Dino Polska

Krotoszyn

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 675 ocen.

Dino Polska
3 675

Opinie o Dino Polska

Pracodawco! Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Dino Polska

Przyszły

Czy ktoś może opisać jak wyglądać wyjazd szkoleniowy na kierownika marketu ? Ile czasu to trwa, ciężko jest na tym stanowisku? Czy nie będzie problemu z moim wiekiem (23) ? Jakie zarobki średnie ?

   
Xyz
@Nieznana 22.06.2018 20:54

Potwierdzam. Mam 23 lata i zostałam kierownikiem. Na praktycznie nowym markecie. Przez dwa miesiące byłam sama sobie kiero, zastępcą, młodszymi, bo szkolenie ludzi trochę trwa a pewne rzeczy same się nie robią. Nowy market, ludzie pracowali raptem dwa trzy miesiące, a byli szkoleni na zastępcę czy młodszego. Pracujesz od wtorku do soboty, w niedzielę jak handlowe siedzisz, żeby pokazać inwenturę, poniedziałek od rana zamówienia, bo dopiero szkolisz zastępcę. Jeśli osoba którą szkolisz nie daje rady i położy kontrolę - to pracujesz poniedziałki także. Żebyś głową za to ręczyła. Ludzi ciągle brakuje... Czy warto? Szukam innej pracy, bo za te pieniądze to szkoda pisać.

   
Obserwator

Dino kolo masakra atmosfera wsrod pracownikow do (usunięte przez administratora) kazda pod kazda dolki kopie najlepiej by ci noz w plecy wsadzily za to np ze masz wiecej urlopu niz one kieerowniczka ok a reszta chodzi jakby miala nogi zwiazane wszystkie chcialyby zostac kietowniczkami bo rzadza sie zwracaja uwagi przy kliencie

   
Niezorientowana

Ile w Dino jest ekwiwalentu za urlop?

   
&
@Niezorientowana 21.06.2018 19:49

Za dwa tygodnie urlopu dostałam jakieś 80 zl

   
Jolanta

@Onaa możesz coś więcej napisać o stanowisku kierownika mobilnego? Co wiąże się z taką pracą? @anonymous czy już wiadomo jak dokładnie teraz będzie wyglądać praca kierowników? Będą 2 zmiany oraz popołudnia? Wyjaśniło się coś w tej sprawie?

   
Onaa

Mam pytanko na kierownika mobilnego gdzie trzeba się zgłosić by iść? Wie może ktoś, doradzi?

   
Moj
@Onaa 20.06.2018 21:42

Pogadaj z kr

   
***

Hej hej,wiecie coś więcej o tych aneksach dla kierowników? U nas w pracy cisza, nikt nic na ten temat nie wie, oczywiście prócz kierownika zapewne

   
miki

przecież te folie i sznurki tez ida na straty. np. taki sznurek z szynki wykwintnej wazy chyba z 5 dag. to wszystko są nasze straty. o dupkach z boryny już nie wspomnę!!! warzywniak tez wciskają ile się da. soczki jednodniowe nikt nie kupuje ale na sklepie być muszą. szparagi, przecież to kosztuje dużo a sprzedaż mała. wszystko czasem do kosza. a premie maleją bo dużo odpisów!!!!!!!!!!

   
Pracus
@miki 19.06.2018 08:23

Soczki jednodniowe nie są wliczane w nasze straty ;)

   
Dinus

O co chodzi w tych aneksach dla kierowników?

   
Dinus
@Kasjer 19.06.2018 20:49

Nie wiadomo jak to będzie

   
żaba

witam pracowałam w dino wierzbica. nie rozumiem jak sklep wysokoobrotowy może nie mieć zwiększonej liczby pracowników, ma tyle ile w innych niskoobrotowych np w orońsku czy gadce. w wierzbicy ogólnie pracownicy sa mili ale paru nie powinno pracować w ogóle z ludzmi!!! ich stosunek do klienta, innych pracowników i do kierowników daje wiele do myslenia. kiedy sa na zmianie to az się chce isc do innego sklepu. KIEROWNIKU!!! pomyśl o pobyciu się pewnych osób a do pracy na pewno będzie ktoś chciał przyjść. było już dużo sygnałów o nietolerancji tych osób przez klientów a dalej czują się bezkarnie i sieją pustke na sklepie.

   
Nanana
@żaba 14.06.2018 09:06

Orońsko ma układ z KR bo to jest sklep szkoleniowy, a to są przyjaciółki od lat i chyba dlatego. Kierowniczka Marzenka już nic nie robi. A jak przyjedzie Kierowniczka Regionalna to siedzą na zapleczu i piją kawkę i latają na papieroska. Wiem bo tam się szkoliłam. Szkolenie wyszło mi bokiem jak poszłam na swój sklep i okazało się że za wiele nie umię i muszę dzwonić po różnych marketach i pytać bo na Orońsku telefonu nieodbierają. Nauka wyglądała tak: poleciałabyś zrobić jakąś paletę. W systemie pokażą raz i masz umieć. Dobrze że moja kierowniczka jest ogarnięta i jakoś nam idzie. Na Wierzbicy też jes duża pomoc dawana, dlatego nie pisz że jest mało ludzi bo słyszałam nieraz jak ktoś tam jechał do pomocy.

   
:))

Byłam dziś w Lidlu na dzień dobry dostałam taką ofertę,że z Dino pożegnam się zaraz. W Dino 2200 brutto a w Lidlu kilka stów więcej .Panie Biernacki zastanów się pan co pan robisz bo za chwilę sam będziesz stał za ladą . Co do Agro Rydzyny przestańcie oszukiwać klientów na wadze towarów bo inspekcja handlowa za was się weźmie.

   
:))
@Xxx 18.06.2018 17:50

Myślisz,że nie zglaszalam? Odbiło się echem. Na szczęście już tam nie pracuje.

   
Stała klienta iłowa

Dino Ilowa! Świetna zawsze uśmiechnięta ekipa składająca się z kobiet i jednego młodego orzeszka. Wszyscy bardzo pracowici, pomocni dla klienta. Na sklepie zawsze czysto, aż chce się przychodzić. Pozdrawiam serdecznie całą załogę! Stała klienta :)

   
Gość nieszawy

Byłam wczoraj w Dino Nieszawa chciałam kupić kiełbasę oczywiście na niedzielę bo jak wszyscy wiemy w niedzielę jest zamknięte.i mam zastrzeżenie do pani kierownik tego marketu sprzedała mi kiełbasę z jednodniową data nie mówiąc nic wzięłam ta kiełbasę do domu kiedy zobaczyłam data poszłam zwrócić ja proszą kierownik co mi sprzedała A ta nawet nie przeprosiła tylko zrobiła głupi uśmiech i odeszła. Pracownica stojąc na stanowisku mięsnym słysząc ta rozmowę przeprosiła mnie .I mam do was takie pytanie czy tak się zachowuje kierownik marketu? Potem się dziwią że klientów tracą jak sprzedają sami stare wędliny czy cokolwiek? Dosyć że stare to obsługa do niczego kłótnie i źle zachowanie w stosunku do klienta. Proszę przypatrzyc się temu marketu co się tam dzieje.

   
Wkurzona

Wszyscy piszą o mobbingu ze mobbing ze źle A ja sie pytam czy wy wiecie co to jest Mobbing ? Dla pracowników mobbingiem jest zwrócenie uwagi ze cos jest nie tak zrobione ,że jest za mało towaru wywiezione to ja sie pytam jak kierownik ma upomnieć pracownika ze cos jest nie tak? Czy może ma sam zrobic i najlepiej nic nikomu nie kazać? Moim zdaniem slowo mobbing w firmie Dino jest niezrozumiałe dla pracowników i kr da ankieta piszą głupoty A później niewinny kierownik musi się tlumaczyc z czegoś czego nie zrobił. Nie podoba się zwalnia się A nie skargi piszą do liderów bo pani kierownik stosuje mobbing jaja po prostu !!!!

   
zmora
@Wkurzona 15.06.2018 22:15

Kierownik stosuje mobing w postaci znecania sie,jesli np nie przyjdziesz do pracy to na drugi dzien sie msci,uwala na drugie zmiany,stanowisko na kasie nr 1 to jest dla niej kara,gdzie dla pracownika to jest odpoczynek.......obcina premie na maksa...

   
Łyszkowice

Omijanie tego miejsca polecam wam tylko broń boże was od pójścia tam do pracy mobbingu w uj .. zastraszanie itp obrażanie przy klientach A ps: pani kierownik dostaniesz po pizd***dzie kiedyś dobrze ... trafi swój na swojego

   
Jolanta

@Foka co rozumiesz pod pojęciem " dzieje się, dzieje". Czy w sklepie w którym pracujesz mają miejsce sytuacje, o których warto wspomnieć na forum? @aga praca w sklepie na pewno wymaga wiele cierpliwości i wielozadaniowości. Czy poruszaliście problem zbyt małej załogi na zmianach popołudniowych? Może warto podsunąć kierownictwu jakiś pomysł, który mógłby ten problem choć częściowo rozwiązać?

   
Foka
@Jolanta 15.06.2018 09:10

Ochrona powinna się temu bardziej przyjrzeć bo co niektórzy robią przekręty

   
aga

Arleto . u nas tez tak jest. biegnie się na kase nie raz z jedzeniem w buzi. ale ciężko jest przekazac na czas przerwy pikacza komu innemu jak jest na zmianie nie żadko trzy osoby!! tylko na pierwszej zmianie jest nas więcej , przecież na drugich tez jest ruch i ciężko stać do pomocy na miesie , na kasie i jeszcze odpisy robic w jednym czasie nie mówiąc już o fakturach czy zwrotach. masaaakra!!! mamy 15 min przerwy co jest pilnowane przez kierowników ale jak oni siedzą pół godziny to nie można uwagi zwrócić. bo rozmawiają np. o grafiku , wolnym czy o prowadzeniu zmiany.

   
zmora
@aga 14.06.2018 09:17

oj i tu napisalas prawde....nie raz tak mialam......''kierownictwo''szlo na przerwe jako pierwsza a miesiara i kasjerka ostatnia...szok przeciez kierownik ma dawac przyklad!nie licze juz tych fajeczek poza przerwa......jak jest 15 min przerwy to powinno sie nie wolac na kase w tym czasie ja rozumiem ze ludzi nie ma ale jak jest taki problem to kierowniczka powinna zastapic na te 15 min.gora widzi wszystko ale nie to co powinna widziec......

   
Arleta

Czy u was też jest tak że na przerwę chodzicie o 13 i biegacie w czasie tej przerwy z kanapką w buzi na kase bo koleżanka dzwoni,ze kolejka?

   
Arleta
@klaud 13.06.2018 17:17

U nas się tak nie da bo jest nas o za mało albo kierownik się nie godzi,myślę czy nie zgłosić tego do inspekcji pracy czy gdzieś,sama nie wiem

   
Przyszpracownik1

Hej myślę czy nie złożyć cv do Dino w Ustroniu morskim. Jak jestem na zakupach to fajnie to wszystko wygląda, fajna i lekka praca. Proszę o radę obecnych pracowników Din.

   
klaud
@Kasjer 12.06.2018 21:23

Żadna praca w markecie nie jest fajna lekka przyjemna i trzeba mieć nie równo pod sufitem by coś takiego napisać. Zwłaszcza jeśli chodzi o miejscowości nadmorskie i to na samym początku sezonu

   
Ewka

Witam wszystkich .mieszkam koło Dino w galerii .bywam tam bardzo często po drobne zakupy ale jeszcze takiego syfu jaki jest na rzeczniku to nie widziałam. Zastanawiam się czy nie zgłosić tego do sanepidu kiełbasy przeterminowane mięso smierdzonce kurczak siny i mokry jak by wyszedł z pod kranu bułki do hoddogow zielone zplesniale a jak się zwroci uwaga księżniczka to majka problem są bezczelne dla klientów niepotrafie się zachować tak jak należy w pracy widać że to jakieś bez wykształcenia. Podłogi brudne klejące. Dziwię się że jeszcze nikt tego nie zgłosił.

   
Bgjg
@Ewka 13.06.2018 11:11

To zgłoś gdzie się tylko da,tylko ciekawe czy ktoś się zainteresuje

   
Frutella

Din Cieszkow. Ogromna kolejka na stoisku miesnym. Jakas Klientka poprosila zeby ktos przyszedl obsuzyc to Dama przyszla obrazona na caly swiat bo trzebac obsuzyc klienta. Jak mnie obsluzyla to naprawde nadaje sie do wyje....bania taka kasjerka. Ani Dzien Dobry ani pocaluj mnie w (usunięte przez administratora) Oczywiscie zeby pokazac jaka to ona jest obrazona rzucila na lade moj towar i nawet nie pytala czy cos jeszcze mi podac poszla obsugiwac innego klienta. A obrazana Dam z miesnego to Anna.

   
Xyz
@Pysiula 02.06.2018 11:48

Taaaa!!!!zanieść towar do kasy i (usunięte przez administratora) podetrzeć jak się klient z podmioty posta!!!!!! Ogarnij się człowieku!!! Mam nadzieję że ty jesteś zawsze " miły , kulturalny i uśmiechnięty!" ZAWSZE!!!!

   
Olcia93

Brawa dla tych, ktorzy wymyslili zeby kierownicy przyszli 9.06 na 2zm. Powiem tyle. Co sobote mielismy minimum osob na 2 zmiane a tutaj 9 czerwiec (ku zdziwieniu) caaaaly grafik sie zmienil i jak nigdy tyle osob przychodzi do pracy z kierowniczka. Co? Nie da sobie rady? Pewnie ze da. A pozniej bedzie mowic ze tyyyle zrobila a my mamy zawsze problem z wyrobieniem sie. Regionalni mogli powiedziec ze ma byc tyle osob ile jest zwykle. Przykro mi ze mamy wlasnie taka kierowniczke- bidulka ktora w 4 a co dopiero w 3 nie da rady. A my musimy. Pozdro.

   
Aaaaa
@Gość 11.06.2018 17:55

U nas kierowniczka przyszła na 2 zmianę ale i tak wyszła szybciej co by się nie narobiła... Fajnie ze kierownictwo sobie nie przyszło na 2 zmianę. Powodzi im się... Kolejna banda niedobów się zrobiła... Żal na to wszystko patrzeć

   
Etaaa5

Witam, czy jest mozliwosc zmiany kierownika? Sytuacja wyglada tak ze dzieki naszej pani kierownik nikt nie chce funkcjonowac. Osoby funkcyjne dostaja u niej zdecydowana wiekszosc 2zm. Jeszcze NIGDY nie zdazylo sie by ktos dostal od niej pochwale. Ciagle ma pretensje. I codziennie za cos rypy. W dzien wysokoonrotowy daje 3osoby na 2zm a na drugi dzien drze sie ze sklep nie wyfejsowany, ze to co zlecila jest nie wykonane itp ciagle ma jakis problem. Nawet na sklepie potrafi drzec sie na kogos przy klientach i robic z kogos debila. Nikt z nas nie chce jej jako kierowniczki. Natomiast nasza zastepca jest wyrozumiala i 'ludzka' nie jednokrotnie probowala z nia pogadac to jedyne co uslyszala to to, ze na 2zm tylko sciemniamy. Juz tyle razy probowalismy zagadac do zastepcy zeby to ona zostala kierowniczka ale niestety ciagle powtarza ze jej stresu juz wystarczy i odmawia. Co mozemy zrobic? Czy jest szansa na zmiane kierownika? Cala zaloga czuje sie nie swojo z nia na zmianie. Natomiast w poniedzialki kazdy przychodzi z usmiechem i w dobrym humorze bo nie bedziemy musieli sluchac znow kazan i krzykow. Nasza cudowna kierowniczka cala robote zrzuca na zastepce kiedy ona sama siedzi przed komputerem i bawi sie tefonem. Znaczna wiekszosc zalogi mysli o zmianie pracy niestety i nasza zastepca powiedziala ostatnio ze juz pomalu bedzie szukac nowej pracy. Jezeli ona sie zwolni to i my. Wspomne jeszcze ze jezeli zrobi cos zle wszystko zwala przed regionalna na pracownikow kiedy sama do bledu sie nie przyzna. I co tu zrobic?

   
Stanisław
@Etaaa5 02.06.2018 17:19

Czyżby chodziło o Dąbrowę Biskupią. Tu w pracy sa równi i równiejsi. Ci co nic nie robią mają większą premie od tych co zamiar....jak osły. Panie na mięsnym cały czas w biegu a traktowane są jak nie powiem co. Niektóre pracownice załatwiają swoje prywatne sprawy podczas pracy gdy inne nie wiedzą w co ręce włożyć, ale kierownik tego nie widzi.

   
Pracownik @

Hmmm... Z Krotoszyna to płyną tylko polecenia, skargi i zdjęcia nieprawidłowości a pomocy prawie żadnej. Kontrole, zdjęcia i kontrolę a jak pracowników brakuje i towar nie przyjeżdża to nikogo to nie interesuje. Ta firma coraz gorzej funkcjonuje...

   
Gość
@Pracownik @ 17.05.2018 19:34

Bo dla nich ważny jest zysk a nie to czy ty dajesz radę. Kierownicy w tych sklepach też już są tacy jak ta góra w Krotoszynie.

   
GdzieJestPremia

Mam nadzieję, że osoby na górze prędko zauważą, że obecny system płac w firmie woła o pomstę do nieba, bo już na marketach brakuje rąk do pracy, a zaraz będzie jeszcze gorzej. Podstawa jest bardzo niska, szczególnie jak market jest nowy i nie ma jeszcze wyrobionej premii lub jest niskoobrotowy i nigdy tej premii nie widział. 1600 zł netto to nie wynagrodzenie tylko jałmużna! Drugą sprawą są premie i dodatki. Markety wysokoobrotowe co prawda wyrabiają premię, ale często okupione jest to pracą za dwóch, trzech. W czterech na popołudniówce na takim markecie można się zarżnąć, pracy jest niemal nie do przerobienia. Kolejki na mięsnym, przy kasie, nie ma kto wyłożyć towaru, a funkcyjna nie wie w co ma ręce włożyć. Tutaj też warto wspomnieć o kwestii dodatków. Dziewczyny nie chcą się szkolić na funkcyjne, to to dużo więcej pracy i obowiązków, a pensja taka sama jak kasjer-sprzedawca. Lepiej usiąść na kasie czy stanąć na mięsnym niż biegać po markecie, między kasami, mięsnym biurem a towarem. Tu konwój, tu pieczywo, tu dostawa, a tu żeby nie było nudno - kontrola wleci. Zwiększcie liczbę pracowników, to markety będą wyglądały książkowo. Ale po co, lepiej mieć ludzi na styk, albo jeszcze lepiej jak jest mniej niż powinno, bo nie trzeba tylu osobom płacić, ale robota się zrobi, przecież to czysty zysk jak 4 osoby wykonują pracę sześciu osób! A jak ktoś się zwolni, ktoś w tym samym czasie przyniesie L4... Ludzie nie wytrzymują harowania jak woły. Ani premii za przepracowane lata, ani żadnej frekwencyjnej (nie nazywajmy tego co dadzą za brak L4 w listopadzie i grudniu premią, bo to spory przeżytek). Czym chcecie ludzi zmotywować do pracy? Może czas zacząć dodawać do ogłoszeń o pracę formułkę "Jeżeli jesteś pracowity jak pszczółka, silny jak niedźwiedź, harujesz jak wół a do domu wracasz zmęczony jak pies.... to jesteś osłem. Właśnie na Ciebie czekamy!". Sprzedawcy, osoby funkcyjne i kierownictwo to nie niewolnicy, jeśli chcecie na nas zarabiać, to dajcie też nam zarobić.

   
Kasia
@GdzieJestPremia 11.06.2018 00:41

Lepiej bym tego nie ujęła, strajk by się przydało zorganizować!!! Gdyby nie my to by sklepy upadły!

   
Rumcajs

Po 1,5 tygodnia pracy mam mocno zmieszane odczucia. Zatrudnili mnie z orzeczeniem i z takim stopniem jaki mam, to zwrotu dostają prawie 50% z mojego brutto, więc jest to bardziej korzystne dla nich jak dla mnie. Dlaczego? Ponieważ moja niepełnosprawność jest kompletnie pomijana przy robocie. Mam tyrać jak inni i jedyna rekompensata jest w pół godzinnej przerwie zamiast 15 min.. Może byłoby inaczej gdyby sklep funkcjonował na innych zasadach, ale jako kasjer dostaję oprócz głównego zadania przewożenie towaru, wykładanie na półkach itp.. I nie mam nic przeciwko temu, tylko jedno ale jest. Półki z towarem przewyższają mocno wzrost przeciętnego człowieka, kasy nie widzę a ja mam jeszcze zajmować się towarem i oprócz tego co pół minuty biegać z jednego końca sklepu na drugi zobaczyć czy aby klient nie czeka. A przecież czekać nie powinien. Więc często bywa tak, że rzuca towar i wychodzi w...ny, albo drze się żeby ktoś podszedł do kasy. W praktyce wygląda to tak, że ułożę dwie, trzy butelki albo inny towar i pędzę do kasy (bo coś tam zaszeleściło z tej strony). Na dzień dobry dostałem jedną firmową koszulkę, więc po "szychcie" idzie musowo na mocne pranie... I tak latam jak ktoś tam z pęcherzem. Za chwilę mnie koleżanki opieprzają, że mało zrobiłem na półkach. No to lecę na półki i w połowie drogi słyszę: "Przyjdzie ktoś na kasę?". Paranoja! Lecę na kasę. Obsługuję klienta i słyszę za sekundę: "A ty nie zapomniałeś o tych półkach?". I tak 8 godzin minus pół godziny. Przykładowy dzisiejszy efekt? Prawie 40zł manka. Dlaczego? Bo schowałem do kieszeni? Bo miałem zły dzień? Bo akurat kochanka przyszła po zakupy i chciałem jej prezent zrobić? Nie! Nie i jeszcze raz nie! Bo stres w tej pracy jest wrogiem nr 1, a widać w Krotoszynie jeszcze o tym nie wiedzą. Wydałem komuś zbyt dużo, a ten drań ma teraz radochę. Na marginesie, w orzeczeniu o niepełnosprawności mam zalecenie - praca bezstresowa. Ok, mało takich jest, ale to ludzie głównie tworzą atmosferę, więc chyba jest to wykonalne. Tyle, że nie w tym markecie, bo tam stres powoduje silne iskrzenie. Intensywnie szukam czegoś innego i jeszcze napiszę do centrali żeby się opamiętali, bo robią kołchoz a nie handel. Wystarczy zatrudnić odpowiednią ilość osób i nie będzie problemu. Bo problem jest i widać to chociażby po dużej rotacji w zatrudnianiu. Nie napisałem tego żeby się użalać nad sobą. Mnie tylko chodzi o to, że to może być rzeczywiście normalna praca. Dobrych parę lat w innym zawodzie nauczyło mnie, że parcie na ilość i niską cenę, a nie na jakość łatwo obraca się przeciwko głównodowodzącym. Mimo wszystko nie życzę nikomu aby w mediach za kilka, kilkanaście miesięcy ukazał się komunikat: znana sieć handlowa kończy swoją działalność, ewentualnie została przejęta przez... Ha, ha, ha. Pomyślałem sobie jeszcze, że po dacie tego posta i pewnych podanych szczegółach można dojść w jakiej miejscowości pracuję i kim jestem. Mam to gdzieś. Jeśli mój wpis i moja opinia miałaby przynieść jednak jakąś korzyść dla sieci DINO, to e tam, niech będzie :)

   
Messi
@Kasjer 05.06.2018 19:15

U nas co chwilę zmieniają się ludzie.nawet planogramow nie ma bo kiedy zrobić i z kim.na zmianie trzy osoby w tym kierowniczka towar przyjeżdża późno jak już klienci na sklepie.Gory nie interesuje że nie ma towaru jest pusta polka robią zdjęcia to chore A potem jak przyjeżdża towar nie wszyscy wiedzą gdzie ustawić to tylko w sklepie się liczy.moze Ci z Krotoszyna niech się zamienia z nami ipopracuja to potem mogą wymagać!zarobki śmieszne do tego co robimy

   
Doro

widze ze (usunięte przez administratora) w tym dino nie warto tyrac za trzech za marne grosze czyli to nie normalna praca tylko (usunięte przez administratora) polski pracy szajs niech dalej szukają głupich i naiwnych

   
Kasjer

Czy ktoś z Was pisał może ewentualne wnioski skargi na adres [email protected] lub [email protected]?A jeśli tak,to czy otrzymaliscie jakąkolwiek odpowiedź?

   
Dinus

Hej pracownicy dina mówcie czego nie wolno robic w markecie? Zakazy i nakazy. Informacje i zadania.

   
Rumcajs
@Dinus 05.06.2018 01:15

Ciekawe pytanie. Jedni mówią, że nie wolno mieć butelki z wodą przy kasie. Dla mnie to jest durne. Czasem ust nie zamykasz przez kilka godzin i to jest tym bardziej idiotyczne. Ponoć nie wskazane jest rozmawiać o prywatnych sprawach z klientami. Ale wiadomo, mała miejscowość, wszystkich znasz, a jeszcze rodzina może przyjść. Ale tu się zgodzę, bo to rozprasza. Trzeba tylko delikatnie wyjść z takiej sytuacji... No i oczywiście nie wolno wolno pracować :) Tyle, że jak zbyt mocno przyspieszysz, to zrobisz manko :( I piszę to poważnie... Jest jeszcze taka zasada, o której niestety zapominają współpracownicy i nie dotyczy to tylko tego marketu. Nie wolno za nic opierniczać koleżankę/kolegę z pracy przy klientach. W moim Dino niestety jest ktoś, kto o tym zapomina.

   
Ola

Witam! Rozważam zatrudnienie się w Dino (jeszcze nie otwartym) chciałabym dowiedzieć paru rzeczy czy pracuje się od poniedziałku do niedzieli z wyjątkiem nie handlowej? Czy w tygodniu wypada jakiś wolny dzień? Czy pracuje się po 8 godzin i czy z wolnym nie ma problemu i o której zaczynają się zmiany .? Czy atmosfera jest do wytrzymania czy lepiej dać sobie spokój; )?

   
Kasjer
@Ola 18.05.2018 08:51

Poszukaj innej pracy,szkoda zdrowia i fizycznego i psychicznego

   
Maria

Cześć. Czy ktoś mógłby mi powiedzieć jak pracuje się w Dino w Leśnej? Chciałbym złożyć CV ale nie wiem czy warto.

   
Kasjer
@Maria 04.06.2018 18:29

Nie warto.robisz za trzech za marne pieniądze i nie ma szacunku dla pracownika i na każdym markecie to samo

   

Zostaw opinię o Dino Polska - Krotoszyn

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Dino Polska