To miejsce to dolina brudu. W dniu dzisiejszym podszedłem do stoiska mięsnego , co widzę : skrzydełka kurze, pierścionka inne produkty pływają w czerwonej wodzie. Zwróciłem uwagę dla młodego pana obsługującego mni,że to nie jest dobrze. Co robi ten młodzieniec pozostawia mnie przy stoisku idzie prosi inną panią by mnie obsłużyła bo on nie chce. Pozostawił kupowane nóżki kurze na wadze i poszedł sobie. Od dawna zauważyłem i słyszałem jaki jest arogancki i nerwowy. Krótko mówiąc brud w sklepie na maxa.