Rolnicy w Polsce stają przed wyzwaniem: zmiany w punktacji najpopularniejszych ekoschematów mogą znacząco wpłynąć na wysokość dopłat bezpośrednich za 2025 rok. Ministerstwo Rolnictwa zapowiada cięcia, które już budzą niepokój w branży.

Co oznaczają zmiany w ekoschematach?
Resort rolnictwa zdecydował się obniżyć punktację dla dwóch najczęściej wybieranych praktyk w ramach ekoschematu „Rolnictwo węglowe”. Chodzi o wymieszanie słomy z glebą oraz uproszczone systemy uprawy. Według Stefana Krajewskiego, wiceministra rolnictwa, te praktyki cieszą się ogromnym zainteresowaniem:
„Praktyka Uproszczone systemy uprawy jest to największa powierzchniowo praktyka – 3,4 mln ha, a w przypadku praktyki Wymieszanie słomy z glebą – od 1,8 do 2,15 mln ha”.
Zmiany punktacji mają wejść w życie wraz z kampanią dopłat za 2025 rok, a ich zatwierdzenie wymaga zgody Komisji Europejskiej.
Mniej punktów, niższe stawki
Decyzja o obniżeniu punktów wynika z ograniczonego budżetu i rosnącej liczby wniosków. W przypadku uproszczonych systemów uprawy liczba punktów zostanie zredukowana z 4 do 3, a za wymieszanie słomy z glebą z 2 do 1. Jak wpłynie to na stawki? Eksperci podkreślają, że kwoty będą niższe niż w poprzednich latach.
Obecne dane wskazują, że za 2024 rok rolnicy otrzymali 251,94 zł/ha za uproszczone systemy uprawy (w 2023 było to 419,56 zł/ha) oraz 134,60 zł/ha za wymieszanie słomy z glebą (w 2023: 209,78 zł/ha). Obniżenie punktacji w 2025 roku może oznaczać kolejne cięcia.
Czy budżet na ekoschematy wzrośnie?
Zmniejszenie dopłat wzbudziło reakcje nie tylko wśród rolników, ale także w Brukseli. Janusz Wojciechowski, unijny komisarz ds. rolnictwa, zaapelował o zwiększenie budżetu na ekoschematy:
„Zwiększone zainteresowanie rolników ekoschematami = sukces tej inicjatywy. Wobec zwiększonego zainteresowania rolników powinien być też zwiększony budżet na ekoschematy, do tego potrzebny jest wniosek rządu RP o zmianę KPS, ale takiego wniosku nie ma. Jeśli będzie, KE zaakceptuje.”
Minister Czesław Siekierski nie zamierza jednak podejmować takich kroków, argumentując, że zwiększenie budżetu ekoschematów odbyłoby się kosztem podstawowych płatności.
Rolnicy obawiają się, że kolejne cięcia mogą zniechęcić do udziału w ekoschematach, które dotychczas były korzystnym rozwiązaniem.
Źródło: Tygodnik Rolniczy