Nie polecam!!!!
Zarobki - śmiech... (premia o ile już jest to niesprawiedliwie dzielona. Wódz - 95% za podpieranie ścian a pracownik zwykły 5% za robienie wszystkiego)
Mobing - maksymalny... Tylko krzyk, szantaż.
(telefony na dniach wolnych, ściągania z urlopów, dni wolnych, masz tańczyć tak, jak zagra Ci kierownik i kierownik samozwańczy - o ile można tego słowa użyć bo nie każdy na to miano zasługuje...Zostajesz nim byleby ktoś był)
- NEPOTYZM - 300%
Grafik - Niesprawiedliwy w 100% no chyba, że masz specjalne względy (rodzina lub przyjaciel kierownika)
Ubrania - niekoniecznie zgodne z opisem.
Powiem tak, jeśli chodzi o biuro to nie ma tragedii... Panie w centrali - miłe, choć kontakt z firma mega utrudniony i ciężki. Ekipa (ta do której ja trafiłam przynajmniej - masakra (kompletny brak kultury do klienta również) Już się nie dziwie, że ogłoszenie na witrynie wisi praktycznie non stop, a w sklepie przez rok przewineło się masę osób, które porezygnowały.)
Lepiej wykładajcie towar na półkach w hipermarkecie albo aplikujcie do szmateksu jak nie chcecie wylądować w Kobierzynie.
Amen.