Temat czterodniowego tygodnia pracy jest coraz bardziej popularny na świecie. W Polsce tylko wybrane firmy są na tyle odważne, by zastosować taki system. Jedną z nich jest Herbapol Poznań. Od początku 2023 roku trwają testy, a docelowo w 2025 roku cała kadra ma pracować jeden dzień krócej w tygodniu.

Czterodniowy tydzień pracy Herbapol Poznań

Herbapol Poznań wprowadza czterodniowy tydzień pracy

Jedna z największych znanych marek w Polsce zdecydowała się na śmiałe zmiany w organizacji. Herbapol Poznań ogłosił w mediach społecznościowych, że w trosce o swoich pracowników, którzy są jej filarem, będzie sukcesywnie wprowadzać czterodniowy tydzień pracy.

Choć wskazano w komunikacie, że plan ten firma chce osiągnąć w 2025 roku, już teraz testowane jest takie rozwiązanie. Pracownicy mogą na razie cieszyć się z jednego wolnego piątku, ale pod koniec roku zmiany powinny obejmować już cały miesiąc.

To nie pierwszy przypadek, kiedy Herbapol spełnia potrzeby swoich pracowników. W 2023 roku z rąk prezydenta Andrzeja Dudy firma otrzymała nagrodę, zostając laureatem XV edycji konkursu „Pracodawca Przyjazny Pracownikom”.

Poznańskie Zakłady Zielarskie Herbapol to jeden z największych pracodawców w okolicy, zatrudniający ponad 400 pracowników na różnych stanowiskach. Przedsiębiorstwo powstało w 1869 roku, a więc ma imponującą, długoletnią tradycję.

Czterodniowy tydzień pracy

Czterodniowy tydzień pracy w Polsce nie jest jeszcze normą. Choć były już próby skrócenia czasu pracy, nie doczekały się one rozpoczęcia procedury legislacyjnej. Z drugiej strony coraz więcej polskich firm samodzielnie podejmuje decyzje o stosowaniu czterodniowego tygodnia pracy albo chociaż zmniejszenia liczby godzin w konkretny dzień. To już coś.

Prawdopodobnie w przyszłości w Kodeksie pracy znajdą się zapisy w tym temacie, ponieważ kwestia czterodniowego tygodnia pracy to już trend globalny. Aktualna władza nie widzi w takim rozwiązaniu większego sensu. Podobnego zdania są przedsiębiorcy, według których mogłoby to niekorzystnie wpłynąć na konkurencyjność polskiej gospodarki. W przemyśle, budownictwie, czy logistyce mniejszy czas pracy mógłby zaburzyć funkcjonowanie całego sektora.

Jednocześnie o korzyściach związanych z mniejszą liczbą godzin pracy, która wbrew pozorom często powoduje wzrost produktywności, przekonały się już różne kraje. Taki system testowano w już w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Belgii, Islandii, czy Holandii.