynikać z różnych czynników, takich jak starzejące się społeczeństwo zwiększające zapotrzebowanie na usługi medyczne, czy rozwój infrastruktury wymagający specjalistów z branży budowlanej.
Aby przeciwdziałać tym niedoborom, istotne jest promowanie kształcenia zawodowego oraz dostosowywanie programów edukacyjnych do aktualnych potrzeb rynku pracy. Osoby planujące swoją ścieżkę kariery powinny rozważyć zdobycie kwalifikacji w wymienionych zawodach, co może zwiększyć ich atrakcyjność na rynku pracy i zapewnić stabilne zatrudnienie w przyszłości.
Służba zdrowia w kryzysie – dramatyczne braki personelu medycznego
Branża medyczna od lat znajduje się w gronie sektorów dotkniętych poważnymi niedoborami kadrowymi. W 2025 roku sytuacja ta staje się jeszcze bardziej napięta. Brakuje nie tylko lekarzy specjalistów, ale także pielęgniarek, położnych i ratowników medycznych. Starzejące się społeczeństwo i rosnące potrzeby zdrowotne wymagają coraz większej liczby pracowników ochrony zdrowia. Jednocześnie młode osoby rzadziej decydują się na ten zawód, obawiając się wypalenia, przeciążenia i niskich płac w sektorze publicznym.
Zawody deficytowe w służbie zdrowia:
-
lekarze specjaliści (zwłaszcza geriatrzy, anestezjolodzy, interniści),
-
pielęgniarki i położne,
-
ratownicy medyczni,
-
diagności laboratoryjni,
-
fizjoterapeuci.
Budownictwo i remonty – fachowcy pilnie poszukiwani
Branża budowlana od kilku lat cierpi na poważny brak rąk do pracy, a 2025 rok nie przynosi poprawy. Problem dotyczy nie tylko prac fizycznych, ale również specjalistów od instalacji i wykończeń. Dynamiczny rozwój sektora mieszkaniowego i infrastrukturalnego sprawia, że zapotrzebowanie na doświadczonych fachowców stale rośnie. Pracodawcy oferują coraz wyższe stawki, a mimo to wielu zleceń nie da się zrealizować z powodu braku pracowników.
Brakuje między innymi:
-
murarzy i tynkarzy,
-
dekarzy i blacharzy budowlanych,
-
elektryków i elektromechaników,
-
monterów instalacji sanitarnych,
-
operatorów maszyn budowlanych.
Kierowcy na wagę złota – transport bez ludzi nie pojedzie
Transport to sektor strategiczny dla gospodarki, ale od lat zmagający się z dramatycznym niedoborem pracowników. W 2025 roku najbardziej poszukiwani są kierowcy ciężarówek i autobusów, a także operatorzy pojazdów specjalistycznych. Praca jest trudna, wymagająca i często związana z długą nieobecnością w domu, co zniechęca młodsze pokolenia do podjęcia zatrudnienia w tej branży. Firmy transportowe coraz częściej rekrutują pracowników zza granicy, co tylko częściowo łagodzi niedobory.
Najbardziej deficytowe zawody w transporcie:
-
kierowcy samochodów ciężarowych,
-
kierowcy autobusów,
-
kierowcy pojazdów specjalistycznych (np. śmieciarek, cystern),
-
dyspozytorzy transportu,
-
logistycy z doświadczeniem w spedycji.
Edukacja w potrzebie – brak nauczycieli i pedagogów
W polskich szkołach brakuje rąk do pracy jak nigdy wcześniej. Nauczyciele masowo odchodzą na emerytury, a ich miejsce trudno zapełnić. Młodzi pedagodzy coraz rzadziej wybierają ten zawód z uwagi na niskie zarobki, dużą odpowiedzialność i stres. Brakuje zwłaszcza nauczycieli przedmiotów ścisłych, praktycznej nauki zawodu oraz pedagogów specjalnych. Problem pogłębia się w mniejszych miejscowościach, gdzie szkoły nie mają nawet możliwości zatrudnienia pełnej kadry.
Poszukiwani są:
-
nauczyciele matematyki, fizyki, chemii,
-
nauczyciele języków obcych,
-
nauczyciele zawodowi i instruktorzy praktycznej nauki,
-
pedagodzy specjalni,
-
nauczyciele przedszkolni.
Branża techniczna i przemysł – inżynierowie i operatorzy maszyn
W dobie automatyzacji i cyfryzacji gospodarki, zapotrzebowanie na specjalistów technicznych rośnie z roku na rok. Przemysł potrzebuje ludzi nie tylko do pracy fizycznej, ale również do obsługi zaawansowanych maszyn i systemów. Brakuje wykwalifikowanych spawaczy, mechaników, elektryków oraz inżynierów z uprawnieniami. To zawody dobrze opłacane, ale wymagające precyzji, samodzielności i często dyspozycyjności.
Wśród zawodów deficytowych są:
-
spawacze i ślusarze,
-
operatorzy CNC,
-
technicy utrzymania ruchu,
-
mechanicy pojazdów,
-
inżynierowie produkcji i jakości.
Specjaliści IT – deficyt mimo rozwoju rynku
Choć może się wydawać, że branża IT jest przesycona, wciąż brakuje specjalistów w kluczowych obszarach cyfryzacji. W 2025 roku na wagę złota są doświadczeni programiści, eksperci od cyberbezpieczeństwa oraz analitycy danych. Rozwój sztucznej inteligencji, automatyzacji procesów i cyfrowej transformacji firm powoduje, że rynek IT chłonie nowe talenty jak gąbka. Problemem jest też luka kompetencyjna – brakuje kandydatów z umiejętnościami praktycznymi i znajomością nowych technologii.
Najbardziej pożądane zawody w IT:
-
programiści (Java, Python, JavaScript),
-
administratorzy sieci i systemów,
-
analitycy danych,
-
specjaliści ds. bezpieczeństwa IT,
-
projektanci UX/UI.
Usługi opiekuńcze i socjalne – rosnące potrzeby społeczne
Starzejące się społeczeństwo w Polsce i Europie sprawia, że rośnie zapotrzebowanie na pracowników opieki nad osobami starszymi i niepełnosprawnymi. To jeden z najszybciej rozwijających się segmentów rynku pracy. Jednocześnie jest to zawód wymagający ogromnej empatii, cierpliwości i siły psychicznej. Praca w opiece często nie jest odpowiednio wynagradzana, co sprawia, że niewiele osób decyduje się na nią długoterminowo. A zapotrzebowanie rośnie z każdym rokiem.
Deficyt występuje w zawodach takich jak:
-
opiekunowie osób starszych,
-
asystenci osób z niepełnosprawnością,
-
pracownicy socjalni,
-
terapeuci zajęciowi,
-
opiekunowie w domach pomocy społecznej.
Zawody deficytowe a zwolnienia grupowe w Polsce
W 2025 roku polski rynek pracy doświadcza znaczących zmian, które wpływają na strukturę zatrudnienia w różnych sektorach gospodarki. Z jednej strony obserwujemy rosnące zapotrzebowanie na specjalistów w określonych zawodach, z drugiej – narastającą falę zwolnień grupowych w niektórych branżach. Według prognoz „Barometru Zawodów” na 2025 rok, w Polsce zidentyfikowano 23 zawody deficytowe, w których pracodawcy mogą napotkać trudności w znalezieniu wykwalifikowanych pracowników.
Jednocześnie, dane z początku 2025 roku wskazują na niepokojący wzrost liczby zwolnień grupowych. W styczniu i lutym zgłoszono redukcję zatrudnienia obejmującą łącznie 14,8 tysiąca pracowników, co stanowi niemal trzykrotny wzrost w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Sektory najbardziej dotknięte tym zjawiskiem to między innymi przemysł ceramiczny, gdzie wysokie koszty energii i konkurencja z zagranicy prowadzą do bankructw i wzrostu bezrobocia.
Dla programistów nie ma pracy często jest 500 900 CV na jedno miejsce, w tym często ludzie z doświadczeniem w IT też nie mają gwarancji znalezienia pracy.
Brak ludzi do pracy to mit stworzony przez elity biznesowe. Ma to na celu usprawiedliwienizeczye pewnych kwestii