Zniesmaczony klient14.09.2022 13:38
Inne
Witam, sklep jak sklep do towarów nie ma co się przyczepić. Trochę ciasno nie da się wjechac z dziećmi , człowiek by chciał wspierać polską firmę ale zmuszony jestem kupować u konkurencji bliżej zakładu od ketchupu.
Obsługa sklepu to inna rzecz. Mają olewcze podejście do klienta. Stoi człowiek na mięsnym i czeka, w końcu idzie do kasy poprosić by ktoś dotarł na mięsny, pani na kasie obrażona jak śmiem jej przeszkadzać i każe pukać w jakieś dzwi od zaplecza by pani z mięsnego przyszła, wtedy to się pojawia rozbawiona do lez. Taka zabawna pracę tam mają?
Druga sprawa panie na kasie nie słyszą często że klient płaci kartą lub gotówką i wbija to drugie zaś pretensje że ma wbite na kartę to mam płacić kartą. Panie często zamiast zajmować się klientem to rozmawiają między sobą zwłaszcza jak któraś z pracownic kończy zmianę i robi zakupy. Stoi człowiek przy kasie a pracownica sklepu stojąca za mną w kolejce zagaduje panią kasjerke i trwają rozmowy za ile to kupiła po ile tamto, a klient w kolejce wcześniej może stać jak słup soli i broń boże zwrócić uwagę.
I ostatnia sprawa to pracownicy zagadujacy klienta naprawdę głupim i nienamiejscu tekstami, np po co już od rana na zakupy skoro sklep otwarty 5 min a ona ma tyle roboty itp i do klienta też z tekstem że sam by popracował w sklepie to inaczej by się zachowywał.
Ludzie pracują w różnych miejscach i o różnych porach mają czas na zakupy a nie że pani pracownica sklepu będzie wszystko. Dyktować jak mają żyć i kiedy kupować.