Choć rynek bankowy w Polsce nieustannie ewoluuje, układ sił w ścisłej czołówce pozostaje niezmienny. Liderem – zarówno według aktywów, jak i skali działania – nadal pozostaje PKO BP, a jego przewaga nad konkurencją jest miażdżąca. Jednak to Santander przyciąga obecnie uwagę z zupełnie innego powodu niż liczby.

Wielka trójka i cała reszta
PKO Bank Polski zamknął III kwartał z aktywami na poziomie 554,6 mld zł, zdecydowanie dystansując pozostałych graczy. Drugie miejsce zajął Bank Pekao z aktywami wynoszącymi 338,2 mld zł, a na trzecim znalazł się Santander Bank Polska z wynikiem 317,4 mld zł. Skala przewagi PKO BP jest tak duża, że jego bilans przewyższa łącznie aktywa kilku banków z dolnej części rankingu. Warto jednak pamiętać, że aktywa – choć pokazują „rozmiar” banku – nie są tożsame z zyskownością, którą wyznaczają inne czynniki: rentowność kredytów, ryzyko czy koszty operacyjne.
Nowy gracz w cieniu Santandera
Choć Santander utrzymał trzecie miejsce w zestawieniu, uwagę przyciąga fakt, że Erste Group Bank AG nabył blisko 49 proc. głosów w spółce. Zmiana właścicielska nie wpłynęła jeszcze na bieżące funkcjonowanie banku, ale w dłuższej perspektywie może przynieść zmianę podejścia do zarządzania, strategii produktowej i sposobu rywalizacji o klientów. Dla sektora to sygnał, że układ sił może się przesunąć – niekoniecznie w liczbach, ale w jakości działania.
Kto w środku, kto spada?
ING Bank Śląski (283,0 mld zł) i mBank (261,5 mld zł) są coraz bliżej podium, konsekwentnie budując swoją pozycję dzięki bankowości cyfrowej. Z kolei niżej w tabeli widać pierwsze oznaki wyhamowania – Alior zanotował spadek aktywów do 97,7 mld zł, a Citi Handlowy do 79,5 mld zł, przy czym ten ostatni przygotowuje się do sprzedaży detalicznej części działalności do VeloBanku. Finalizacja tej transakcji zapowiadana jest na połowę 2026 roku – co może ostatecznie wyznaczyć nowy porządek na liście największych instytucji finansowych w kraju.
Źródło: bankier.pl