*GoWork nie weryfikuje każdej opinii przed publikacją, jednak analizujemy zgłoszenia i usuwamy wszystkie treści naruszające regulamin.
Klijent dino
04.10.2025 23:19
Inne
U nas w dino w golinie pracuje pani która nazywa się kierowniczka byłam w sytuacji gdzie chamsko do własnego pracownika się odzywała,nie uprzejma nawet dzień dobry nie mówiąc dowodzenia czy ci wyżej nie widzą że kierowniczka powinna dać przykład a ona wieczne pretensje jak tam jestem na zakupach aż nie chce się tam iść jak ona jest
emeryyt
03.10.2025 16:38
Inne
źle jest tak przykład DINO Kaszczor dziewczyny na kasie tak sie mylą że trzeba sprawdzać za każdym razem paragon...........mało tego przepraszam nie usłyszysz....oczywiście mylą sie na niekorzyść klijenta.......
Kuba
03.10.2025 04:40
Inne
Proszę sprawdzić napój jungle fruuts mata de coco o smaku łyche samkowal jak lakier do paznokci w Dino Ciechanowie więc proszę sprawdzić ten produkt organoleptycznie . Kupiłem to na drugiej zmianie na zastępcy kierownika sklepu u pani Julity . Powinna przestrzegać procedur BHP oraz procedur panujących w zakładzie pracy . Więc z uprzejmą prośbą proszę poczuć tego pracownika co ta pani robi na znamię . Przechodzi to ludzie pojęcie jak ona postępuje z kodeksem zakładowym na co dopiero odnosząc się do klienta . Nie powiedziała do mnie dzień dobry ani dowidzenia nie zapytała się również kartą czy gotówką . Serdecznie mam dość takiego traktowania Klienta jak ,, psa „ za proszeniem proszę zauważyć kultury zastępcy kierownika tego zakładu w Dino na Ulicy Opinogórskiej w Ciechanowie .
Niestety, ale ostatnimi czasy bardzo źle się dzieje w Dino. Piszę to jako pracownik. Narzucają nam bardzo dużo obowiązków, a na zmianie 4 osoby. Wiecznie jakieś wrzuty z magazynów, szybsze dostawy (gdzie poprzednie dostawy nie zostały jeszcze zrobione), mnóstwo poleceń od centrali i regionalnych. Jak jest problem albo potrzebujemy pomocy regionalna mówi, że ją to nie obchodzi. Czy to tak powinno wyglądać? Od czego oni są? Powinni chyba nam pomagać i wspierać a nie tylko dokładać. My mamy tylko dwie ręce. Firma mogłaby zacząć bardziej dbać o pracownika zamiast o klienta.
Andrzej
02.10.2025 23:09
Inne
Brudno, śmierdzi, czas zatrzymał się tam 20 lat temu. Zero ładu i składu, zero nowoczesności. Typowo sklepy na wieś bo nie ma innego wyboru. Nie dziwię się że nie mają siły przebicia w miastach. Gdzie oni do Carrefoura, Lidla czy nawet Netto
Ela
02.10.2025 09:21
Były pracownik
A ja powiem tak jestem już była pracownica tego (usunięte przez administratora) i w końcu przespałam spokojnie kilka nocy. Wszyscy chwała bo polski pracodawca itp a prawda jest taka że nikt nie oszuka Polaka jak Polak właśnie!!! Dodatkowo kierownictwo w 90% słoma z butów wystaje, nie potrafią się wysłowić a maile za nich pisze chat bo sami nawet jednego zdania sklecić nie potrafią!!!
Buba
01.10.2025 22:11
Pracownik
Dino na wsiach, to wiadomo że ci sami ludzie. Codziennie, trzy razy dziennie, albo i częściej. Jak jesteś na kasie, to masz wrażenie de ja vu. Bo był i jeszcze przylezie, taki to klient wsiowy. Przejadają, przepijają finanse np. 800 plus. Pomyślcie, rozsadni rodzice, pracują, a to 800 na dziecko/dzieci odkładają na wakacje itp. W skali roku fajna kwota wychodzi na wczasy czy coś. Niestety, jeśli chodzi o moją wieś, to urlop w swoim domu, międzyczasie do Dino po 44 piwa, nieważne jakie, byle w promocji. A kto by się tam dzieckami przejmował. Przykro się to ogląda. Ale taka Polska właśnie.
Weronika
01.10.2025 06:53
Pracownik
Nie dziecię się że panie pracujące w Dino są takie nieprzyjemne.one nawet nie mają czasu iść do toalety ciągle coś panie kierowniczki przychodzą na 7 ma gdzie ma być wszystko gotowe warzywniak też.kierownik ceny rozłoży na warzywniaku i tyle.Jezeli jesteśmy we trzy na 5/30 potem o 7 jest p kierownik no to w sumie 4 no ale P kierownik robi zamówienia więc nie jest na sklepie .więc o czym tu gadać.Mysle że powinni się wziąć za kierowniczki sprawdzać ich wydajność.a nie połowę godzin pracy w biurze siedzą.
Rozczarowana
30.09.2025 13:22
Inne
Przyszłam z biedronki do Dino, w biedrze to było jedno wielkie nieporozumienie. Znajomi mi mówili..weź się przenieś do Dino tam kobitki se na spokojnie towar wykładają, na spokojnie chodzą po sklepie, pracują powoli, poszłam...okazało się że nie jest tak kolorowo,ale niezrazam się, bo uważam że wszędzie trzeba pracować, ale szanujmy się nawzajem przecież gramy do jednej bramki, powinnyśmy sobie pomagać , a nie..na jakiejs śmiesznej grupie jedna drugą (usunięte przez administratora) skarży... ta nie zrobiła tego , ta zostawiła to, tamta sram to,dlaczego tak jest? Dlaczego takie nastawienie? Czy to chodzi o awans? Na młodszego czy starszego zastępcę kierownika za śmieszne 80zl do pensji? Wiele dziewczyn w marketach niepotrafi się między sobą dogadać i ma do siebie jakiś problem. Przykre to jest! Niema już tych czasów że człowiek do emerytury pracował w dobrym zespole który był jak rodzina!
Emilia Szalkowska
29.09.2025 20:27
Inne
Zaczęłam robić zakupy w Dino w Toruniu na ulicy Okólnej aby wspierać polskie marki. Zazwyczaj w tym sklepie zastanawiam się 2 razy czy aby na pewno potrzebuje coś z mięsa bo panie tam są bardzo często niemiłe, wqrzone obecnością klienta. Rozumiem że człowiek może być przepracowany - zmęczony więc tutaj uwaga do kierownictwa że może coś z tym trzeba zrobić. (Odwiedzam mamę w Wikielcu koło Ilawy i tam pani na mięsnym powinna dostać medal. Zawsze uśmiechnięta i miła. ) dzisiaj pani ewidentnie była przepracowana. Nie wymagam ukłonów bo przyszłam kupić krakowska, też jestem człowiekiem pracującym z innymi ludźmi :)
Chcesz być na bieżąco z opiniami o tej firmie? Otrzymuj powiadomienia mailowe, gdy pojawi się coś nowego!
Helena
27.09.2025 18:20
Inne
Często klienci tu narzekają na obsługę. Zastanawiam się, czy praca kasjerki jest faktycznie taka ciężka. Macie potem jakieś konsekwencje, jak ktoś się poskarży?
Nina
28.09.2025 14:58
Były pracownik
W moim Dino personel pracujący już dłuższy czas podpuszcza stałych klientów na młodych pracowników z czego to mają później dużo nieprzyjemności to jest takie stare h mo w o które traktuje sklep jak szechobalnie
Poszkodowana
29.09.2025 18:11
Pracownik
Na mnie też były skargi typu nie uśmiecham się do klientów, mam kolczyk w ustach i najlepsze: mam rozmazany makijaż, mam potargane włosy. Kiedyś raz miałam rozmazany makijaż, dokładnie przez to, że popłakałam się przez chamską kierowniczkę, która jechała po mnie jak po szm... A żebym miała potargane włosy to jakoś sobie nie przypominam, zawsze noszę związane włosy (ze dwa razy miałam rozpuszczone siedząc na kasie, ale włosy były uczesane). Więc ludzie potrafią doczepić się do wszystkiego. Potrafią też zrobić awanturę o nic i nawet jak podchodzi się do nich grzecznie i cierpliwie, to i tak zrobią z siebie ogromnie poszkodowanych. Albo sami zachowują się jak buraki, chamstwo uszami wychodzi, podchodzi do mnie obcy facet i mówi "daj mi papierosy", a jak zwrócę mu uwagę, to wielkie pretensje. Z doświadczenia i obserwacji (też jako klient) mogę śmiało powiedzieć, że większość skarg i pretensji klientów to ich wymysły i frustracje. Zdarza się faktycznie niemiła obsługa, niektórzy pracownicy są tacy, że aż strach do nich podejść, ale to jest mniejszość. Znaczna większość skarg klientów to toczenie piany przez nich. A jeszcze jedna taka sytuacja, która jest dobrym przykładem, jak klient potrafi przeinaczyć rzeczywistość i przyjść na skargę do kierownika:
1. To jak było w rzeczywistości: obsłużyłam klientkę na mięsnym, dałam jej wątróbkę drobiową i przy podawaniu torebki kapnęła mi malutka kropelka krwi z tej wątróbki. Ona na to powiedziała do mnie chamskim, naprawdę CHAMSKIM i rozkazującym tonem, jakby była moim przełożonym "niech sobie pani wytrze tę plamę". Może w słowie pisanym nic takiego tu nie ma, ale uwierzcie, jej ton i mina były naprawdę strasznie nieprzyjemne. Odeszła spory kawałek, i wtedy powiedziałam cicho sama do siebie "nie będzie mi mówić co mam robić". Powiedziałam to pod nosem, i dlatego, że ruszyło mnie to, człowiek jest zawalony robotą, że nie wie w co ręce włożyć, przemocowy kierownik, ciągłe straszenie kontrolami i mobbing wszelkiego rodzaju, a tu przychodzi taka niezbyt miła klientka, która rozkazuje mi takim tonem, jakby była moją przełożoną. Nie znoszę czegoś takiego.
Ona niestety to usłyszała, mimo że stała daleko (wokół nie było innych klientów). Po kilku minutach wróciła do lady i zaczęła na mnie krzyczeć, że dalej tego nie wytarłam - mam tyle na głowie, że mała plamka na szybie nie jest moim największym problemem - i coś w stylu, że oburzam się, że ona mi coś powiedziała, a ja dalej tego nie zrobiłam. Oprócz tego krzyczała coś jeszcze, taka litania bólów d**y, ale byłam już tak zdenerwowana, że w ogóle jej nie słuchałam, po prostu miałam dość, a nie chciałam jej czegoś odpowiedzieć chamsko, bo byłam bliska wybuchu, to po prostu gdy ona wrzeszczała, uciekłam na zaplecze się uspokoić i przerwać to. Podczas tej sytuacji nie odezwałam się do niej ani słowem.
A teraz jej wersja: byłam dla niej strasznie chamska i złośliwa, i już bezpośrednio po tym szukała pracowników i rozpowiadała każdemu z nich, jaka jestem chamska i jak ją źle potraktowałam. Kierowniczki wtedy nie było, bo to było ok. godziny 18. Więc przyszła na drugi dzień na skargę do kierowniczki, że jestem bardzo chamska, że ja jej chamsko odpowiedziałam i chamsko ją potraktowałam, do tego powiedziała, że na drugi dzień również byłam dla niej chamska, chociaż na drugi dzień nie miałam z nią nawet kontaktu.
Kierowniczka mnie nie lubi, poza tym ona lubi lizać tyłki klientom, bo większość to jej znajomi, więc oczywiście uwierzyła tej babie, a ja dostałam srogi opieprz i na nic zdały się tłumaczenia, że to wcale nie wyglądało tak, jak ona powiedziała.
Analfan
29.09.2025 16:27
Kandydat
(usunięte przez administratora)zaskoczenie pracowników HR manager w firmie nie jest tak samo zdecydowaliśmy się na tamto miejsce na ziemi jesteś właścicielem firmy zajmującej nie jest tak samo zdecydowaliśmy się na tamto przestępstwo skarbowe nie ma obowiązku zwracać uwagę na to że wielu mężczyzn którzy byli zwyczajnym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy spółki w (usunięte przez administratora) ściska to jest tylko chwilowe rozwiązanie dla osób które jest wydKniejsza nie ma
Region 117
28.09.2025 16:11
Pracownik
Nowe listy obecności dostały grupy mobilne, na każdy dzień musi być podpis kierownika, bądź funkcyjnego. I teraz ciekawostka gdy jeżdżę przez cały tydzień na sklep gdzie mam 2 pracowników że sklepu i ja mobilnie prowadzę zmianę... Wtedy kto podpisuje mi tą listę 😂, a no ja... Nie wiem kto to wymyśla... Ale zdrowo odklejony 😂😂😂
Informacje i zadania
28.09.2025 02:55
Były pracownik
Mam do Was pytanie Dinusie. Czy u was w sklepach też codziennie macie obowiązek zapoznania się z tym śmiesznym wydrukiem pod tytułem informacje i zadania? Chodzi mi o to że ja nie mam pojęcia kiedy mam się z tym zapoznać. Przychodze do pracy na rano albo popołudnie i nie mam czasu tego czytać bo od razu wpadam w wir obowiązków. Według kierowniczki mam obowiązek to przeczytać ze zrozumieniem i podpisać się na odwrocie, że zapoznałam się i oczywiście zapamiętać. Podobno regionalna sprawdza to wydruki przy swoich wizytach i czy wszyscy się podpisali. Od swojej kierowniczki usłyszałam że mam to czytać na przerwie jedząc kanapke. Tylko sorry ale przerwa to jest czas pracownika jak sama nazwa pracuje a nie czas pracodawcy że by wykonywać kolejne obowiązki. Przyjęłam więc strategie taką że podpisuje ów pergamin dopiero przed wyjściem z pracy. Wtedy nikt mnie nie odpyta z tego co jest tam napisane bo mówie że nie miałam jeszcze czasu tego przeczytać, cały czas coś robię przecież. Śmieszna jest ta sytuacja bo skoro pracodawca chce przekazać jakieś informacje pracownikom to powinien przewidzieć czas na to aby odbyła się jakaś odprawa, stand-up jak to ma miejsce w innych firmach. A tutaj... szkoda gadać.
anonim
27.09.2025 07:46
Inne
(usunięte przez administratora)
Jagódki
27.09.2025 22:30
Inne
Nie odpusze obsługa na rano na mięsie była nie miła. A wręcz fatalna taka osoba nie powinna pracować z ludźmi.
Wera
27.09.2025 18:51
Kandydat
Na jakie zarobki może liczyć koordynator projektu?
Klient
26.09.2025 19:02
Inne
Polityka firmy w stosunku do pracowników to jest jakaś (usunięte przez administratora). Na dziale mięsny za każdym razem jest ogromna kolejka, obsługuje jedna osoba. Nie winie jako klient pracownicy tylko podejście pracodawcy. Praca w Dino wygląda jak (usunięte przez administratora). Zawsze bardzo mi żal pracujących tam osób - to efekt czystej pazerności firmy.
Dziwny89
26.09.2025 04:06
Pracownik
o jak ktoś mi powie że to nie prawda to dostanie po pysku!! Działamy w okrojeniu ale nikt nikt nie ucieka! Wolę pracować z ludźmi których znam i cenię za ich prace niż nowych chyba że sobie zasłużą!
Dziwny89
26.09.2025 04:04
Pracownik
Normalnie u mnie w jednostce przynoszę idącym ze mną w bój zgubę. Jestem w markecie uzupełniam braki. Kadrowe. Dziewczyny tam wiedzą że mogą na mnie liczyć. Powiedziałem macie Rodziny dzieci dostosujcie swój grafik ja się ułożę!
Dziwny89
26.09.2025 02:37
Pracownik
ale nie tylko klient jest zmęczony po zakupach ja pracuje po 9/10 h w miesiącu każde z nas. Pracownik to też tylko człowiek może z czymś nie zdążyć przeoczyć waże by klient nie był tak jednostkowy! Ja Lubię tą prace i chciał bym tutaj w takiej ekipie zostać!
Masz doświadczenie związane z procesem rekrutacyjnym w Dino Polska?
Dodaj raport ze swojej rozmowy kwalifikacyjnej
Dodaj raport z rozmowy kwalifikacyjnej
Rozmowa kwalifikacyjna
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.
Dziwny89
26.09.2025 02:12
Pracownik
i jak dino mi daje teraz wyznacznik przez słowa kierowniczki że mam ludzi kasować na czas! Ja się z tym nie godzę! wedle zasady Pracownik jest wizytówką firmy mamy tak klientowi pomóc lub umilić tutaj zakupy by chciał wrócić! A nie by to było dla niego coś monotonnego!
Dziwny89
26.09.2025 02:04
Pracownik
Ja każdego klienta traktuje indywidualnie bo nie ma dwóch takich samych osobowości podobno na świecie każdy człowiek jest inny ma swój chrakter. Ktoś nie ma pieniążków na przykład tak wystarczająco bo wiadomo że w tych czasach jest ciężko. Ja mam szybkie ręce w kasie bo mam laser. Każą mi klienta traktować jak rzecz. Mam taką swoją klientkę nie zawsze jej starcza do dziesiątego! I czasami mam otwarty program kasowania. Kasuje szybko a ona potem mi mówi że nie ma tyle pieniędzy więc mówię żeby wybrała 3/5 rzeczy które są tylko przyjemnością nie są jej potrzebne do życia! Odłożyła paczkę lizaków dla wnuków, czekolady dwie, szampon i jak dobrze pamiętam winogrono! Bo miała w keszu tylko 147 zł a rachunek wyszedł na 174prawie zł. Ja wiem że to moja stała klientka, w tyłku mam zasady dinowskie wtedy ich kasowania że mam 20 rzeczy skasować w minutę! Ja jej to cofam, pojedynczo szkoda że mogę cofnąć max 3 rzeczy. Nie mam "pikacza " bo nie "mam uprawnień"! Niech się kolejka robi! Sami sobie w dino w Krotoszynie przez wasze durne wewnętrzne chciwe zasady układacie kłody! Utrudniacie Ludziom Pracę w Marketach i klientom zakupy!
Dziwny89
26.09.2025 01:31
Pracownik
czy klient ma zły dzień czy ja mam tez trudny! na są spiny czasami. Ja mam coś blisko co on chce a on przyszedł tu bo tego potrzebuje! Nie musi spalać jeżdżąc dalej cennego paliwa! Obaj nie przyszliśmy tutaj dla przyjemności on na zakupy ja do roboty, tylko by ubić interes! Kurde pojechałem 30 lat wstecz na czasy giełdy i targów, gdy nie było takich marketów centrów handlowych... Ostro no ale taka prawda, tak było 30 lat temu były kurde supersamy i to tylko w większych miastach!
Dziwny89
26.09.2025 01:16
Pracownik
Jestem Dumny że tutaj pracuje i że pracuję z rzetelnymi dziewczynami. Wiem nie każdy ma mocny dzień tak. Naszą słabością jest, że pracujemy w okrojeniu prawie zawsze. Ale to nie powód do jakichś kłótni narzekań. Trzeba się ogarnąć i wracać do pracy dalej!
Dziwny89
26.09.2025 01:12
Pracownik
ja czytałem te opinie na temat mojego sklepu tak. Jako Pracownik jestem dumny że mogę Ludziom i pomagać czy w okrojonym składzie bo klienci są roszczeniowi co do cen . W Tak niewielkiej grupie osób Bo jest 3 czasami pod koniec w 2 działamy zamykamy sklep i tak dalej. Bo Ludzie nie chcą pracować w handlu raz że się boją. Dwa no markety narzucają jakieś swoje wewnętrzne rystrykcje i to nie odnośnie klienta tylko Kwoty jaka wpływa do kas my zazwyczaj mamy manka dlatego że oni cały czas coś informatycznie w systemie mają niedopracowane i albo wychodzi mi że to ja kogoś ograbiłem np na 1.33zł albo musze oddać do kasy np 4 złote.. Z czego to drugie częściej! W skali 21 dni roboczych 4 złote to masz 84 zł oddać z najniższej krajowej! Z własnej pensji! Bo to jest spółka ewidencjonowana na giełdzie papierów wartościowych i tam się musi wszystko zgadzać! To nie jest tak Że ja jak popełnię manka nie dopłacam z własnej kasy. Zazwyczaj przy rozliczaniu kasetek po zmianie oddaję te forsę. Bo inaczej ściągną mi ją na koniec mies. z pensji! Moja kierowniczka jest młoda ma 20- pare lat dopiero się uczy. Umówmy się nikt się uczony nie urodził tak! Bo ja tez przyszedłem do Pracy w handlu z Spożywką głównie z mięsem miałem mega do czynienia! Bo na Ubojni czy zakładach przetwórstwa mięsnego dużo pracowałem! Z tego co wiem moja Nowa młoda Kierowniczka w Bestwinie pracuje tutaj dopiero od 2,5 roku. I wzięła na siebie dość duże obowiązki tak Bo kierownik regionalna jej to zaproponowała jako zastępcy kierownika by została kierownikiem. Ja staram się pomagać. Nie mam dzieci, bo teraz jest sezon nefralgiczny zaczęła się szkoła. Dzieci chodzą do szkół stykają się z innymi dziećmi i mogą do domu przynieść grypę. No po to mają urlopy opiekuńcze oraz jak same zachorują L4. Dla mnie to jest normalne. Ale uważam że na tak dużą ilość marketów W Krotoszynie powinni tam pomyśleć by wystarczyło Ludzi na zmianę . Bo Fajnie że się ma 2680 komórek/ sklepów w Polsce jak nie ma się pełnej obsady na zmianę przynajmniej 3 osób w mega krytycznych sytuacjach! Gdzie powinny na zmianie funkcjonować przynajmniej 4 osoby! Potem dochodzi do takich sytuacji że przerzuca się ludzi z marketu na innym market w okolicy co jest dla mnie chore i na to się bym w życiu nie zgodził!
Stachu
25.09.2025 21:30
Inne
Witam chciałbym zostawić opinie odnośnie wyplat delegacji otóż daje cos takiego jak delegacje jesli pracownicy pracują w innym markecie niz docelowo lub jeżdżą na wsparcia, ale po pierwsze to dino nie wypłaca ich odrazu tylko na koniec okresu rozliczeniowego a po drugie wypłaca je w ratach po 100 maksymalnie ponad 200 zl co tydzień lub co drugi tydzień przed końcem okresu rozliczeniowego. Ciekawe co by dino powiedziało jak pracownicy tez by dla nich świadczyli prace w ratach tydzień jest w pracy dla go nie ma masakra. Dlaczego do nowych marketów nie ma chętnych do pracy odpowiedź jest prosta konkurencja Lidl i biedronka oferują wyższe stawki a dino zatrzymało sie na czasach najniższej krajowej i to bez premii bo premia jest zależna od tego ile jest strat tylko to dino te straty generuje bo dostarczają wieksze ilości towaru na markety niz market jest w stanie sprzedac a pozniej sa straty nie ma premii niestety jedyna osoba ktora na tym dobrze wychodzi jest sam właściciel dino a ludzie w marketach to tylko cyferki w jego statystykach jak w kazdym zakładzie i tyle.
Gabi
25.09.2025 01:18
Były pracownik
Pracowałam ponad rok kończę właśnie współpracę ponieważ nie przedłużyli mi umowy nie wiem dlaczego chciałabym bardzo wrócić złożyłam do innego marketu i zobaczymy co dalej
Nowa
24.09.2025 09:20
Inne
Włókiennicza w Sochaczewie może ktoś coś powiedzieć o załodze zamierzam tam się zatrudnić jak uwas jest z pesją i z dniami wolnymi
Maciej
24.09.2025 02:15
Inne
Może coś o Dino Nowogard 1. Czy ci wyżej nie widzą co się dzieje, że pracownicy się zwalniają ? Nie widzą jak kierownictwo traktuje pracowników ? Mają pracownika za nic. Ile by się nie zrobiło to i tak dostają opier**… Kierwonik wybiera sobie kto będzie jego pupilkiem a kto będzie traktowany jak zwykły śmieć…
Pracownik
23.09.2025 20:58
Pracownik
Witam. Mam umowę próbną na 3 miesiące. Jeśli KM nie przedłuży umowy to mogę starać się o zatrudnienie w innym Dino?
samo sedno
22.09.2025 13:16
Kandydat
choraa firma handlowa, w sklepach notorycznie brak towarów z gazetek promocyjnych tygodniowych!
Klient
22.09.2025 19:42
Inne
Słuchajcie, dziecię się że pracownicy narzekają, ja byłem ostatnio na jednym ze sklepów i widzę jak Kierownik rozkłada towar z jedną z pracownic gruchają sobie jak dwa gołąbki i gadają na innych. Przechodzę jako klient robię zakupy i słyszę, że ta pracownica mówi że tamtej trzeba się pozbyć bo to i tamto nie odpowiada. Bo jest normalnie zazdrosna. A ta której chcą się pozbyć stoi i robi co może by ściągnąć klientów. Cały czas na nogach. To jest chore. Gdy pracodawca nie traktuje wszystkich jednakowo...
Monika
18.09.2025 17:37
Pracownik
Witam od dwóch tygodni pracujemy na zmianach 3/3 Az5 koleżanek poszło na l4.od nie dawna mamy nową panią kierownik.Czy to jest możliwe że tak ma być .my już wysiadamy fizycznie i psychicznie.Nie dziwię się bo zadań jest tyle do zrobienia co trzy osoby a ma zrobić to jedna.p regionalna chyba udaje że niewie o tym co z tym zrobić.
Kasia
19.09.2025 14:03
Pracownik
A co twoim zdaniem mają zrobić? Pracy w regionie za bardzo nie ma, nikt nie wybrzydza. Jedyne co można powiedzieć to, że sklep ma małe obroty więc dają radę w takim składzie.
Meg
20.09.2025 11:55
Były pracownik
Uważajcie że to jest normalne robić z siebie takich (usunięte przez administratora) kosztem zdrowia ? Nie ,to nie jest normalne ,sami na to pozwalacie . Ja za żadne pieniądze bym na to nie pozwoliła. Jeżdżę di Niemiec do opieki teraz i mam lajt. Większość czasu leżę i się opierdalam i mi za to płacą. Nigdy w życiu market ,żaden (usunięte przez administratora) już.
anonim
21.09.2025 00:08
Pracownik
(usunięte przez administratora)
Nick
22.09.2025 09:41
Inne
Do takich stanow doprowadza praca w dino, mobbing i nadmiar pracy pod presja czasu nie sluzy zadnej psychice
Dziwny89
20.09.2025 23:58
Pracownik
jak można wtedy nieletnich na nocki do inwentaryzacji zatrudniać w sklepach sieci auchan przez firmę work profit!
Dziwny89
20.09.2025 23:55
Pracownik
dziewczyny mu zadadzą ja się podporządkuje by zaraz nie rzucił robotą. Zaczyna dopiero życie ja zaczynałem jeszcze w szkole podstawowej chodziłem do takiej Firmie jak Auchan na inwentaryzacje, My nieletni tak nocki! liczenie towaru z półek / Była taka Firma Work & Profit No nie
Dziwny89
20.09.2025 23:49
Pracownik
pierwsza rzecz nie wchodzisz dziewczyną w szatnie, taka jest zasada one mogą się przebierać nawet 5 ty jak się nie da przebrać robisz to na magazynie swoje zwierzchnie odzienie na firmowe w mig. Kij z tym że zobaczą jak pokiereszowaną chudą czy byle jaką masz sylwetkę. Nie wchodzisz gdy dziewczyny się przebierają to zasada nr 1. Ty idziesz np po cywilu odpalać piec czy wywozić coś z magazynu. Tak. One tam się przebierają gadają huk cię to obchodzi . gdy z czymś sobie nie radzą rady masz być ich ramienim i kurde oparciem masz ich napędem do roboty być ja jestem za stary! Więcej pomagać nisz niszczyć! Młodego przysłali, zobaczymy jak się sprawdzi!
Dziwny89
20.09.2025 22:39
Pracownik
nikt z nas nie powiedział że życie będzie usłane kwiatami i lekkie pyszne egoistyczne jak w tych czasach! Twoje życie masz w ręku jesteś sam kapitanem sterem i okrętem we własnym życiu liczy się to co mówisz jak postępujesz jaki jesteś codziennie. Odpowiedzialność, Troska Wiarygodność Szczerość Uczciwość Wierność to wy tych czasach jakie są na sprzedaż jak w piosence "De mono". Te czasy są tak dziwne że... dzikie busz totalny jakiś. Człowiek im dalej miał iść z postępem a tu im dalej idzie cofa się w czasie
Dziwn89
20.09.2025 22:28
Pracownik
ja nigdy nie gardzę ludźmi którzy chcą ze mną ość do pracy ramię w ramię. Ale Gdybym wiedział ze posyłają mnie na coś niemożliwego poszedł bym sam! Przed Bogiem składałem przysięgę i jak jej nie dochowam w piekle musiał bym się poniewierać!
Dziwny89
20.09.2025 22:25
Pracownik
widzę tutaj tez prócz żołnierzy inżynierów Nauczycieli, Prawnika mamy też Artystę Rzemieślnika , Budowlańca Musicie wytrwać bo bez waszego Nauczania nie będzie wolnej Polski! Mój cel jest prosty obronić to życie własnym lub nie ale wasze jest trudniejsze przeżyć i je ukształtować
Dzieny89
20.09.2025 22:18
Pracownik
Bo ktoś tam gromadę nowo najętych niewyszkolonych niby z systematycznej .regularnej armii młodniaków wysłał totalnie na wybicie! Ja nie lubię liczebnie bo chce zapamiętać imię nazwisko kto tam leży, Nawet gdy to jest mój wróg by ściągnąć jego szczątki i oddać do pochowania rodzinie takie są Zasady! Nie ma innych na każdym nawet starożytnych arenach nastawały 3 dni żałoby ciszy. Wiem że Rosjanie zbierają siły oraz produkują kupę amunicji artyleryjskiej oraz kupę forsy gromadzą z nielegalnych źródeł Europejskich. Ja tylko czekam!
Zostaw merytoryczną opinię o Dino Polska S.A.
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.