Minął rok od objęcia władzy przez rząd Donalda Tuska. Tradycyjnie jest to czas pierwszych podsumowań, także tych dotyczących wyników spółek Skarbu Państwa. Zmiany kadrowe w radach nadzorczych i zarządach państwowych firm, które rozpoczęły się kilka miesięcy po przejęciu władzy, miały swój wpływ na wyniki finansowe. Jak się okazuje, 19 największych spółek Skarbu Państwa odnotowało aż 83-procentowy spadek zysków netto w porównaniu do poprzedniego roku, co przekłada się na różnicę rzędu 51 mld zł.

Chociaż takie „czyszczenie bilansów” jest standardową praktyką przy zmianie władzy, obecne wyniki budzą wiele emocji. Czy sytuacja może ulec poprawie w najbliższych miesiącach?
Głębokie spadki w zyskach państwowych gigantów
W ciągu ostatnich czterech kwartałów państwowe spółki zarobiły na czysto łącznie 10 mld zł. To aż o 51 mld zł mniej niż rok wcześniej. W samym trzecim kwartale 2024 roku zyski wyniosły 8,2 mld zł, co oznacza spadek o 29% w ujęciu rocznym. Szczególnie dotkliwy spadek zanotował PKN Orlen, którego wynik netto za analizowany okres wyniósł 3,8 mld zł, co oznacza aż 34,7 mld zł mniej niż rok wcześniej.
Podobnie wygląda sytuacja PKP Cargo, które w trzecim kwartale zanotowało stratę w wysokości 345 mln zł, wynik gorszy o 337 mln zł rdr. Aby poprawić swoją sytuację finansową, spółka zdecydowała się na radykalne cięcia, w tym zwolnienie 3700 pracowników.
Powtarzalny schemat „czyszczenia bilansów”
Nie jest to pierwszy raz, gdy po objęciu władzy przez nową ekipę rządzącą dochodzi do tak znaczących zmian w wynikach finansowych spółek Skarbu Państwa. Podobna sytuacja miała miejsce po przejęciu władzy przez PiS. W pierwszym roku rządów Beaty Szydło spółki takie jak KGHM, Tauron, JSW czy Enea dokonywały wielomiliardowych odpisów, tłumacząc to błędnymi decyzjami poprzednich zarządów.
Obecnie głównym „winowajcą” spadku zysków w analizowanym okresie są miliardowe odpisy na błędne inwestycje, które mają być konsekwencją decyzji podejmowanych przez wcześniejsze władze.
Czy spółki odzyskają dawną rentowność?
Wyniki spółek Skarbu Państwa w pierwszym roku rządów Donalda Tuska są trudnym punktem wyjścia na przyszłość. O ile „czyszczenie bilansów” jest procesem koniecznym do poprawienia kondycji finansowej firm, to długoterminowa poprawa ich rentowności wymaga skoordynowanych działań zarządczych i inwestycyjnych.
Obecne dane wskazują na trudności w osiągnięciu stabilności finansowej. Jednak czy spółki będą w stanie odbudować swoją pozycję na rynku? To pytanie pozostaje otwarte, a kolejne kwartały mogą przynieść bardziej klarowną odpowiedź.
Źródło: bankier.pl