Reklama

L4 na ślub: pracodawca dodaje wpis w sieci i zapowiada walkę z ZUS

Zdaniem pracodawcy dwie pracownice Drukarni Welin wzięły L4 na ślub – jedna jako panna młoda, druga jako gość. Pracodawca nie wytrzymał i opublikował w sieci wpis ze zdjęciem oraz ostrą uwagą: „Życzymy szczęścia w walce z ZUS”. Internet zawrzał, a sprawa może mieć poważne konsekwencje prawne.

L4 na ślub drukarnia Welin - panna młoda
Źródło zdjęcia: https://pixabay.com/pl/photos/%C5%9Blub-para-bukiet-ma%C5%82%C5%BCe%C5%84stwo-mi%C5%82o%C5%9B%C4%87-5955351/

Pracownice na zwolnieniu lekarskim i na weselu – głośne L4 na ślub

W Drukarni Welin w Stęszewie doszło do sytuacji, która zelektryzowała internautów. Według relacji pracodawcy dwie pracownice jednocześnie przebywały na L4 w drukarni. Jak się okazało, jedna z nich brała ślub, a druga bawiła się na weselu jako gość. Nieobecność w pracy wywołała komentarz pracodawcy, który postanowił publicznie zabrać głos w mediach społecznościowych.

„Życzymy szczęścia w walce z ZUS”

Na oficjalnym profilu firmy pojawił się wpis:

„Wreszcie wiemy, po co naszym pracownicom z działu obsługi było potrzebne długoterminowe L4! Co zakłóciło pracę biura. Życzymy szczęścia w walce z ZUS za 'lewe’ L4”.

Pracodawca drukarnia welin komentarz l4 na ślub
Źródło: https://www.facebook.com/p/Drukarnia-Welin-100063662347824/

Do posta dołączono zdjęcie ze ślubu, co wywołało falę oburzenia. W sieci zawrzało – tysiące internautów uznało, że upublicznianie zdjęć pracownika w takim kontekście to złamanie granic prywatności i etyki zawodowej.

Burza w sieci i ostre komentarze do pracodawcy Drukarni Welin

Pod postem pojawiły się setki komentarzy krytykujących firmę. Użytkownicy podkreślali, że sprawy dotyczące zwolnień lekarskich na ślub powinny być rozstrzygane przez ZUS, a nie na Facebooku. „Pracodawca nie ma prawa publikować prywatnych zdjęć pracownika i rozstrzygać publicznie jego spraw osobistych” – pisali internauci.

Drukarnia Welin zareagowała, cytując Napoleona Bonaparte i sugerując, że internetowa krytyka to forma „wojny”. Po kilku godzinach kontrowersyjny wpis jednak zniknął.

Poznaj opinie o pracy w Drukarni Welin.

Czy pracodawca może publikować zdjęcia pracowników?

Praca w drukarni – podobnie jak w każdej innej firmie – podlega określonym zasadom prawa pracy i ochrony danych osobowych. Pracodawca nie może bez zgody upubliczniać wizerunku pracownika, szczególnie w kontekście sugerującym nadużycie, jak np. L4 na ślub. Tego typu działanie może naruszać dobra osobiste i prowadzić do odpowiedzialności cywilnej.

Co dalej? ZUS może wkroczyć do akcji

Choć Drukarnia Welin wycofała swój wpis, pracodawca utrzymuje walkę o swoje racje. Jak ujęto we wpisie, sprawę powinien rozpatrzyć Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który ma prawo przeprowadzić kontrolę. W praktyce oznacza to, że obie pracownice mogą spodziewać się sprawdzenia zasadności wystawionego zwolnienia.

L4 w pracy – temat, który zawsze budzi emocje

Sprawa ze Stęszewa pokazuje, że zwolnienie lekarskie na ślub i podobne przypadki wciąż wywołują skrajne emocje. Z jednej strony – pracodawcy obawiają się nadużyć, które dezorganizują działalność firmy. Z drugiej – pracownicy mają prawo do prywatności i ochrony danych. Granica między uczciwością a oszustwem okazuje się niezwykle cienka.

Internet nie wybacza – oceny firmy poleciały w dół po kontrowersyjnym wpisie

Internet nie wybacza – kontrowersyjny wpis Drukarni Welin wywołał prawdziwą lawinę negatywnych reakcji. W zaledwie kilka godzin średnia ocen firmy na GoWork i Google spadła do rekordowo niskich poziomów, odpowiednio 1,4 i 1,1. Post, który zarzucał jednej z pracownic „lewe” L4, szybko stał się viralem, ale nie takim, który przynosi firmie pozytywną rozpoznawalność. Sprawa stała się szeroko komentowana na LinkedIn, Facebooku i X, gdzie internauci wyrażali zdziwienie i krytykę wobec działań pracodawcy.

Źródło: kobieta.gazeta.pl

Oceń artykuł
5/5 (1)
Ładowanie ofert pracy...