Gość04.02.2026 18:40
Inne
W dino w szydłowcu z tymi kierowniczkami to jakaś wybieranka była jedna z nosem przekręconym na bok druga jakby najadła się kleju dziewczyny na mięsie jakby łaskę robiły że stoią foch na całego na kasie kobitki liczyć nie umieją dajesz pieniądze a ta jeszcze więcej ci wydaje jak ostatnio babka przyniosła 50 zł bo ta jej za duzo wydała a to czegoś nie policzyła masakra jakaś. Ale w dino tak jest jak w Mirowie Starym kierowniczka Ewa zawsze naburmuszona niewiadomo o co jej chodzi wyżywa się na pracownikach ciągle niezadowolona bo ona najlepiej wie wszystko umie kobieta konfliktowa obrabia (usunięte przez administratora) pracownikom a później mowi wiesz słyszałam że ty tak mówiłaś na mój temat a człowiek oczyma świeci bo niewie o co chodzi ale robią tam takie dwie z delikatesow z mirowa co jej donoszą kogo nie lubią tak jak było w mircu w dino to te dwie z kierowniczkami prowadzały się pod rękę po sklepie i tylko mówiła im kierowniczka z mirca kaska r.kogo mają ustawić i co mają powiedzieć kierowniczce z dino s mirowie Ewie. A ta ewa kierowniczka to na mięsie cenowki wkłada włosy doczepy zrobione długie rozpuszczone i głową rusza jak kobyła, a zastępca kierownik patrycja lata jakby miała ADHD brudas jeden poniża ludzi wyśmiewa się ze wszystkich pamiętaj karma wraca, tam wszystkie baby pracują za karę ani uśmiechu ni miłego słowa na mięsie nawet nie umieją wędliny ukoić donoszą do kierowniczek ploty same zmyślają zośka, kaska matka patrycji -patrycja jest młodszym kierownikiem, jolka bojcora niezła narobiła się na wiązkach w Starachowicach a na kasie liczyć nie umieją ile razy towar nie policzony albo towar za fri liczony na kasie zero uśmiechu jak mają się uśmiechać jak zębów brak powinni tam cały personel wymienić z kierowniczkami, EWA, PATRYCJA pamiętajcie karma nie gubi adresu uważajcie na mieście ludzie dobrze was znają świat jest mały