Reklama

Rozwód bez sądu: Brzoska chce zmiany prawa. Adwokat zdradza, co nas czeka

Rozwód bez sądu może wkrótce stać się faktem. Zespół kierowany przez Rafała Brzoskę złożył projekt umożliwiający rozwiązanie małżeństwa u notariusza lub w Urzędzie Stanu Cywilnego, bez udziału sądu i bez orzekania o winie. Adwokat Zbigniew Roman komentuje, że to krok w dobrą stronę, ale wskazuje też na potrzebę wprowadzenia zabezpieczeń przed pochopnymi decyzjami.

Rozwód bez sądu - certyfikat rozwodu
Źródło zdjęcia: https://pixabay.com/pl/photos/rozw%C3%B3d-certyfikat-d%C5%82ugopis-5798968/

Rewolucja w prawie rodzinnym? Projekt Brzoski już na biurkach rządzących

Rozwód bez sądu staje się coraz bardziej realną perspektywą. Zespół ds. deregulacji, którym kieruje Rafał Brzoska, złożył projekt umożliwiający rozwiązanie małżeństwa bez konieczności angażowania sądu. Jak wynika z raportu inicjatywy SprawdzaMY, pary bez małoletnich dzieci i zgadzające się na rozwód bez orzekania o winie mogłyby rozwiązać swoje małżeństwo w Urzędzie Stanu Cywilnego lub u notariusza. Propozycja trafiła już do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i rozpoczęła procedurę legislacyjną.

„Procedura będzie szybsza i mniej stresująca” – zapewniają twórcy projektu

Jak czytamy na stronie SprawdzaMY, „dzięki temu procedura rozwodowa będzie szybsza i mniej stresująca, odciążając jednocześnie sądy i oszczędzając czas obywateli”. Aby nowy model rozwodu bez sądu mógł funkcjonować, konieczna będzie nowelizacja Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz Prawa o aktach stanu cywilnego.

Projekt poparł już rządowy zespół deregulacyjny, a prace nad dokumentacją kontynuuje obecnie Ministerstwo Sprawiedliwości. Resort miał zresztą rozważać podobne zmiany już w ubiegłym roku, zanim jeszcze powstał zespół Brzoski.

Adwokat Zbigniew Roman: „To dobry pomysł, ale potrzebny jest bezpiecznik”

Propozycję uproszczonego rozwodu komentuje adwokat Zbigniew Roman, ekspert od spraw rozwodowych. W rozmowie z money.pl stwierdził:

„Co do zasady uważam, że uproszczenie niektórych elementów procedury rozwodowej jest jak najbardziej uzasadnione. Tym samym uważam, że umożliwienie małżonkom pozasądowego rozwiązania ich małżeństwa bez orzekania o winie, w przypadku kiedy nie mają małoletnich dzieci, byłoby dobrym pomysłem”.

Prawnik zaznacza jednak, że przy rozwodach par posiadających małoletnie dzieci konieczna jest większa ostrożność. Wskazuje też na potrzebę wprowadzenia okresu refleksji przed ostatecznym rozwiązaniem małżeństwa:

„Aby wyeliminować przypadki nagłych, spontanicznych i nieprzemyślanych decyzji o rozwodzie, które w przypadku wdrożenia bezwarunkowej, pozasądowej procedury rozwodowej mogłyby doprowadzić do rozwodów niepoprzedzonych odpowiednią refleksją, warto wprowadzić jakikolwiek okres umożliwiający przemyślenie i potwierdzenie woli rozwiązania małżeństwa”.

Roman proponuje, aby para deklarowała wolę rozwodu na miesiąc przed formalnym rozwiązaniem związku u notariusza lub w USC.

Korzyści z rozwodu bez sądu: szybsze sprawy i odciążone sądy

Wprowadzenie rozwodu bez sądu miałoby odciążyć sądy okręgowe, które obecnie mierzą się z przeciążeniem sprawami rozwodowymi. Adwokat podkreśla:

„Faktycznie wielomiesięczne oczekiwanie na termin sprawy, który w ostatniej chwili może jeszcze zostać odwołany, nie leży ani w interesie społecznym, ani w interesie stron”.

Dzięki nowym przepisom, sądy mogłyby skoncentrować się na bardziej skomplikowanych przypadkach, zwłaszcza tam, gdzie w grę wchodzą spory o opiekę nad dziećmi lub orzekanie o winie.

Europa już zna rozwód bez sądu

Rozwiązania podobne do tych proponowanych przez zespół Brzoski funkcjonują już w wielu krajach Europy. Małżeństwa można rozwiązać pozasądowo m.in. w Estonii, Francji, Hiszpanii, Grecji, Portugalii, Rumunii, Słowenii, Norwegii, na Łotwie oraz we Włoszech. Polski projekt wpisuje się więc w europejski trend upraszczania procedur rozwodowych.

Choć prace legislacyjne trwają, nie brakuje sceptyków. Jak nieoficjalnie dowiedział się portal money.pl, w rządzie pojawiają się głosy, że rozwody u notariusza mogą być trudne do wprowadzenia.

Źródło: money.pl

Oceń artykuł
0/5 (0)
Ładowanie ofert pracy...