BW12.06.2024 18:41
Inne
Kiedyś miło się tam robiło zakupy. Od jakiegoś czasu jednak panuje tam bałagan. Jest brudno, do towarów nie można się dostać, ciężko się poruszać wózkiem. Do kas są ogromne kolejki. Ale ostatni incydent spowodował że napisałam ta opinię. Kasjerka nie przyjęła ode mnie zgniłych warzyw i kazała odnieść na miejsce. Po szybkim powrocie okazało się że zaczęła kasować pełen kosz innej klientki. A potem zignorowała mnie i bez słowa przyjęła reklamacje stojącej obok klientki. Na prośbę zeby mnie skasowała bo miałam 5 produktów nie odezwała się słowem. Potraktowała mnie jak powietrze nie odezwała się ani słowem patrzyła z dziwnym wyrazem twarzy .Po dłuższej chwili kazała mi iść na koniec kolejki drugiej kasy. Ponadto reklamacja była spowodowana podwójnym nabiciem na kasę co słyszałam zdążą się często. Zgniłe warzywo powinno być wyrzucone a reklamacja po ponownym podejście do kasy . Nigdy nie spotkałam się z takim lekceważeniem . Czy wogole ktoś kontroluje co się tam dzieje? Bo w innych placówkach jest czysto i miło. Ciągle zmieniajacy się pracownicy też chyba świadczą że nie jest dobrze