Reklama

Podatek katastralny dobije Polaków? Zobacz, ile mógłbyś płacić za mieszkanie

Czy podatek katastralny stanie się nową rzeczywistością dla właścicieli nieruchomości w Polsce? Eksperci ostrzegają, że jego wprowadzenie mogłoby oznaczać drastyczne wzrosty obciążeń podatkowych, sięgające nawet kilku tysięcy złotych rocznie. Choć rząd unika jednoznacznych deklaracji, temat powraca jak bumerang, a rekomendacje instytucji międzynarodowych sugerują, że zmiany mogą być nieuniknione.

Podatek katastralny - mieszkania w bloku
Źródło zdjęcia: https://pixabay.com/pl/photos/drapacz-chmur-kompleks-mieszkaniowy-8173578/

Podatek katastralny – czy to koniec taniego posiadania nieruchomości?

W marcu 2025 roku wielu Polaków, jak co roku, otrzymało decyzję o wysokości podatku od nieruchomości. Choć stawki wzrosły, mało kto narzekał – w obliczu wizji wprowadzenia podatku katastralnego, obecne opłaty wydają się śmiesznie niskie. Nowa danina, rekomendowana przez międzynarodowe instytucje finansowe, może okazać się ogromnym obciążeniem dla budżetów domowych i drastycznie wpłynąć na rynek mieszkaniowy w Polsce.

Czym jest podatek katastralny i jak różni się od obecnego podatku od nieruchomości?

Podatek od nieruchomości, który obecnie obowiązuje w Polsce, liczony jest na podstawie metrażu mieszkania, domu czy działki. To oznacza, że ruina na obrzeżach miasta może być opodatkowana w ten sam sposób jak apartament w centrum – jeśli mają identyczną powierzchnię.

Podatek katastralny działa inaczej. Jego wysokość zależy od wartości nieruchomości – im droższa, tym większy podatek. To oznacza, że właściciel 50-metrowego mieszkania w Warszawie może zapłacić wielokrotnie więcej niż właściciel podobnej nieruchomości w małym miasteczku.

Przykładowo, jeśli wprowadzono by w Polsce stawkę na poziomie 1% wartości nieruchomości, właściciel mieszkania wartego 600 tys. zł musiałby oddać fiskusowi aż 6 tys. zł rocznie – czyli około 500 zł miesięcznie! Dla porównania, obecnie płaci nieco ponad 50 zł rocznie.

Czy podatek katastralny zostanie wprowadzony w Polsce?

Dyskusje o podatku katastralnym wracają co kilka lat jak bumerang. Ostatnio temat odżył za sprawą rekomendacji Międzynarodowego Funduszu Walutowego oraz Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD).

– Polska powinna przejść na system opodatkowania nieruchomości oparty na jej wartości, stosowany w większości krajów OECD, który dokładniej odzwierciedlałby wartość gruntów i byłby bardziej progresywny i wydajny – zauważają eksperci OECD w raporcie z początku 2025 roku.

Jednak kolejne polskie rządy unikają tego tematu, traktując go jak polityczny „gorący kartofel”. Dla wielu Polaków taki podatek byłby druzgocący, szczególnie dla osób, które latami spłacają kredyty hipoteczne.

Ile wynosi podatek katastralny w Europie i na świecie?

Podatek katastralny obowiązuje w większości krajów europejskich oraz w USA. Jego wysokość jest różna w zależności od kraju:

  • Niemcy – od 0,26% do 1% wartości nieruchomości rocznie,

  • Litwa – od 0,3% do 1,5%,

  • Szwecja – około 0,75%,

  • Wielka Brytania – system progresywny, średnio 1%,

  • USA – od 2% do 2,5%,

  • Singapur – nawet do 10% wartości nieruchomości.

Polska obecnie ma jeden z najniższych poziomów opodatkowania nieruchomości w Europie, ale ewentualne wprowadzenie podatku katastralnego mogłoby drastycznie to zmienić.

Czy Polacy zapłacą podatek katastralny? Eksperci ostrzegają

Na razie rząd oficjalnie nie potwierdza planów wprowadzenia podatku katastralnego, ale eksperci ostrzegają, że temat może wrócić w każdej chwili. Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz stwierdziła, że podatek ten nie sfinansuje obronności Polski, ale powinien zostać wprowadzony, aby ograniczyć spekulacje na rynku nieruchomości.

– Cel polityki mieszkaniowej to wzrost cen mieszkań wolniejszy niż wzrost płac. Jedyne dobro, na które mimo bogacenia się społeczeństwa nie stać nas coraz bardziej, to mieszkania – powiedziała minister w rozmowie z money.pl.

Podatek katastralny może pomóc samorządom i zwiększyć wpływy budżetowe, ale dla milionów Polaków oznaczałby drastyczne obciążenie finansowe. Czy rząd zdecyduje się na jego wprowadzenie, a jeśli tak, to od którego mieszkania? Czas pokaże.

Źródła: infor.pl; biznesalert.pl; gazetawroclawska.pl

Oceń artykuł
0/5 (0)
Ładowanie ofert pracy...