Prawie 6 milionów nowych miejsc pracy w UE ma powstać do roku 2030. Według raportu Accenture stworzonego we współpracy z BusinessEurope technologie cyfrowe i zrównoważony rozwój mają się do tego przyczynić. W których branżach możemy się spodziewać większej liczby miejsc pracy?

„Twin Transformation” to termin określający inwestycje zarówno w cyfryzację, jak i zrównoważony rozwój. To właśnie one w raporcie mają być czynnikiem, który stworzy miliony nowych miejsc pracy w Europie. Choć proces wychodzenia z pandemii ma w Europie potrwać pół roku dłużej niż w Azji czy Ameryce Północnej, nasz kontynent wciąż ma duży potencjał, który może pomóc w przyspieszeniu jego rozwoju.
Prawie 6 milionów nowych miejsc pracy w UE. W jakich branżach?
Według raportu dodatkowe miejsca pracy powinny powstać w branży:
- produkcji sprzętu przemysłowego,
- zaawansowanych technologii,
- oprogramowania,
- usług komunalnych,
- motoryzacji,
- life sciences,
- komunikacji,
- mediów.
Co Europa powinna zrobić, by stworzyć miliony nowych miejsc pracy?
Europa już teraz ma pozycję światowego lidera w niektórych branżach, i to właśnie na nie – według raportu – powinna kłaść nacisk. Kraje muszą się skupić na wzmocnieniu swojej pozycji w sektorze motoryzacyjnym, dóbr i usług konsumpcyjnych, użyteczności publicznej i chemicznym. Szanse na prawie 6 milionów nowych miejsc pracy w UE ma także branża oprogramowania i technologii. Wciąż jednak wymaga ona inwestycji w zrównoważony rozwój i transformację cyfrową.
Uwielbiasz Kraków? Z GoWork.pl przygotujesz się do zmiany miasta. Sprawdź oferty pracy w Krakowie!
Inwestycja „Twin Transformation” w Europie: gdzie skoncentrować działania?
W ramach badania przeprowadzono ankietę wśród członków kadry kierowniczej wyższego szczebla. Wynika z nich, że inwestycje technologiczne są szczególnie pożądane w sferze sztucznej inteligencji (66%), wdrożenia 5G i 6G (58%), chmury (52%), baterii nowej generacji (34%). Według kadry największy potencjał wzrostu tkwi w inteligentnej produkcji, cyfrowym zdrowiu, inteligentnej mobilności oraz transformacji energetycznej.
Aby powstały miliony nowych miejsc pracy w Europie, rząd musi pomóc
Raport wyszczególnia pięć obszarów działań, jakie muszą podjąć rządy, aby powstały miliony nowych miejsc pracy w Europie. Wymieniono:
- modernizację systemów kształcenia,
- planowanie wspólnej infrastruktury technologicznej (5G, chmura, IoT, AI),
- wspieranie działań na rzecz dekarbonizacji,
- stworzenie regulacji korzystnych dla inwestycji i innowacji,
- ograniczenie biurokracji.
Rządy powinny ponadto prowadzić rozwój centrów umożliwiających testowanie technologii. Firmy oczekują wsparcia przemysłu ze strony rządu: inwestycji w badania, wdrożenie polityki rozwijającej ekosystem, tworzenie partnerstw publiczno-prywatnych.
Prawie 6 milionów nowych miejsc pracy w UE – czy to się uda?
Patrząc na statystyki, można śmiało stwierdzić, że miliony nowych miejsc pracy w Europie mają szansę powstać. Przedsiębiorcy już teraz planują działania idące w kierunku rozwoju. Dziewięć na dziesięć firm w Europie już w tym roku chce zwiększyć inwestycje w transformację cyfrową i realizację celów zrównoważonego rozwoju. W 2020 opowiadało się za tym jedynie 58% przedsiębiorstw. Firmy chcą także przeszkolić swoich pracowników (nawet 25% z nich) w ciągu najbliższych trzech lat. Taki zamiar ma 86% firm.
Badanie miało miejsce w marcu i kwietniu tego roku. Przebadano 700 członków kadry kierowniczej z 13 krajów i 11 branż.
Prognozy KE dla Polski – rynek pracy 2024
Komisja Europejska prognozuje, że rynek pracy w Polsce w 2024 roku utrzyma się na stabilnym i dynamicznym poziomie, wspierany przez szereg korzystnych czynników gospodarczych. W obliczu wysokiego tempa wzrostu wynagrodzeń, które napędzają dodatkowe środki socjalne, wzrost płacy minimalnej o 20% oraz zwiększone wydatki na wynagrodzenia w sektorze publicznym, polscy pracownicy mogą spodziewać się dalszego wzrostu dochodów. To z kolei stymuluje konsumpcję prywatną, kluczowy filar krajowej gospodarki, i jednocześnie tworzy pozytywną atmosferę na rynku pracy.
Prognozy KE wskazują na minimalny wzrost stopy bezrobocia w Polsce, która wciąż jednak pozostanie na historycznie niskim poziomie 3%, jednym z najniższych wskaźników w Unii Europejskiej. Taka sytuacja, w połączeniu z wygasającą presją inflacyjną (inflacja w Polsce ma spaść do 4,3% w 2024 roku), przekłada się na poprawę nastrojów konsumenckich i siły nabywczej Polaków. Mimo spowolnienia inwestycji budowlanych w Europie, Polska może liczyć na wzrost zatrudnienia i stabilność rynku pracy, co, zdaniem KE, wynika m.in. z rosnącego popytu wewnętrznego.