Reklama

Pozew byłych pracowników Twittera. Kolejny problem Elona Muska?

Pozew pracowników Twittera to kolejna już w ostatnim czasie sytuacja, która stawia Elona Muska w niekorzystnej sytuacji. Współzałożyciel takich przedsiębiorstw, jak PayPal, SpaceX, czy Tesla mierzy się ostatnio z wieloma problemami. Z czego wynika pozew byłych pracowników Twittera? Czego oczekują tym razem? 

Social media napis i ikonki
Źródło zdjęcia: https://pixabay.com/pl/vectors/social-social-media-internet-349568/

Jak zmienił się Twitter pod rządami Elona Muska?

Twitter to popularna platforma społecznościowa, która służy do publicznego komentowania, udostępniania wiadomości, przekazywania ich dalej. Strona znana jest w szczególności z działalności osób znanych, przedstawicieli ruchów społecznych, polityków. Mimo dużej popularności portalu zrobiło się o nim jeszcze głośniej w trzecim kwartale 2022 roku, gdy znany przedsiębiorca Elon Musk stał się właścicielem Twittera. Od tamtego czasu użytkownicy bacznie śledzą każde nowe decyzje w sprawie działalności portalu. Te poddawane są często krytyce. W szczególności jest to kwestia polityki zarządzania zasobami ludzkimi przez Elona Muska. W konsekwencji jego działań wielu pracowników zostało zwolnionych. Część sama odeszła. 

Skutkiem takich działań jest organizacyjny chaos w Twitterze. Ludzie zaczęli więc rezygnować z Twittera. Według grudniowych prognoz Agnecji Insider Intelligence, na które przywołuje portal Forsal.pl, w ciągu dwóch lat Twittera może opuścić 32 mln użytkowników. Według raportu Center for Countering Digital Hate and Anti-Defamation League pod rządami Elona Muska, poziom mowy nienawiści na Twitterze gwałtownie wzrósł. Konta osób znanych z przemocowych przekazów zostały przywrócone. Miejsce to niewątpliwie straciło na jakości, co odczuwają nie tylko użytkownicy, ale i byli pracownicy Twittera. 

Kolejny pozew byłych pracowników Twittera 

Elon Musk był już pozywany przez pracowników Twittera, w szczególności w kwestii masowych zwolnień. Tym razem byli pracownicy Twittera ponownie pozwali firmę ze względu na próbę odejścia od płacenia opłat arbitrażowych w związku ze skorzystaniem z usług zewnętrznego arbitra w sporze. Jak pdoaje prortal Cdaction.pl powołując się na The Verge, pracownicy mieli wnieść opłatę 2000 dolarów za każde zgłoszenie arbitrażu dwustronnego, a resztę kosztów związanych z samym rozwiązaniem sporu miał ponieść Twitter. Jednak firma oczekuje podzielenia kosztów między pracowników i Twittera po równo. Pracownicy odmówili więc arbitrażu, mimo że umowa nakazuje im skorzystać z usług firmy Jams, lecz Twitter nie chce się zgodzić na jego warunki. 

Pozew wpłynął do sądu w Kalifornii 3 lipca. Pracownicy chcą zmusić Twittera do pokrycia większości kosztów dotyczących arbitrażu.

Sytuacja byłych pracowników Twittera – aktualizacja 2025

W 2025 roku sytuacja byłych pracowników Twittera wciąż pozostaje napięta i nierozwiązana. Po masowych zwolnieniach za rządów Elona Muska, tysiące osób walczy o należne odprawy i świadczenia. Część z nich wygrała już indywidualne arbitraże, jednak firma nie zdecydowała się na systemowe rozwiązania. Kluczowy pozew zbiorowy o 500 milionów dolarów został oddalony, ale kolejne sprawy są nadal w toku. X Corp. próbuje minimalizować koszty i przeciągać postępowania, licząc na ugody. Byli pracownicy nie ustępują i coraz częściej wygrywają w sądach. Sprawa stała się symbolem walki z korporacyjną samowolą w Dolinie Krzemowej. Konflikt ten może jeszcze długo wpływać na wizerunek firmy i samego Muska.

Źródło: cdaction.pl, forsal.pl

Oceń artykuł
1/5 (1)
Ładowanie ofert pracy...