Skandaliczna oferta pracy dla pielęgniarek trafiła do pracownic jednego z centrów medycznych w Rzeszowie. Izba sprzeciwia się wobec stosowania mobbingu i seksizmu. Do kierownictwa placówki trafiło pismo w tej sprawie.

Skandaliczna oferta pracy dodatkowej dla pielęgniarek
Pod koniec września internet obiegła informacja o nietypowej ofercie pracy, jaką otrzymały pielęgniarki, pracownicy laboratorium oraz rejestratorki jednego z centrum medycznego w Rzeszowie. Oferta dotyczyła pracy dorywczej na bankiecie dla absolwentów w kierunku lekarskiego. Wiadomość, jaką pracownice otrzymały na WhatsAppie, zacytował portal next.gazeta.pl:
Zwracam się do Pań, abyście nabyły dodatkowych umiejętności jako kelnerki, gdy robimy większe imprezy w hotelu Prezydenckim lub Dworze Ostoya. Na co dzień mamy do Was ogromnie zaufanie za solidność, uczciwość, pracowitość, punktualność, kulturę bycia… Zapewniam Was, że praca jako kelnerki i w ogóle w dziale hospitality nie jest ani bardziej odpowiedzialna, ani bardziej trudna niż to co do tej pory robicie. Normalne stawki kelnerów do pomocy to 20 zł/h. Wolimy, aby dać Wam zarobić po 25złh niż ściągać agencję kelnerską z nieznanymi osobami. W najbliższą niedzielę (24.09.2023) w hotelu Prezydenckim Medyk funduje piękny bankiet dla świeżo upieczonych 140 lekarzy i ich najbliższych rodzin oraz włądz miasta, województwa, uniwersytetu. Łącznie będzie 500 osób. Może któraś znajdzie sobie wśród tych młodych lekarzy męża.
Pielęgniarki zostały poniżone
Wiadomość przekazał pracownicom dyrektor placówki. Sprawą zainteresowała się Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych. Wniosek o zajęcie się sprawą został skierowany do Komisji Etyki Lekarskiej Naczelnej Rady Lekarskiej. Zdaniem Izby działania naruszają godność zawodów pielęgniarki i położnej:
„Lekarze pełniący funkcje kierownicze powinni traktować swoich pracowników zgodnie z zasadami etyki, a pełniący takie funkcje są zobowiązani do szczególnej dbałości o dobro chorego oraz o warunki pracy i rozwoju zawodowego podległych im osób”.
Rada określa zachowanie szefa jako naganne i podkreśla zasadność zbadania sprawy pod kątem naruszenia zasad etyki lekarskiej. Prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, Mariola Łodzińska w piśmie skierowanym do szefa placówki wskazała:
Kierując ofertę do wybranych grup zawodowych i wskazując płeć potencjalnych kandydatów, ale także sugerując pozamerytoryczne warunki podjęcia pracy, okazał Pan brak szacunku dla naszej pracy jako profesjonalistów medycznych i poniżył nas Pan jako kobiety.
Źródła: Pulsmedycyny.pl, Next.gazeta.pl