Reklama

Zmiany w L4 – jak nowe przepisy wpłyną na zwolnienia lekarskie w ciąży?

Zmiany w długich zwolnieniach lekarskich oznaczają utratę świadczeń przez osoby przewlekle chore. Reforma zasiłków chorobowych modyfikuje system wyliczania dni na L4. Po przekroczeniu określonego limitu pieniądze zostaną zabrane. Czy nowe regulacje dotkną także kobiet w ciąży?

l4-w-ciąży
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Liczba zakażeń na koronawirusa rośnie. Tymczasem reforma zasiłków chorobowych zniechęca do korzystania z prawa do zwolnienia poprzez zmiany w L4. Jaki jest cel nowych przepisów? W pierwszej połowie 2021 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych przeprowadził 165 tys. kontroli. W ich wyniku wielu osobom odebrano prawo do zasiłku chorobowego. Dzięki temu ZUS zaoszczędził aż 7 mln zł. Jak widać, nadużywanie zwolnień lekarskich bardzo obciąża system ubezpieczeń społecznych. Nowe regulacje mają stanowić sposób na zwalczanie wyłudzeń L4.

Długie L4 bez zasiłku – nowe zasady

Nowe przepisy mają wpłynąć w szczególności na osoby pozostające w niedyspozycji przez długi czas. Na razie zasiłek chorobowy jest przyznawany przez 182 dni w roku. Wystarczy tylko zmiana schorzenia na zaświadczeniu, by dni zaczęły liczyć się na nowo. To już jednak koniec długich zwolnień lekarskich, ponieważ zgodnie z reformą owe 182 dni nie będą „resetowane”. Zasiłek chorobowy zostanie odebrany osobom, które w ciągu roku w sumie, ze wszystkich odbytych zwolnień będą na L4 dłużej niż 182 dni. Zatrudniony ponownie otrzyma prawo do zasiłku dopiero po 60 dniach.

Koniec z długimi L4. Co jeszcze się zmieni? Czy reforma dotknie kobiet w ciąży?

Reforma zwolnień lekarskich nie dotknie ani kobiet w ciąży, ani osób chorych na gruźlicę. Zwiększy się za to wysokość zasiłku osób przebywających w szpitalu – zamiast 70%, będzie wynosić 80% pensji. W przypadku utraty pracy bezrobotny będzie mógł pobierać zasiłek tylko przez 91 dni, a nie tak jak do tej pory przez 182. ZUS będzie mógł zażądać zwrotu nienależnie pobranego świadczenia do pięciu lat po jego przyznaniu (z odsetkami).

Do wzrostu wyłudzeń L4 miała przyczynić się pandemia. Jak widać, koronawirus nie tylko zamknął nas w domach, lecz także wpłyną na modyfikację wielu przepisów prawa. Jednak ciężko na razie stwierdzić, czy zmiany wyjdą obywatelom i państwu na dobre. Ze strony opozycji już pojawiły się pierwsze wątpliwości. Jej przedstawiciele uważają, że powyższa reforma powinna wiązać się także z obniżeniem składki zdrowotnej. W końcu ZUS odbierając zasiłki przewlekle chorym, zaoszczędzi dużo pieniędzy.


Jeśli praca w Łodzi, czy w innym mieście nie spełnia Twoich oczekiwań, możesz poszukać ofert pracy w innych regionach. Znajdziesz je na GoWork.pl


Nowe zasady wystawiania L4 – co warto wiedzieć?

Zmiany w zasadach wystawiania zwolnień lekarskich mają na celu ograniczenie nadużyć i wprowadzenie większej kontroli nad procesem ich przyznawania. W praktyce oznacza to, że lekarze będą musieli precyzyjniej uzasadniać przyczyny dłuższych nieobecności w pracy.

Te zmiany budzą mieszane uczucia. Z jednej strony zwiększają przejrzystość systemu, z drugiej mogą wpłynąć na ograniczenie dostępu do L4 dla osób faktycznie potrzebujących dłuższego czasu na rekonwalescencję. Pracownicy powinni być świadomi, że nowe przepisy będą obowiązywać od listopada.

L4 w ciąży – czy nowe zasady wprowadzają ograniczenia?

Kwestia zwolnień lekarskich w czasie ciąży budzi szczególne emocje, zwłaszcza w kontekście nadchodzących zmian. Chociaż kobiety w ciąży mają prawo do szczególnej ochrony, nowe przepisy mogą wpłynąć na sposób przyznawania zwolnień. Lekarze będą musieli dokładnie uzasadniać konieczność dłuższych L4, co może wiązać się z dodatkowymi formalnościami.

Eksperci uspokajają jednak, że kobiety w ciąży nadal mogą liczyć na pełne wsparcie w przypadkach medycznych wymagających odpoczynku od pracy. Nowe regulacje mają na celu jedynie ograniczenie nadużyć, a nie odbieranie prawa do zwolnienia.

Oceń artykuł
2/5 (2)
Ładowanie ofert pracy...