Reklama

Weteran US Navy i członek Mensa aplikował na 2,2 tys. ofert pracy – nikt go nie zatrudnił

Kevin Cash, 43-letni były członek amerykańskiej marynarki wojennej i członek Mensa, organizacji zrzeszającej osoby o ponadprzeciętnym IQ, od niemal dwóch lat desperacko poszukuje pracy. Pomimo imponującego CV, pięciu różnych stopni naukowych oraz doświadczenia w analityce biznesowej i produkcji półprzewodników, nie udało mu się znaleźć zatrudnienia. Cash, który od listopada 2022 roku aplikował na niemal 2,2 tys. ofert pracy, nie otrzymał ani jednej oferty zatrudnienia. Coraz częściej zastanawia się nad zakończeniem swoich poszukiwań. Obecnie utrzymuje się dzięki dorywczym zajęciom jako kierowca Ubera i wykonawca zleceń na platformie Taskrabbit, próbując jednocześnie rozwinąć swój nowy projekt – podcast zatytułowany „Idziemy naprzód”.

szukanie-pracy
Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_74392454_stylowy-biznesmen-w-tle-du%C5%BCego-okna-w-biurze.html

Kevin, który przez większość swojego zawodowego życia pełnił funkcje związane z korporacyjną strategią i analityką biznesową, zmuszony został do podjęcia zadań, które znacząco odbiegają od jego dotychczasowych kwalifikacji. Montowanie mebli z Ikei czy realizacja drobnych napraw w domach klientów stały się jego codziennością. Choć te zadania pozwalają mu przetrwać i zapewnić podstawowe potrzeby swojego dziecka, sytuacja wydaje się być coraz trudniejsza do zniesienia. Kevin jest gotów porzucić swoje długie i mozolne poszukiwania pracy.

Uber i Taskrabbit – codzienność w cieniu zawodowych ambicji

Życie Kevina Casha zmieniło się diametralnie po utracie pracy. Codzienne obowiązki związane z pracą w Uberze i realizacją zleceń na Taskrabbit pochłaniają większość jego czasu. Długie godziny za kółkiem – czasami nawet 12 godzin dziennie – oraz ciągłe zlecenia na różnego rodzaju prace ręczne stały się jego codziennością. Chociaż z tych zajęć udaje mu się zapewnić swojemu dziecku stabilność, Kevin nie ukrywa, że fizycznie i psychicznie czuje się coraz bardziej wyczerpany.

Wielu pasażerów Ubera, których podwozi, często pyta go, czy to jego stałe zajęcie. Gdy Kevin opowiada im o swoim wykształceniu i doświadczeniu zawodowym, ludzie są zaskoczeni, że osoba o takim dorobku musi zarabiać na życie jako kierowca. To właśnie te rozmowy zainspirowały go do stworzenia podcastu. „Idziemy naprzód” ma opowiadać o wyzwaniach, z jakimi mierzą się osoby w podobnej sytuacji, próbując zmienić swoje życie zawodowe. Nazwa podcastu pochodzi z licznych wiadomości z odmowami, które Kevin otrzymywał – „Wybraliśmy innego kandydata i idziemy naprzód”.

Przeczytaj także:

Zniechęcenie i nadzieja na zmianę poprzez podcast

Pomimo licznych prób, Kevin nadal nie znalazł pracy na pełen etat. Ostatnie dwa lata pełne były frustracji, a liczba wysłanych aplikacji sięgnęła aż 2181. Jego szanse na jakąkolwiek odpowiedź wynoszą zaledwie 0,55%, co jeszcze bardziej pogłębia poczucie beznadziei. Chociaż otrzymywał propozycje krótkoterminowych prac konsultingowych, Kevin nigdy nie zdobył stałego zatrudnienia, które zapewniłoby mu stabilność finansową.

Jednak nadzieję na lepszą przyszłość Kevin pokłada w swoim podcaście. Jego celem jest rozmowa o trudnych doświadczeniach zawodowych, jakie spotykają osoby z różnych środowisk, oraz próba znalezienia sposobów na przezwyciężenie tych wyzwań. Dzięki nawiązywaniu nowych kontaktów podczas pracy w Uberze, Kevin zyskał szansę na poznanie specjalistów z różnych branż, co otwiera mu drzwi do potencjalnych współpracowników. Mimo że jego sytuacja nadal jest trudna, Kevin ma nadzieję, że podcast „Idziemy naprzód” pomoże mu wyjść na prostą i zmienić negatywne doświadczenia w coś pozytywnego.

Źródło: businessinsider.com.pl

Oceń artykuł
5/5 (1)
Ładowanie ofert pracy...