xyz30.05.2026 21:26
Inne
Jestem stałym klientem i obsługa sklepu dramat..... oprócz Pani EWY. Ona zawsze z wszystkim pomoże
Beata zawsze z fochom . Jak ma coś przynieść z zaplecza to najchętniej rzuciłaby to w Ciebie . Wieczne narzekanie, że jest ich za mało i ona nie zdąży swojej roboty skończyć... CO MNIE TO INTERESUJE???
Mariola siedzi na magazynie . Widząc ,że klient stoi udaję ,że go nie widzi. Z wielkiej fochem kroi wędliny o 21: 45 bo mówi ,że już ma maszynki umyte!!! SORY ALE SKLEP CZYNNY JEST DO 22 :30!!!!
obie "panie" ewidentnie są tam za kare...
Obie robią zakupy podczas pracy a klient musi czekać na obsługę