Pilotaż czterodniowego tygodnia pracy w Polsce właśnie nabiera realnych kształtów. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przygotowało program, który ma pokazać, że skrócony czas pracy może działać zarówno w sektorze publicznym, jak i prywatnym. Czy krótszy tydzień pracy stanie się odpowiedzią na wyzwania związane z nowym wiekiem emerytalnym i zmieniającym się rynkiem pracy?

MRPiPS ogłasza pilotaż: 4-dniowy tydzień pracy w Polsce
Nadchodzą rewolucyjne zmiany na rynku pracy. Jak informuje Dziennik Gazeta Prawna, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) kończy przygotowania do wdrożenia pilotażowego programu testującego 4-dniowy tydzień pracy. Pilotaż ma być dobrowolny, a jego celem jest przekonanie przedsiębiorców i administracji publicznej, że 4-dniowy tydzień pracy może być równie efektywny, jeśli nie bardziej.
Minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk przedstawi wyniki badań podczas konferencji prasowej już w poniedziałek. Przygotowania do skrócenia tygodnia pracy przyspieszają, a powołany przez resort specjalny zespół ds. analiz ocenia, że pierwsze wyniki są „obiecujące”.
35-godzinny tydzień pracy: sukces Włocławka i Herbapolu
Przykłady już istnieją. Prezydent Włocławka Krzysztof Kukucki wprowadził 35-godzinny tydzień pracy w urzędzie miasta w ubiegłym roku. Z kolei w firmie Herbapol, kierowanej przez Tomasza Kaczmarka, wszystkie piątki są wolne od pracy. Obaj liderzy podzielą się swoimi doświadczeniami podczas poniedziałkowej konferencji.
Czytaj także: 4-dniowy tydzień pracy w Herbapol Poznań
– Pokażemy, że skrócony czas pracy może obowiązywać i w administracji publicznej, i w sektorze prywatnym – cytuje DGP anonimowe źródło z resortu pracy.
Wstępne analizy wskazują na znaczną poprawę zdrowia pracowników, mniejszą absencję oraz wyższą kreatywność i efektywność zatrudnionych. Pracownicy rzadziej korzystają ze zwolnień lekarskich i popełniają mniej błędów.
Pilotaż bez przymusu: dobrowolność kluczem do sukcesu
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej postawiło na model dobrowolny. Firmy, które zdecydują się przystąpić do programu, będą mogły testować różne warianty skróconego czasu pracy bez żadnych sankcji czy obowiązków. To podejście ma zachęcić zarówno małe, jak i duże przedsiębiorstwa do eksperymentowania i wypracowania najlepszych rozwiązań dostosowanych do własnych potrzeb.
Jak podkreśla DGP, wstępne dane z pilotaży prowadzonych w innych miejscach pokazują, że krótszy tydzień pracy przynosi korzyści zarówno pracownikom, jak i pracodawcom.
Czy to koniec pracy w piątki?
Jeśli pilotaż 4-dniowego tygodnia pracy zakończy się sukcesem, możemy spodziewać się, że w przyszłości 4-dniowy tydzień pracy stanie się nie wyjątkiem, a normą.
Już teraz jednak wiadomo, że Polska, dyskutując o skróceniu tygodnia pracy, wchodzi na ścieżkę, którą wcześniej podążyły takie kraje jak Islandia czy Hiszpania – z bardzo pozytywnymi wynikami.
Źródło: interia.pl; wp.pl