Struktura zatrudnienia w Polsce – jak wygląda?

Struktura zatrudnienia w Polsce ma znaczący wpływ na dalszy rozwój państwowej gospodarki. Pokazuje, ile osób pracuje w poszczególnych sektorach gospodarki oraz podział zatrudnienia, który ma związek z zaliczeniem naszego kraju w poczet państw wysoko, średnio lub mało rozwiniętych. Jak zatem wygląda struktura zatrudnienia w Polsce?

Struktura zatrudnienia w Polsce - mężczyzna układający klocki z symbolami pracowników na niebieskim tle

Podział gospodarki umożliwia porównanie państw na arenie międzynarodowej pod względem rozwoju gospodarczego. W zależności od tego ile procent udziału w polskim PKB ma sektor rolniczy, sektor usługowy oraz sektor przemysłowy. Umożliwia to także dopasowanie struktury szkolnictwa oraz podjęcie działań związanych ze zmniejszeniem bezrobocia. Wyróżniamy strukturę zatrudnienia w ujęciu makroekonomicznym oraz mikroekonomicznym. Na czym dokładnie polega struktura zatrudnienia?

Struktura zatrudnienia — co to?

Definicja struktury zatrudnienia według prawa podatkowego to:

układ grup osób (uwzględniający cechy demograficzne, zawody, kwalifikacje, rodzaje wykonywanej pracy, formy wynagrodzenia) tworzących zbiorowość wszystkich zatrudnionych.

Wyróżniamy dwa ujęcia struktury zatrudnienia w Polsce- makroekonomiczne i mikroekonomiczne. Jak można wywnioskować z nazw, główną różnicę stanowi skala zagadnienia.

Struktura zatrudnienia w skali makro

W ujęciu makroekonomicznym struktura zatrudnienia opiera się na podziale ludności według zatrudnienia w poszczególnych sektorach gospodarki, co pokrywa się z poziomem rozwoju danego państwa. Gospodarkę dzieli się na:

  • sektor rolniczy — w tym leśnictwo i rybołówstwoJest to wytwarzanie żywności poprzez uprawę roślin i hodowlę. Zaliczamy do tego także pozyskiwanie zasobów przyrody ożywionej.
  • sektor usługowy — dzielone na usługi podstawowe i usługi specjalistyczneTo nieprodukcyjna działalność człowieka mająca na celu zaspokojenie potrzeb innych ludzi.
  • sektor przemysłowy — w tym budownictwoChodzi tutaj o wytwarzanie dóbr materialnych. Zazwyczaj poprzez pozyskiwanie surowców mineralnych i ich przetwarzanie.

W sektorze usługowym wyróżniamy usługi podstawowe, do których zaliczamy dziedziny takie jak:

  • handel
  • gastronomia
  • usługi świadczone na rzecz oświaty
  • wymiar sprawiedliwości
  • instytucje państwowe

Natomiast za usługi specjalistyczne m.in. uznajemy:

  • marketing
  • zarządzanie przedsiębiorstwem
  • programowanie
  • przetwarzanie informacji

Uznaje się, że państwa wysoko rozwinięte posiadają największe zatrudnienie w sektorze usługowym. Rolnictwo jest na ostatnim miejscu. Ma to związek ze wskaźnikiem mechanizacji procesów związanych z rolnictwem. W krajach średnio i mało rozwiniętych jest odwrotnie — największy udział w wytwarzaniu PKB ma rolnictwo oraz przemysł. Analogicznie wynika to z faktu, że spory odsetek ludności podejmuje zatrudnienie w tych sektorach względu na niski poziom zmechanizowania procesów produkcji rolniczej i przemysłowej.

Struktura zatrudnienia w skali mikro

Natomiast ta sama struktura, ale w ujęciu mikroekonomicznym dotyczy podziału zatrudnienia w danym przedsiębiorstwie. Wtedy pod uwagę bierze się podział pracowników pod względem posiadanego wykształcenia, zajmowanego stanowiska, zarobków bądź rodzaju wykonywanej pracy.

Firmowy podział „ludności” dokonuje się przy pomocy 3 czynników, takich jak status stanowiska, perspektyw na awans zawodowy oraz stabilność zatrudnienia.

Zważywszy na to osoby na stanowiskach kierowniczych, zajmują najwyższe miejsce w strukturze zatrudnienia. Posiadają one wysokie pensje, trwałość zatrudnienia, wykształcenie, doświadczenie oraz kompetencje zawodowe. Aby przedsiębiorstwo dobrze prosperowało, musi zaistnieć równowaga pomiędzy pracownikami wyższego szczebla, a pracownikami niższego szczebla, którzy są swoistym trzonem firmy. Jeśli jednak wystąpią braki w kadrze kierowniczej, może okazać się, że przedsiębiorstwo straciło równowagę finansową.

Struktura zatrudnienia w Polsce

Struktura zatrudnienia w Polsce uległa małym zmianom spowodowanym przez pandemię. Zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statycznego w 2019 roku w sektorze usługowym pracowała ponad połowa Polaków — dokładnie 58,2% wszystkich zatrudnionych. Natomiast pod koniec 2020 roku procent ten plasował się na poziomie 58,8. Taki wynik zbliża nas do poziomu państw wysoko rozwiniętych, jednak abyśmy mogli dołączyć do tego zacnego grona, musimy jeszcze zwiększyć udział sektora usługowego w krajowej gospodarce do około 70-80%.

Z kolei najmniejsze zatrudnienie występuje w rolnictwie. Jest to 9,7% wszystkich zatrudnionych. Obserwujemy także tendencję spadkową, co jest dobrym znakiem. Oznacza bowiem, że rolnictwo przechodzi w fazę zmechanizowania — jest to bezpośredni wskaźnik rozwoju państwa.

Przemysł to około 31%. Jest to dość stały wskaźnik, który również powinien powoli maleć jeśli chcemy dogonić wizję państwa wysokorozwiniętego.

Jak kształtowała się struktura zatrudnienia w Polsce?

Polska jest krajem nizinnym, dlatego w naszej historii to właśnie rolnictwo odgrywało znaczącą rolę w państwowej gospodarce. Dopiero w XX wieku do głosu zaczął dochodzić przemysł i wraz z upływem czasu wzmacniał swoją pozycję w tworzeniu PKB. Od 1990 roku w Polsce funkcjonuje gospodarka rynkowa. Teraz liczy się przede wszystkim opłacalność prowadzenia przedsiębiorstwa, a rynek sam reguluje popyt i podaż. Jednak w związku z przejściem z socjalistycznej gospodarki centralnie planowanej na gospodarkę rynkową upadło wiele przedsiębiorstw, które okazały się nierentowne. Właśnie wtedy pojawił się problem bezrobocia.

Przyczyny powstania gigantycznego bezrobocia w obszarach rolniczych i przemysłowych pod koniec XX wieku:

  • bankructwo dużych zakładów przemysłowych (przemysł wydobywczy, włókienniczy i hutniczy)
  • zaniedbanie rozwoju sektora usługowego (PRL)
  • nadmierna rozbudowa przemysłu ciężkiego
  • upadek Państwowych Gospodarstw Rolnych
  • niedopasowanie struktury szkolnictwa do nowych realiów gospodarczych
  • wkroczenie wyżu demograficznego w wiek produkcyjny
  • rozwój nowoczesnych technologii
  • wysokie koszty pracy takie jak ubezpieczenia emerytalne i podatki (zniechęcające pracodawców do tworzenia nowych miejsc pracy)
  • nieelastyczny rynek pracy
  • niewiedza i strach społeczeństwa przed przekwalifikowaniem się lub przed podjęciem elastycznych form zatrudnienia m.in. w postaci własnej działalności gospodarczej lum w niepełnym wymiarze godzin
  • niechęć do zmiany miejsca zamieszkania
  • przywiązanie do pracy tylko w swoim wyuczonym zawodzie

Przemiany te doprowadziły na pewien czas do zmniejszenia zatrudnienia w przemyśle oraz doprowadziły do sytuacji, gdzie stopa bezrobocia była niezwykle wysoka.

Jednak z czasem, wraz z wprowadzaniem kolejnych reform, takich jak chociażby utworzenie Specjalnych Stref Ekonomicznych lub otwieranie drzwi dla zagranicznych inwestorów, doprowadziło do ustabilizowania sytuacji rynkowej. Dodatkowo od tego momentu zatrudnienie w rolnictwie systematycznie spada. Dzięki temu Polska ma szansę stać się krajem wysokorozwiniętym, gdzie w tym sektorze pracuje zaledwie kilka procent ludności.

Sukcesywnie obserwujemy także podwyższony poziom zatrudnienia w usługach. Szczególnie w województwach nadmorskich — to zasługa m.in. ruchu turystycznego. Prym w tej kwestii wiedzie natomiast województwo mazowieckie, w którym usługi funkcjonują nad wyraz dobrze. Liczba osób zatrudnionych w sektorze usługowym, szczególnie w Warszawie, wzrasta z roku na rok. Ma to związek, że w stolicy swoje siedziby ma wiele urzędów i instytucji centralnych. Co więcej, wzrasta także poziom zamożności społeczeństwa, co przekłada się bezpośrednio na większą chęć korzystania z usług.

Oceń artykuł
1/5 (1)