Masz infekcję i musisz chodzić do pracy? Przeziębiony pracownik w czasie pandemii stanowi zagrożenie dla innych. Zgodnie z przepisami bezpieczeństwa i higieny pracy, pracodawca nie może dopuścić takiej osoby do pracy. Sprawdź, jak firma powinna reagować na przeziębionego pracownika w trakcie czwartej fali COVID-19.

Według prognoz Ministerstwa Zdrowia już wczesną jesienią 2021 roku Polska zmierzy się z nową odmianą COVID-19, czyli wirusem Delta. Być może nastąpi to nawet pod koniec sierpnia. Tymczasem ponad siedemdziesiąt procent firm zarządziło powrót do pracy stacjonarnej w biurze. Jak pracodawca reaguje na przeziębionego pracownika w czasie pandemii? Czy chwilowy spadek liczby zachorowań zmienił podejście do infekcji w miejscu pracy? Eksperci z serwisu Pulshr.pl przeanalizowali, że aż 91 procent firm wróci do biura do końca 2021 roku.
Przeziębiony pracownik w czasie pandemii
Przed pandemią COVID-19 przeziębienie, kaszel czy katar nie były przeszkodą do przyjścia do pracy. Jak wskazują dane Eurostatu, w 2017 roku aż 36 procent Polaków ani razu nie poszło do lekarza mimo większych i mniejszych infekcji. L4 na przeziębienie brano jedynie w cięższych sytuacjach, kiedy gorączka, osłabienie i ból mięśni nie pozwalał nawet wstać z łóżka. Po pandemii koronawirusa wszystko się zmieniło. Pracownicy i pracodawcy stali się bardziej wyczuleni i przerażeni możliwością zarażenia się niebezpiecznym wirusem SARS-CoV-2.
Czy przeziębiony pracownik powinien przyjść do pracy w czasie pandemii? Mimo spadku zachorowań wciąż jest ryzyko zakażenia. Na dzień 15 lipca 2021 odnotowano 105 nowych przypadków i plus dwanaście zgonów.
Przeziębiony pracownik w czasie pandemii powinien pracować z domu
Firmy, w których praca zdalna jest możliwa, od razu po ogłoszeniu epidemii w Polsce odesłały swoich pracowników do domu. Teraz kiedy stan zagrożenia wciąż jest, pracodawca powinien odesłać przeziębionego na home office.
– W okresie epidemii i stanu epidemicznego oraz 3 miesiące po ich odwołaniu pracodawca może stosować pracę zdalną i wystarczy tu jego polecenie. Ta regulacja ma sprzyjać dbaniu o zdrowie i życie wszystkich pracowników. Jeśli pracodawca zauważa, że pracownik kicha i kaszle, po prostu wydaje mu dyspozycję pracy zdalnej w trosce o jego zdrowie i innych. Pracownik wykonuje wówczas pracę zdalnie i dostaje za nią normalne wynagrodzenie, oczywiście jeśli nie ma zwolnienia lekarskiego z powodu choroby. Jeśli pracownik zwolnienie lekarskie ma, to nie może pracować, także zdalnie – wyjaśnia w Pulshr.pl Iwona Jaroszewska-Ignatowska, partner w kancelarii Raczkowski.
Problem pojawił się jednak tam, gdzie home office nie jest możliwy z racji wykonywanego zawodu, na przykład w sklepie, aptece czy innych lokalach usługowych. Czy w takiej sytuacji przeziębiony pracownik może przyjść do pracy w czasie pandemii? Wyjaśniamy.
Szukasz pracy? Aplikuj na nasze oferty pracy w Warszawie
Przeziębiony pracownik w czasie pandemii a brak możliwości pracy zdalnej
Iwona Jaroszewska-Ignatowska w rozmowie z Pulshr.pl wyjaśnia, że prawa i obowiązki pracodawcy pozwalają mu nie dopuścić pracownika do pracy wtedy, gdy ma katar, kaszel czy inne objawy infekcji. Przeziębiony pracownik w czasie pandemii stanowi zagrożenie dla wszystkich osób znajdujących się w pomieszczeniu. Powrót do pracy powinien nastąpić dopiero po złagodzeniu lub całkowitym wyleczeniu objawów.
– Wszystko zmieniła pandemia. Trzeba teraz bardziej dbać o życie i zdrowie pracowników ze względu na zwiększone ryzyko zachorowań oraz brać pod uwagę ryzyko biznesowe, bo co będzie z produkcją, zleceniami, gdy zachorują prawie wszyscy. Mając na uwadze bezpieczeństwo i higienę pracy, pracodawca może takiego pracownika do pracy nie dopuścić – komentuje w Pulshr.pl Jaroszewska-Ignatowska.
Przeziębiony pracownik a zasady bezpieczeństwa w czasie pandemii
W okresie pandemii COVID-19 zmieniły się zasady dotyczące obecności pracowników w biurze. Przeziębiony pracownik, nawet jeśli jego objawy nie wskazują na zakażenie koronawirusem, powinien unikać pojawienia się w miejscu pracy. Pracodawcy, w trosce o bezpieczeństwo pozostałych pracowników, wprowadzili obowiązek zgłaszania wszelkich objawów chorobowych i rekomendują korzystanie z pracy zdalnej w takich przypadkach.
Obowiązek ochrony zdrowia pracowników spoczywa na pracodawcy, dlatego przeziębiony pracownik, który mimo wszystko stawia się w biurze, może być odesłany do domu. Zasady te mają na celu minimalizację ryzyka rozprzestrzeniania się wirusów w miejscu pracy, co w czasach pandemii stało się priorytetem dla większości firm.
Czy przeziębienie uzasadnia nieobecność w pracy w czasie pandemii?
Podczas pandemii, nawet lekkie objawy przeziębienia mogą uzasadniać nieobecność w pracy. Pracownicy są zobowiązani do zgłaszania wszelkich objawów chorobowych, a pracodawcy coraz częściej oferują możliwość pracy zdalnej w celu ochrony zdrowia publicznego. W wielu firmach wprowadzono procedury, które umożliwiają szybkie reagowanie na sytuacje, w których pracownik zgłasza symptomy choroby.
Warto jednak pamiętać, że nie każde przeziębienie wymaga zwolnienia lekarskiego. W przypadku łagodnych objawów pracownicy mogą korzystać z możliwości pracy zdalnej, jeżeli ich stan zdrowia na to pozwala. Tego typu działania pomagają w ograniczeniu ryzyka zakażeń w firmie i chronią zarówno pracowników, jak i ich rodziny.
