W grze o przyszłość europejskiej sztucznej inteligencji Polska nie zamierza być tylko widzem. Projekt Baltic AI GigaFactory, którego liderem jest nasz kraj, ma szansę stać się jednym z najważniejszych punktów na mapie cyfrowej Europy. Stawką jest nie tylko prestiż – to także inwestycja o wartości 3 mld euro, nowe miejsca pracy i impuls do rozwoju technologii o strategicznym znaczeniu. W tle toczy się jednak gra o wysoką stawkę – Bruksela otrzymała aż 76 propozycji z 16 państw. A miejsc, które mają szansę na realizację, będzie zaledwie kilkanaście.

Baltic AI GigaFactory – wspólny projekt sześciu krajów z Polską na czele
Wniosek o budowę fabryki złożono 20 czerwca, ale to dopiero początek długiego procesu. Komisja Europejska na razie weryfikuje zgłoszenia, które – jak przyznano – znacznie przekroczyły oczekiwania. Złożone propozycje obejmują 60 lokalizacji i mają łączną wartość 230 mld euro. W praktyce oznacza to brutalną selekcję – tylko około 12 krajów znajdzie się na liście zatwierdzonych inwestycji.
Polski projekt wyróżnia się nie tylko rozmachem, ale przede wszystkim międzynarodowym charakterem. Baltic AI GigaFactory ma być wspólnym przedsięwzięciem sześciu państw, w tym Litwy, Łotwy i Estonii. Wiceszef resortu cyfryzacji, Dariusz Standerski, zaznacza, że propozycja Polski wpisuje się w nową strategię KE, która zakłada łączenie wysiłków krajów i sektora prywatnego w realizacji wspólnych celów.
Inwestycja została zaplanowana w dwóch etapach – początkowo skupiona na zakupie i integracji mikroprocesorów, a następnie rozwijana pod kątem najnowocześniejszych technologii obliczeniowych, które mają stanowić fundament nowoczesnych modeli sztucznej inteligencji. Wybór konkretnej lokalizacji w Polsce zależy od dostępności infrastruktury światłowodowej i potencjału inwestycyjnego regionu.
Fundusze, rywale i presja czasu – Europa rusza po AI
Projekt Baltic wpisuje się w większą strategię Unii Europejskiej związaną z funduszem InvestAI, ogłoszonym w 2023 roku przez przewodniczącą KE, Ursulę von der Leyen. Z puli 20 mld euro mają zostać sfinansowane co najmniej pięć gigafabryk AI, które staną się sercem europejskiej infrastruktury obliczeniowej. Ich zadaniem będzie nie tylko przetwarzanie ogromnych wolumenów danych, ale też działanie w oparciu o minimalny ślad węglowy – co w dobie energetycznych wyzwań nabiera nowego znaczenia.
Na tym tle propozycja Polski jawi się jako konstrukcyjnie spójna i operacyjnie realistyczna. Niektóre państwa złożyły nawet po kilka aplikacji na jedną lokalizację, licząc – jak ujął to Standerski – „na szczęście”. Polska postawiła na jeden, silnie umocowany w regionie projekt, budowany w partnerstwie z innymi krajami bałtyckimi. To podejście może okazać się kluczem do sukcesu, zwłaszcza jeśli Komisja Europejska będzie premiować koordynację ponad narodowe ambicje.
Formalne przyjmowanie wniosków ruszy dopiero pod koniec 2025 roku, ale rozmowy z Brukselą już trwają – i mają przyspieszyć jeszcze w lipcu. Polska zamierza grać twardo, a wiceminister cyfryzacji nie kryje determinacji: „Będziemy się o tę fabrykę bić” – zapowiedział w rozmowie z PAP.
Polska stawia na sztuczną inteligencję – ale czy Europa to doceni?
W tle tej technologicznej rywalizacji rozgrywa się znacznie więcej niż walka o fizyczną lokalizację fabryki. To gra o miejsce przy stole, gdy ważą się przyszłe zasady cyfrowej suwerenności Europy. Polska, która jeszcze niedawno nadrabiała zaległości infrastrukturalne, dziś składa propozycję, która może ją ustawić w gronie liderów.
Zbudowanie spójnej sieci pomiędzy ośrodkami AI w Polsce i krajach bałtyckich to logistyczne wyzwanie – ale też szansa na zbudowanie nowego modelu regionalnej współpracy. Zamiast kolejnego scentralizowanego molocha, powstać ma system współdzielonych kompetencji, rozwoju i wymiany wiedzy.
Wiceminister Standerski przypomina, że podobnie skrajnie oceniano szanse na powstanie fabryki AI w Poznaniu – a jednak udało się. Tym razem stawka jest większa, a ambicje sięgają znacznie dalej. Czy Bruksela zdecyduje się zaufać państwu z naszej części kontynentu? Czas pokaże, ale jedno jest jasne – Polska jest gotowa, by zawalczyć o przyszłość AI w Europie.\
Źródło: businessinsider.com.pl