Reklama

Ekwiwalent za niewykorzystany urlop – Julia Przyłębska krytykowała innych, a teraz sama skorzystała

Była prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska odebrała 74 tysiące złotych ekwiwalentu za niewykorzystany urlop. Problem w tym, że wcześniej sama sprzeciwiała się takim praktykom. Jak do tego doszło?

Ekwiwalent Przyłębska - symboliczne zdjęcie przedstawiające mężczyznę, który stoi z parasolem chroniąc się przed deszczem pieniędzy
Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_38050921_biznesmen-stoj%C4%85cych-w-deszczu-pieni%C4%99dzy.html

Przyłębska krytykowała ekwiwalenty, a teraz sama otrzymała 74 tysiące złotych

Julia Przyłębska zakończyła swoją kadencję jako prezes Trybunału Konstytucyjnego 9 grudnia 2024 roku i przeszła w stan spoczynku. Z tytułu zakończenia urzędowania otrzymała odprawę w wysokości 252 tysięcy złotych brutto. To jednak nie wszystko – jak ujawnił Trybunał Konstytucyjny, Przyłębska odebrała także 74 tysiące złotych ekwiwalentu za 37 dni niewykorzystanego urlopu.

To zaskakujące, bo w przeszłości była prezes TK wielokrotnie krytykowała sędziów za kumulowanie niewykorzystanych dni wolnych i zapowiadała, że sama zadba o ich terminowe wykorzystanie. „Gazeta Wyborcza” przypomina, że w 2017 roku Przyłębska argumentowała konieczność wysłania na przymusowy urlop m.in. ówczesnego wiceprezesa TK Stanisława Biernata.

Zaległe urlopy w Trybunale Konstytucyjnym – problem nie tylko Przyłębskiej

Nie tylko Julia Przyłębska zgromadziła dużą liczbę niewykorzystanych dni urlopowych. Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, 14 z 15 sędziów Trybunału miało zaległości urlopowe za lata 2020-2023 – od 31 do nawet 128 dni. Sama Przyłębska przez lata nie wykorzystała łącznie 56 dni urlopu, a za rok 2023 nie odebrała go wcale.

Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadziła kontrolę w TK i nakazała sędziom odbiór zaległych urlopów. Była prezes Trybunału w 2023 roku zapewniała, że wszyscy sędziowie wywiążą się z tego obowiązku przed końcem kadencji. Tymczasem sama nie wykorzystała 37 dni, za które teraz odebrała ekwiwalent pieniężny.

Co ciekawe, jeszcze w grudniu w Telewizji Republika Przyłębska mówiła, że nie ma żadnego zaległego urlopu. Informacje ujawnione przez Trybunał Konstytucyjny pokazują jednak, że rzeczywistość wyglądała inaczej.

Mniej wyroków, więcej pieniędzy? Kadencja Przyłębskiej pod lupą

Kadencja Julii Przyłębskiej w TK budziła wiele kontrowersji, a jednym z zarzutów był spadek liczby wydawanych wyroków. Jak wynika z danych przytoczonych przez Konkret24, za czasów Przyłębskiej w Trybunale zapadło prawie o połowę mniej wyroków niż za prezesury Andrzeja Rzeplińskiego. W 2022 roku Trybunał Konstytucyjny wydał zaledwie 14 orzeczeń – najmniej od 20 lat.

Teraz, gdy była prezes przeszła w stan spoczynku, wyszły na jaw kolejne informacje dotyczące jej odprawy i ekwiwalentu za niewykorzystany urlop. Internauci nie kryją oburzenia, wskazując na hipokryzję – z jednej strony Przyłębska publicznie krytykowała kumulowanie dni wolnych, z drugiej sama skorzystała z ekwiwalentu za urlop.

Źródło: tvn24.pl

Oceń artykuł
0/5 (0)
Ładowanie ofert pracy...