Reklama

Coraz więcej skarg na pracodawców. Polacy chcą być godnie traktowani w pracy

Coraz więcej skarg napływa do stowarzyszenia „Stop Nieuczciwym Pracodawcom”. W tym roku prawdopodobnie padnie rekord liczby zgłoszeń. Wszystko przez zwolnienia z powodu braku szczepień, zniesienie pracy zdalnej czy złe warunki pracy w upale.

Pracownicy w biurze, zbliżenie na kobietę używającą telefonu
Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_53240927_startup-business-woman-working-on-dektop-computer-at-creative-modern-office-relaxing-and-have-fun.html

„Stop Nieuczciwym Pracodawcom” to stowarzyszenie, które wspiera pracowników w walce o swoje prawa. Działania organizacji skupiają się na uświadamianiu pracowników i docenianiu pracodawców, którzy dbają o ich prawa. Zatrudnieni niezadowoleni ze swoich warunków pracy mogą zgłaszać skargi do stowarzyszenia. Jak widać, chętnie korzystają z takiej możliwości – w pierwszym półroczu 2021 do organizacji wpłynęło już ponad 600 zgłoszeń. Praca w upale i konieczność szczepień budzą największe wątpliwości pracowników.

Skargi pracowników na pracodawców w pierwszym półroczu 2021

Małgorzata Marczulewska, prezes stowarzyszenia „Stop Nieuczciwym Pracodawcom”, przewiduje, że 2021 będzie rekordowym rokiem pod względem skarg. Skargi pracowników na pracodawców w pierwszym półroczu 2021 wyniosły niewiele mniej (ponad 600) niż w całym roku 2020 (850). Stowarzyszenie przekazało prawnikom ok. 120 skarg.


Szukasz zatrudnienia na Górnym Śląsku? To może praca w Częstochowie? Sprawdź oferty z województwa śląskiego na GoWork.pl


Czego dotyczą skargi do stowarzyszenia „Stop Nieuczciwym Pracodawcom”?

Spośród ponad 600 skarg, ok. 400 wpłynęło do stowarzyszenia w drugim kwartale 2021. Powody zgłoszeń są ściśle związane z tym okresem. Coraz więcej skarg na pracodawców dotyczy tematu szczepień, pracy w upale i w niedziele. Szczególnie dyskusyjna jest kwestia obowiązkowych szczepień dla pracowników czy też zwolnień z tym związanych. Część skarg objęła także temat powrotu do biur z pracy zdalnej. Martwić może w szczególności kwestia skarg na temat pracy w upale. Małgorzata Marczulewska przytacza zachowania niektórych pracodawców:

„Wielu przedsiębiorców zapomniało, że w czasie upału pracownik musi mieć zapewniony wolny dostęp do wody. Zgłaszano jej reglamentowanie lub wręcz trzymanie pod kluczem”.

Jak wskazuje Agnieszka Wójcik z firmy Antal, potencjał rynku pracy rośnie. Pracownicy zwiększają zatem swoje oczekiwania względem atmosfery w miejscu zatrudnienia czy płac. Mogą sobie na to pozwolić, ponieważ łatwo jest obecnie zmienić pracę.

Skargi na pracodawców rosną z roku na rok – aktualizacja

W Polsce rośnie liczba skarg, jakie pracownicy zgłaszają do Państwowej Inspekcji Pracy (PIP). W 2022 roku odnotowano ponad 50,5 tys. takich zgłoszeń, co stanowi wzrost o 5,3 tys. w porównaniu do roku wcześniejszego. Najwięcej skarg dotyczyło niewypłaconych wynagrodzeń, a w sumie inspektorzy wyegzekwowali na rzecz pracowników aż 19,2 mln zł. Coraz częściej swoje zastrzeżenia zgłaszają również cudzoziemcy, zwłaszcza obywatele Ukrainy, którzy również doświadczają problemów z wynagrodzeniami oraz brakiem odpowiednich umów na piśmie.

Problemy z wynagrodzeniami na czele zgłoszeń

Skargi dotyczące wynagrodzeń dominują wśród zgłoszeń, a w 2023 roku stanowiły prawie 32,2 tys. przypadków. Problemy te obejmują zarówno brak wypłaty wynagrodzenia, jak i nieprawidłowe naliczanie ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy. Skargi w tej kategorii wzrosły o ponad 3,4 tys. w porównaniu z rokiem 2022, co stanowi wyraźny sygnał, że pracownicy coraz częściej podejmują działania w obronie swoich praw. W wyniku kontroli 37% z tych skarg zostało uznanych za zasadne, a PIP zmusił pracodawców do uregulowania wynagrodzeń.

Dyskryminacja, mobbing i łamanie prawa pracy

Poważne wykroczenia ze strony pracodawców, takie jak dyskryminacja, mobbing i molestowanie, również znalazły się na liście zgłoszeń. W ubiegłym roku ponad 3 tys. pracowników zgłosiło tego typu problemy, choć potwierdzenie podczas kontroli znalazło jedynie 8,6% przypadków. Dodatkowo, pracownicy zwracają uwagę na naruszenia prawa dotyczącego odpoczynku dobowego i tygodniowego oraz złamania przepisów związanych z pracą w niedziele i święta. Warto zauważyć, że 32,7% z tych skarg zostało uznanych za zasadne, co wskazuje na konieczność większej kontroli w tym zakresie.

Wzrost świadomości pracowników i skuteczność kontroli PIP

Eksperci rynku pracy zauważają, że rosnąca liczba skarg to efekt wzrostu świadomości praw pracowniczych oraz większego zaufania do Państwowej Inspekcji Pracy. Pracownicy nie boją się już tak jak kiedyś zgłaszać nieprawidłowości i walczyć o swoje przywileje. Dzięki skutecznym kontrolom i wsparciu PIP, udaje się wyegzekwować należne wynagrodzenia, a także poprawić warunki pracy dla wielu zatrudnionych.

Oceń artykuł
2.3/5 (3)
Ładowanie ofert pracy...