Reklama

Wielka rotacja w Dino: 11 tysięcy pracowników odeszło w rok. Co kryje się za falą odejść?

Sieć sklepów Dino znalazła się w centrum uwagi po ujawnieniu rekordowej fali odejść pracowników. W ciągu ostatniego roku firmę opuściło aż 11 tysięcy osób, co stanowi niemal jedną piątą całej kadry. Co sprawiło, że tak wielu pracowników Dino zdecydowało się na rozstanie z pracodawcą?

Wózek sklepowy w supermarkecie
Źródło zdjęcia: https://pixabay.com/pl/illustrations/supermarket-zakupy-w%C3%B3zek-sklep-8577513/

Dino traci tysiące pracowników – skala zjawiska zaskakuje

W 2024 roku sieć handlowa Dino Polska zmagała się z bezprecedensową falą odejść personelu. Jak wynika z danych opublikowanych przez „Portal Spożywczy”, w ciągu zaledwie dwunastu miesięcy aż 10 844 osoby zdecydowały się odejść z firmy. To aż 21,7 proc. całej kadry zatrudnionej w Dino. Tak wysoki wskaźnik rotacji wśród pracowników Dino budzi zaniepokojenie w branży i stawia pytania o realne przyczyny tego zjawiska.

Największe wyzwania: specyfika pracy a oczekiwania personelu

Raporty wskazują, że praca w Dino – podobnie jak w całym sektorze handlu detalicznego – jest wymagająca i często nie spełnia oczekiwań nowych zatrudnionych. Firma otwarcie przyznaje, że ogromna część odejść dotyczy pracowników z najkrótszym stażem – osób, które pracowały krócej niż trzy miesiące. Praca w sklepie wymaga dużego zaangażowania, odporności na stres i ciągłego kontaktu z klientem, co bywa trudne zwłaszcza dla nowo zatrudnionych. Mimo że Dino w tym okresie zatrudniło aż 8 tysięcy nowych osób, fala odejść była równie imponująca.

„Portal Spożywczy” podaje, że jeżeli pod uwagę weźmiemy wyłącznie pracowników, którzy przepracowali w Dino dłużej niż kwartał, wskaźnik rotacji spada do 13,1 proc. – co i tak plasuje firmę powyżej średniej dla branży.

Kim są pracownicy Dino i jakie mają warunki pracy?

Sieć Dino Polska zatrudnia głównie kobiety – stanowią one ponad 87 proc. całej załogi. Największą grupę stanowią pracownicy pierwszej linii, odpowiedzialni za sprzedaż oraz codzienną obsługę klientów. Dino deklaruje, że oferuje swoim pracownikom umowy o pracę na pełen etat. Warto dodać, że w 2024 roku koszty świadczeń pracowniczych wzrosły aż o 28,4 proc., co wynikało zarówno z dynamicznego rozwoju sieci, jak i podnoszenia wynagrodzeń.

Mimo tych udogodnień, rzeczywistość pracy w Dino okazuje się dla wielu osób zbyt wymagająca. Firma podkreśla, że stawia na rozwój i stabilność zatrudnienia, jednak wymagający charakter pracy w handlu może być barierą nie do przejścia zwłaszcza dla nowych członków zespołu.

Źródło: wp.pl

Oceń artykuł
3/5 (1)
Ładowanie ofert pracy...