Kolejny skandal z udziałem urzędników państwowych wstrząsnął Mazowszem. Funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali trzy osoby podejrzane o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która od lat pomagała cudzoziemcom nielegalnie przedostawać się do Polski. Wśród zatrzymanych są wysoko postawieni pracownicy jednego z powiatowych urzędów pracy.

Sieć nielegalnych powiązań ujawniona przez straż graniczną
Straż Graniczna rozbiła kolejną grupę przestępczą działającą przy jednym z powiatowych urzędów pracy w województwie mazowieckim. Zatrzymano trzy osoby, w tym dwóch wysoko postawionych urzędników państwowych, którzy mieli uczestniczyć w nielegalnym procederze wspierającym przemyt migrantów. Jak ustalono, grupa wykorzystywała luki w procedurach legalizacji pracy sezonowej, by wystawiać fałszywe dokumenty umożliwiające cudzoziemcom wjazd do Polski i krajów strefy Schengen.
Fikcyjni pracodawcy i fałszywe wnioski o pracę
Śledczy ustalili, że członkowie siatki przestępczej działali nieprzerwanie od 2018 roku. W proceder zaangażowano dane zarówno rzeczywistych firm, jak i tzw. słupów – podstawionych osób, które formalnie pełniły rolę fikcyjnych pracodawców. W ich imieniu składano wnioski o wydanie zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. Z pomocą sfabrykowanej dokumentacji obywatele m.in. z Azji Centralnej, Afryki, Dalekiego Wschodu i Ukrainy uzyskiwali prawo wjazdu do Polski. Według informacji podanych przez służby, liczba osób objętych nielegalnym mechanizmem może sięgać nawet 12 500.
Drugi cios w ten sam urząd. W tle wcześniejsze zatrzymania
To nie pierwszy raz, gdy mazowiecki urząd pracy pojawia się w kontekście działalności przestępczej. Już w maju 2024 roku funkcjonariusze rozbili inną siatkę przestępczą związaną z tą instytucją, zatrzymując wtedy aż 10 osób. Jedna z podejrzanych urzędniczek do dziś przebywa w areszcie. Obecne zatrzymania pokazują, że problem ma charakter systemowy i może sięgać znacznie głębiej, niż pierwotnie zakładano.
Przemyt migrantów – areszty, przeszukania i twarde dowody
Podczas działań operacyjnych mundurowi przeszukali mieszkania podejrzanych oraz siedzibę urzędu pracy. W toku czynności zabezpieczono istotną dokumentację, gotówkę w wysokości ponad 117 tysięcy złotych oraz trzy samochody. Podejrzani usłyszeli już zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Sąd zadecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztu na trzy miesiące wobec dwóch z zatrzymanych urzędników.
Systemowe nadużycia i zagrożenie dla bezpieczeństwa
Skala ujawnionego procederu pokazuje, jak łatwo legalne mechanizmy związane z zatrudnianiem cudzoziemców mogą zostać wypaczone i wykorzystane do łamania prawa. Ułatwianie migracji osobom bez uprawnień nie tylko podważa zaufanie do instytucji państwowych, ale również może prowadzić do poważnych zagrożeń dla bezpieczeństwa publicznego i integralności systemu wizowego Schengen.
Dochodzenie trwa. Kolejne zatrzymania niewykluczone
Straż Graniczna zapowiada dalsze działania w tej sprawie. Jak dowiadujemy się z nieoficjalnych źródeł, lista osób potencjalnie zamieszanych w proceder może być dłuższa. Śledztwo prowadzi Nadwiślański Oddział Straży Granicznej, który nie wyklucza kolejnych zatrzymań oraz pogłębionej kontroli w innych urzędach pracy na terenie Mazowsza.
Źródło: rmf24.pl