Zaświadczenie o szczepieniu na COVID może być konieczne, aby wejść na pokład samolotu. Szef australijskich linii lotniczych Qantas uważa, że szczepienia mogą być obowiązkowe dla wszystkich podróżnych z całego świata. Czy bez zaświadczenia o szczepieniu na COVID-19 nigdzie nie polecimy?

[News archiwalny]
Oczekiwania na szczepionkę na koronawirusa dobiegły końca. Mamy już szczepionki i możemy używać ich w walce z pandemią. Jednak nie wszyscy chcą się szczepić. Oczywiście nie ma takiego obowiązku, lecz osoby, które są zwolennikami szczepień wolą przebywać w otoczeniu z osobami, które swoją dawkę szczepienia przyjęły. Brak szczepień może więc oznaczać pewne niedogodności.
Obowiązkowe szczepienie na koronawirusa to bardzo kontrowersyjny pomysł, który budzi obawy wielu obywateli. Jak się okazuje, zaświadczenie o szczepieniu na COVID może być konieczne, aby wsiąść na pokład samolotu większości linii lotniczych. W czasie pandemii branża przewoźników powietrznych zanotowała ogromne straty, jednak okazuje się, że wielu właścicieli linii lotniczych nie wznowi lotów bez skutecznej szczepionki na koronawirusa. Szef jednej z nich, Alan Joyce stwierdził, że pewnego rodzaju cyfrowy paszport medyczny zaświadczający o szczepieniu na COVID będzie tak samo potrzebny, jak karta pokładowa. Co na to pozostali?
Poszukujesz nowego zatrudnienia? Sprawdź oferty pracy na GoWork.pl
Zaświadczenie o szczepieniu na COVID-19 niezbędne?
W poniedziałek 23 listopada miało miejsce zgromadzenie Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA). Podczas swojego wystąpienia prezes australijskich linii lotniczych Qantas zasugerował, że zaświadczenie o szczepieniu na COVID może być wymagane na całym świecie. Jego zdaniem wielu przewoźników, z którymi rozmawiał – nie przywróci lotów międzynarodowych bez powszechnie dostępnej szczepionki.
Niestety, biorąc pod uwagę poziom wirusa w Stanach Zjednoczonych i Europie, nie wznowimy w pełni lotów do tych miejsc, dopóki nie zobaczymy wprowadzenia szczepionki, co prawdopodobnie nastąpi pod koniec 2021 roku.
Dodał też, że wszyscy przeciwnicy szczepionek będą musieli się dostosować lub zapomnieć o skorzystaniu z usług wielu przewoźników na świecie.
Zaświadczenie o szczepieniu na koronawirusa – przymusowe?
W podobnym tonie wypowiada się australijski premier Scott Morrison. Jego zdaniem zaświadczenie o szczepieniu na COVID powinno być tak obowiązkowe, jak to tylko możliwe. W innym przypadku nie ma mowy o skutecznym zatrzymaniu rozprzestrzeniającej się choroby. Co na to nasz rząd?
Nie planujemy wprowadzenia obowiązkowych szczepień. Nie chcemy nikogo do szczepienia zmuszać. Pokazujemy jedno: to, z czym mamy do czynienia pokazuje, jak wygląda świat, w którym nie ma szczepionek. Tak wygląda świat, który musi zamykać się przed chorobą, żeby uchronić mieszkańców poszczególnych państw przed zakażeniem, przed śmiercią. Jeżeli to nie przemawia do poszczególnych osób i grup społecznych, to zmuszać nie chcemy – Wojciech Andrusiewicz dla Onet Rano.
W programie Onet Rano, rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz przekazał, że rząd nie planuje wprowadzenia obowiązkowych szczepień. Jednocześnie wielokrotnie zaznaczano, że władza planuje zaszczepić całą dorosłą populację Polski.
Ok, no problem. Zanim to wprowadza zdążę sobie już taki papier kupić.
Myślę , że te firmy lotnicze po prostu padną , mnie i wielu podobnym ludziom nikt na siłę nie wprowadzi RNA , który zmieni mi moje DNA . Jestem pewien , że te oszołomy które się zaszczepiły będą zdychać , ale nikt o tym nie powie oficjalnie żeby nie wprowadzać paniki . Duda już dawno załatwił polakom szczepionki będąc ostatnio w usa na spotkaniu z Billem Gatsem .
Słabo się robi jak czytam te pierdy płaskoziemców.