Podwyżka akcyzy na papierosy uderzy w najbiedniejszych. Przedstawiciele branży tytoniowej sprzeciwiają się pomysłowi Ministerstwa Finansów. Zgodnie z projektem do 2027 roku paczka papierosów może kosztować nawet 24 zł. Jakie skutki przyniesie wzrost cen akcyzy na papierosy?

Zgodnie ze słowami eksperta Romana Jamiołkowskiego branża tytoniowa to rynek konkurencyjny, w którym ceny mają istotne znaczenie. Plany Ministerstwa Finansów mają sprawić, że ceny papierosów w ciągu najbliższych kilku lat zostaną zrównane. W 2027 roku paczka tańszych papierosów prawdopodobnie wyniesie 22-23 zł, natomiast droższych 24 zł. Zatem konkurencyjność zostanie zatarta, a ludzie nie będą mieli tańszych alternatyw. Jak wygląda harmonogram podwyżek akcyzy na papierosy?
Wzrost akcyzy – papierosy pójdą w górę. O ile?
Obecnie minimalna stawka akcyzy na papierosy wynosi 100%. Ministerstwo Finansów przygotowało projekt ustawy, która wprowadza wzrost akcyzy na papierosy do 105%. Wyższa ma być także akcyza na wyroby nowatorskie. Ich stawka kwotowa wzrośnie o 100%. Zgodnie z „mapą drogową” resortu finansów, także po roku 2022 stawka akcyzy na tytoń i produkty nowatorskie będzie wzrastać każdego roku o 10% aż do 2027 roku. Biznes.Interia.pl przytacza słowa Romana Jamiołkowski – dyrektora ds. korporacyjnych w BAT Polska. Ekspert twierdzi, że podwyżka nie obejmie papierosów premium, które stanowią 25% rynku. Za to wzrosną ceny najtańszych papierosów o ok. 60 groszy.
Podwyżka akcyzy na papierosy. Co na to przedstawiciele branży tytoniowej?
Projekt ustawy wprowadzający podwyższenie akcyzy na papierosy nie spodobał się trzem popularnym koncernom tytoniowym działającym w Polsce. Przedstawiciele branży, czyli British American Tobacco Polska, Imperial Tobacco Polska (opinie), Japan Tobacco International Polska sugerują, że wyższa akcyza na papierosy uderzy w najbiedniejszych. Krytykują plany Ministerstwa i podkreślają, że nie są one zgodne z tymi, które zostały im przedstawione na Forum Akcyzowym powołanym właśnie do nawiązania dialogu z branżą tytoniową. Przedstawiciele mają też wątpliwości co do poziomu opodatkowania podgrzewaczy tytoniu. Jak wskazuje Jamiołkowski, podczas, gdy w paczce papierosów akcyza stanowi 10 zł ich ceny, w przypadku podgrzewaczy stanowi 1,68 zł. Taka dysproporcja uderza w budżet państwa.
Jesteś bezrobotnym mieszkańcem Bydgoszczy? Zajrzyj do zakładki praca Bydgoszcz na GoWork.pl
Ekspert w dalszej części wskazuje, że choć mówi się o zmniejszeniu dostępności do papierosów, to rozwiązania na razie uderzają tylko w tych najbiedniejszych, którzy i tak kupują ich stosunkowo mało. Obecnie przeciętny Polak za swoje wynagrodzenie może kupić 150 paczek tańszych papierosów. Polak, który zarabia średnią krajową, kupi ich 225. Zgodnie z obliczeniami BAT Polska podniesienie stawki akcyzy o 60 groszy na papierosy z każdej półki oznaczałoby zasilenie budżetu państwa o dodatkowe 268 do 300 mln zł rocznie.
Podwyżka akcyzy – wpływ na rynek wyrobów tytoniowych
Podwyżka akcyzy na papierosy i wyroby tytoniowe znacząco wpłynie na cały rynek, zarówno po stronie konsumentów, jak i producentów. Wyższe ceny produktów tytoniowych mogą spowodować spadek sprzedaży w tej branży, jednocześnie zwiększając zainteresowanie tańszymi alternatywami, takimi jak wyroby z szarej strefy. Dla konsumentów jest to również bodziec do ograniczenia nałogu lub przejścia na inne produkty, na przykład e-papierosy.
Producenci i dystrybutorzy będą musieli zmierzyć się z nowymi realiami rynkowymi, co wymusi dostosowanie strategii sprzedażowych. Z kolei państwo liczy na zwiększenie wpływów budżetowych z wyższej akcyzy, które mogą zostać przeznaczone na finansowanie programów zdrowotnych lub innych inicjatyw publicznych.
Co oznacza wzrost akcyzy dla konsumentów i budżetu państwa?
Podniesienie akcyzy na papierosy i wyroby tytoniowe oznacza bezpośredni wzrost cen detalicznych tych produktów. Konsumenci muszą przygotować się na większe obciążenie finansowe, co w wielu przypadkach prowadzi do ograniczenia konsumpcji. Dla osób, które nie chcą rezygnować z nałogu, podwyżki mogą oznaczać konieczność szukania tańszych alternatyw.
Z perspektywy budżetu państwa, wyższa akcyza jest źródłem dodatkowych wpływów, które mogą zostać przeznaczone na cele publiczne. Warto jednak pamiętać, że zbyt duże obciążenie fiskalne może wpłynąć na rozwój szarej strefy, co w dłuższej perspektywie przynosi negatywne skutki zarówno dla rynku, jak i dla budżetu.