Accenture Sp. z o.o.

Adres: Sienna 39, 00-121 Warszawa

NIP: 5260015900 KRS: 0000019271

Accenture Sp. z o.o.
2 733 670 5 1

Opinie o Accenture Sp. z o.o.

Filtruj opinie po kryteriach:

obiektywny?
Nazwa działu: IT

Spędziłem tam półtorej roku (odszedłem ponad dwa lata temu) jako java developer. Zatrudniony byłem w spółce ACN Services. Czy odradzam? Tak i nie. Miałem to szczęście trafić na super kompetentnego managera, który potrafił świetnie kierować zespołem. Sporo też wyniosłem z samego projektu - trafiłem jako junior, wyszedłem jako mid. Trochę to wynikało z tego, że firma oszczędza na mniejszych projektach i czasami trzeba robić za dwóch - mi to akurat pasowało, bo miałem parcie na zdobywanie wiedzy. Z drugiej strony, projekty "na fali" potrafią zatrudniać ludzi, którzy nawet nie muszą nic robić. Wystarczy ładnie się ubrać, siedzieć u klienta, pokrzyczeć na "telko" i jest ok. To co jest w Accenture fatalne to sposób zatrudniania na UOP - awans zależy od tego jak dobre masz kontakty z senior managerem. Jeśli kontakty są kiepskie - szans na awans i podwyżkę brak. Ale nawet jak tą podwyżkę dostaniesz to zarobki dla programistów na UOP są zwyczajnie śmieszne. Z perspektywy projektu i poznanych ludzi: polecam. Z perspektywy firmy: dramat - nigdy więcej.

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
Akcentszczury

Niestety moja opinia została skasowana. Akcenszczur Capability Network podobnie jak i inne działy "IT" psują tenże rynek IT. Business development accenture szuka klientów bądź robi audyty IT, a potem wynajmuje agencje rekrutacyjne żeby im szukały ludzi do tak pozyskanych klientów i projektów. Człowiek jest zatrudniony w Aksenszczur, pracuje u klienta. Psucie rynku przez zapętlony outsourcing, consulting i audyty w najgorszym wydaniu, absolutnie nic twórczego. Rak polskiego IT to moim zdaniem Accenture i cała Big4.

Pomocna?
Tak6Nie1
Zgłoś
Mirek Muchomorek
@Akcentszczury

W punkt, zgadzam się :)

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
ex-akcentszczur
Nazwa działu: IT
@Akcentszczury

no niestety tez sie zgadzam. ta korporacja jest nastawiona tylko na robienie pieniedzy - outsourcuje wszystko co sie da - masakrycznie komplikuja ci prace i traktuja jak niewolnika.

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
Julia

tylu napalonych, zdesperowanych włochów i hiszpanów już dawno nie widziałam. i cieszących się managerek, jakie to międzynarodowe zespoły mają :D słoma z butów, jakoś mi nawet wstyd na ich widok...

Pomocna?
Tak53Nie5
Zgłoś
x
@Julia

i polakow ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pomocna?
Tak6Nie16
Zgłoś
były
@x

Ja mam z drugiej strony spojrzenie i oni naprawdę się za Wami dziewczyny nie obracają. To że ktoś jest miły i się usmiecha to nie podryw ;)

Pomocna?
Tak6Nie
Zgłoś
:D
@były

Dobrze powiedziane

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
Tak!
Nazwa działu: Marketing
@:D

W sedno

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
iro
@Tak!

Założcie jakoś klub przeciwko. Pracowałem w teamie włoskim. Panie się bulwersowaly, ze chłopcy malo podrywaja

Pomocna?
Tak3Nie1
Zgłoś
anonim

(usunięte przez administratora)

Pomocna?
Tak44Nie6
Zgłoś
Krzysztof

W tym kraju nie ma miejsca na antysemityzm. Wyprowadź się to krajów arabskich - oni tam też nie lubią żydów tylko dlatego, że są żydami.

Pomocna?
Tak12Nie3
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Iza
@Krzysztof

Zgadzam sie z Krzysztofem. Tak, Zydow jest pelno w ACC, bo pracuja na rynek izraelski. Chyba oczywiste, nie???? Zarabiaja wiecej, bo maja rzadki jezyk i potrafia negocjowac. Ja tez wynegocjowalam lepsza stawke, bo mam rzadki jezyk, a do tego mowie w nim biegle. I nie oszukujmy sie, jak sie jest po 30tce to nie ma co porownywc sie do absolwentow i akceptowac glodowe stawki. ACC jest firma na start, bo dluzej sie nie oplaca, zbyt wielkie spustoszenie czyni w odbiorze tego, co jest norma, a co przegieciem.

Pomocna?
Tak21Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
hue hue
@Iza

hehe sama prawda, ale w accenture wszystko ci wyjaśnią - dlaczego płacą ci tyle że możesz się ledwo utrzymać albo i nie, dlaczego wymuszają nadgodziny, dlaczego musisz być potulny jak piesek i dlaczego na wincej nie zasługujesz. A na koniec, jak już będziesz ledwo zywy, przyjdzie email jakie to rekordowe zyski zrobiono.

Pomocna?
Tak9Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
what

Nie wierze ze to czytam

Pomocna?
TakNie2
Zgłoś
And

Czy ktoś może skasować ten post, przecież to rasizm.

Pomocna?
TakNie1
Zgłoś1
Pfff
Nazwa działu: Marketing
@And

Rasizm czy antysemityzm?

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
Ant
@Pfff

Pytanie które gorsze.

Pomocna?
TakNie1
Zgłoś
ZwolniłemSięSam

Mógłbym długo pisać o Accenture, ale napiszę krótko. Nie idźcie tam. Jak macie możliwość pójścia gdzieś indziej to skorzystajcie z tej możliwości. Jak musicie tam iść to spróbujcie jak najszybciej uciec. Nawet jak praca będzie się wydawać fajna na początku, to im dłużej tam będziecie, tym będziecie widzieć coraz więcej wad środowiska mocno-korporacyjnego w najgorszym tego słowa znaczeniu. Nie chcę generalizować, niektórzy się odnajdą. Z naszego zespołu zmieniło firmę około 70% osób po roku, 2 kolegów się odnalazło, jeden dostał projekt w jego ulubionym języku programowania (bez konkretów) a drugi wiedział z kim pójść na piwo, wiedział na kogo donieść i dostał awans. Daję to jako przykład, historii są setki, nie ma co się przywiązywać do tej jednej. Prawda na temat tej firmy została ujawniona na wszelkich forach i jej pracownicy powinni się z nią pogodzić. Accenture jest firmą słabą dla pracowników i tego faktu nie zmieni tego żadna dyskusja gdziekolwiek. Konkretnych przykładów nie będę podawał, bo na forum jest ich masa.

Pomocna?
Tak21Nie
Zgłoś
Tak!
Nazwa działu: Marketing
@ZwolniłemSięSam

Ja tez ucieklam

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
barwa
@ZwolniłemSięSam

Brawa za odwagę.

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
Collections - uwaga nie poleca

Pracowałam w tym zespole ponad rok czasu , odradzam i przestroga dla potencjalnych osób które znajdą ofertę pracy na tym stanowisku. Collections na LATAM , BILLING lub na europe. TL młoda dama której imie zaczyna się na A. nabjardziej popularne imię w polsce źeńskie . Pracoholiczka spędzająca w pracy po 20 h na dobę którą interesują tylko " konkrety" wprowadza bardzo nie miłą atmosferę przez co w maju odeszło z zespolu liczacego 12 osób az 5 ! Laska która non stop siedzi na callach nie potrafi rozmawiać normalnie o życiu tylko wlepiona w komputer perfekcjonistka aż do przesady nie potrafi ani zarządzac zespołem ani być przełożoną. Oprócz niej druga laska o imieniu E. z charakteru podobna do niej , wredna i nie przyjemna , plotki , rozmawia z toba potem skarży się jej. Odradzam ten zespół. Największa rotacja w całym accenture dla firmy obsługującej telefony komórkowe. Dzięki Bogu że moja przygoda z tyymi osobami dobiegła szczęscią i teraz będe pod palmami :).

Pomocna?
Tak26Nie9
Zgłoś
Justyna
@Collections - uwaga nie poleca

Potwierdzam . Ta laska o imieniu A wieśniara z pod ukraińskiej granicy ,która przyjechała do stolicY robić karierę...tą dziewczyna to tragedia na całej szerokości. Zgadzam się że pracoholiczka.... Współczuję

Pomocna?
Tak16Nie7
Zgłoś
Bikt
@Justyna

Do tego dochodzi trzecia TL o imieniu na M, ktora jest bardzo nerwowa i w chamski sposob odnosi sie do pracownikow. Radze trzymac sie od tego projektu z daleka.

Pomocna?
Tak12Nie6
Zgłoś
Xxxx
@Collections - uwaga nie poleca

Możesz proszę podać swojego emaila? Chciałbym dowiedzieć się więcej .... opinia pomocna i niestety prawdziwa

Pomocna?
Tak4Nie4
Zgłoś
222233
@Xxxx

Ja też poproszę

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Tak!
Nazwa działu: Marketing
@222233

Ja tez

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
:O
@Justyna

:O

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Bronek

Coś urwało, kończę tutaj: do księgi i pyta czym mam telefon z możliwością nagrywania. Opowiadam, że tak( bo jakoś głupio się przyznać, że wciąż używam starej nokii 3410) i zaznaczam odpowiednie pole. Pani mówi, że najpierw przed rozmową właściwą to chcieliby język sprawdzić i właśnie przyszedł tu ten pan (może z 18 lub 20 lat mógł mieć) i on ze mną porozmawia. Idziemy do jakieś sali z przeszklonymi drzwiami i całą ścianą od strony korytarza, ale za to zupełnie bez okna – akwarium – moje pierwsze skojarzenie. Wchodzimy, siadamy i okazuje się, że fotele to jakiś rozmiar taki mały – kolana mam przy samej klatce. Patrzę a na stoliku nawet kredki leżą. OK. Pan się przedstawia, gadka – szmatka, pytam skąd jest, poprawiam, że nie chodzi mi o państwo bo to wiem, tylko o miasto, i okazuje się, że to samo miasto, z którego pochodzi mój znajomy. Oczywiście pytam, czy go zna i odpowiada, że tak, po czym pojawia się dziwne zakłopotanie – nie wiem czy bardziej spowodowane tym, że wspólny znajomy jest bardzo tęczowy czy też dziwnie jest się poczuć tysiące kilometrów od domu jakby z niego nie wyjechawszy. Jakby nie było, trzymał profesjonalny poziom – nawet guzik od koszuli flanelowej pod samą szyją miał zapięty. Rozmowa za długo nie trwała, na koniec uścisk graby i tyle. Wyszedł. Siedzę na małym foteliku przy niziutkim stoliczku, każdy, kto przechodzi korytarzem widzi, co ja robię, a ja tylko się zastawiam, czy nagle nie wpadnie tam stado dzieci – tak mniej więcej ta sama wyglądała – jak przedszkole w miejscu pracy. Ale dzieci nie wpadły. Za kilka minut przyszły dwie panie – wspomniana pani z HR w wieku ok 30 lat, ubrana w chabrową garsonkę (jakby od ciotki w święta pożyczyła) i projekt tim lider czy ktoś taki ( w budowlance to chyba to przodownik będzie czy ktoś taki) wiek podobny lecz ubiór inny – legginsy i jakaś bluza. Pani hr siadła przy stoliku a tim liderka na malutkiej kanapie za nią(znaczy za panią haerką). Rozmowę pani w garsonce zaczęła, a ja bogatszy o tajną wiedzę z podręcznika czekałem czujny, jak wujek na rybach, na najdziwniejsze pytania, którym oczywiście nie dam się zaskoczyć. Nie dam? A jakie to może być dziwne pytanie? No to pani w leginsach się prawie udało: A czy nie myślał pan o zrobieniu doktoratu? Chwilka, właśnie wtedy pierdylion myśli przez głowę przelatuje, ale na szybko żadnej mądrej odpowiedzi to nie ma. Głęboki wdech, ale powolny, żeby nie dać się poznać bo rozumiem, że odpowiedzi są dwie i obie złe. Nie – a dlaczego? Tak (tę wybrałem) – naprawdę? A z czego? O rzeszzz…… I weź tu nagle wymyśl temat doktoratu, którego nie chcesz pisać i nie zaciekawi pani w leginsach – Zastanawiałem się nad dysertacją, poruszającą istotne kwestie implikacji decyzji politycznych na działania edukacyjne.. Uff, udało się nie ciągnie dalej. Kolejne pytanie … jakieś błahe. Nie pamiętam nawet o czym. Pani hr, patrzy w notatki i taki monolog zaczyna: no bo pan to często jest frilanserem (czy to słowo wytrych na człowieka bez hasju chwytającego się wszystkiego?) i panu chyba tak dobrze i nie wiem w takiej pracy na etat (no tak, składki do ZUS i chorobowe mogą zaszkodzić) w dziale zamówień odnajdzie. I -Chwileczkę -małe zdziwienie – w dziale zamówień a nie księgowości? - hmmm, księgowośći? Nie, no przecież miał pan w mailu napisane (później sprawdziłem. Nie miałem) No dobrze, koleżanka i tak do trzech projektów potrzebuje ludzi, więc może panu opowie o pracy. Koleżanka opowiada: no więc zajmujemy się obsługą zamówienia z tamtego kraju. I jeżeli oni chcieli by zmienić to zamówienie, to my riwertujemy ordery. Ja siedzę i kiwam głową jak taki piesek na desce rozdzielczej i myślę, że i tak lepiej niż u tapicera będzie. Poza tym jak powiem, że riwertuje ordery, to może pomyślą, że coś ważnego robię… o to co. W tym czasie pani z hr skrupulatnie czytała mój życiorys i nagle z radością krzyknęła: o! a tu jest przerwa w zatrudnieniu! Dlaczego! No rzesz , poczułem się jak przyłapany przez proktologa na jedzeniu makowca, ale i z tej zasadzki wyszedłem bez jąkania się. Pani zrobiła odpowiednie notatki i na tym skończyły się pytania oficjalne i przeszliśmy do działu hobby i zainteresowania, w których to przyjęta taktyka się tym razem nie opłaciła. Skoro 99% działu hr to baby, to nie piszemy, że interesuje nas motoryzacja, wędkarstwo tylko: taniec, gitara klasyczna, balet etc. No i w temacie tańca panie okazały się nad wyraz zblazowane i oczekiwały żebym im opowiadał.. Chyba nie wyczułem intencji a i poradnik tej kwestii nie poruszał. Rozmowa się skończyła. Wróciłem do domu. Za kilka dni był sylwester. W nowy rok wchodziłem z wielkimi nadziejami, które okazały się wielkie nad wyraz. Zaraz po nowym roku otrzymałem maila od innej osoby, której na oczy nie widziałem, w którym było napisane, że było milo się spotkać, ale teraz nie mogą mi zaproponować pracy i najwcześniej to za rok. Hhhm, jakoś dziwnie się poczułem. Buty na darmo wypastowałem, na darmo dwie godziny poszły…eh… zajrzałem do poradnika. A ten mówił,

Pomocna?
Tak22Nie
Zgłoś
Ciekawy
Nazwa działu: Marketing
@Bronek

Ciekawe

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Haha
Nazwa działu: Produkcja
@Bronek

Ładnie opisane. Mi.sie trochę tez zgadza. U mnie były flamastry, ale kawkę mieli dobrą.

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
Welldone

Czy moze ktos powiedziec cos o pracy i stawkach dla Process Transformation Analyst?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
TransitionProcessProject Fcuk
@Welldone

Chodzi Ci pewnie o stanowisko Magic Making Project Process Transition Analising Assosciate Analyst czyli takie samo(usunięte przez administratora)-stanowisko jak kazde inne w tej (usunięte przez administratora)-firmie. Przygotuj sie na kilka chaotycznych telefonow od sfochowanych studentek studiow zaocznych z głeboko zapadlych wsi (chodzi o 22 letnie "kadrowe" czyli inaczej HR-ówki). Telefonow bedzie kilka bo i rekrutacje ciagna sie w nieskonczonosc. Jak juz przypomna sobie o Twojej aplikacji i po raz kolejny uslysza, ze na pewno zgodzisz sie na zenujace warunki finansowe dostaniesz spam emailem i na sms od firmy zewnetrznej ktora przeprowadzi z Toba testy przydatnosci do pracy. Co z tego, ze obowiazuje RODO i wyrazalas zgode tylko na uzycie Twoich danych do rekrutacji - od tego momentu rozdzwonia sie telefony/mejle od firm sprzedajacych garnki/maszynki do golenia/wycieczki do Lichenia i druty prostujace kregoslup bo 22 letnia hr-ówka musi dorobic do swojej marnej pensji sprzedajac komus Twoje dane. Jak juz przejdziesz testy i wpadniesz na rozmowe i nie zostanie ona odwolana na 15 min przed (22 letnia hrówka jednak znalazla kogos tańszego ? Starczy jej z bonusa na maszynke do tipsów z Alibaba ???) to przygotuj sie ze 22 letnia hr-ówka bedzie zniesmaczona że Twoje duze doswiadczenie jednak nie pasuje do "profilu" pracy. Spozniona 30 min wpadnie tez Twoja przyszla szefowa. Bedzie zniechecona sapać i wzdychać wachlując sie Twoim CV, no niby wszystko pięknie ale jednak nie masz kwalifikacji za to masz "zawyzone oczekiwania finansowe". Jesli jestes odpowiednio zdeterminowana/ny i odbierzesz telefon na dzien przed koncem miesiaca (to wtedy spanikowane 22 letnie hr-ówki dzwonia po ludziach po kolei oferujac prace tym co mieli najnizsze oczekiwania finansowe w nadziei ze upolują kogos naiwnego bo czas goni) i przyjmiesz ich oferte, oczekuj olsnienia. Po kilku dniach w tej firmie szybko zrozumiesz dlaczego HRy sa na tak zenujacym poziomie. Cala ta firma jest na zenujacym poziomie. Pranie mozgu level expert+++, wielogodzinne korpo przemowy i korpo szkolenia kompletnie nie dopasowane do Toich zadan. Po kilku dniach rozgladasz sie a Twoj szef okazuje sie zostal szefem "bo wszyscy inni zaszli w ciążę, he he, wiec awansowal z zasiedzenia" a Twoi koledzy i kolezanki wczesniej pracowali w sklepie/w recepji (tak, tak !) i na rownie ambitnych stanowiskach. Ciesza sie jednak ze stanowiska Magic- Transition-Program-Project-costam bo pensja co prawda zenujaca, ale za to umowa o prace jest (kredyt tez jest :-) no i jeszcze przeciez "som benefity" takie jak karta podobna do tej z empiku. co to wyrzucasz ja do smieci razem z paragonem az tu nagle w Accenture nabiera nowego zycia i zbierasz na nia magiczne punkty ktore mozesz wymienic na niezdrowe jedzenie z automatu/ wspomniany drut do prostowania kregoslupa itd. Masz tez LuxMEd/Medicover ale to pracodawca placi - pojdziesz do lekarza z goraczka i zawalonym gardlem, nie mogac wydusic z siebie slowa - dostaniesz na pocieszenie cukierki z wit c bez recepty i marsz z powrotem do zakładu karnego UUUUUPS tzn do Zakładu Pracy. True story. Ale glowa do gory, jak tylko wejdziesz do biura przywita Cie szerokim usmiechem żona ze Stepford, która łamanym polsko-angielskim zapewni Cie że Accenture "cudownom firmom jest" no i przeciez "skaj is the limit" więc usiądz z usmiechem przy biurku i klikaj w kółko dokladnie te same rzeczy codziennie od rana do wieczora, coraz wiecej i wiecej i to za darmo bo przeciez "polityka firmy nie pozwala na wyrabianie nadgodzin". Miłej pracy ! PS mozesz liczyc na 3 tys na reke. W Biedronce placa na start 3,5k, powinno Ci to dac do myslenia :-)

Pomocna?
Tak48Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
hahaha
@TransitionProcessProject Fcuk

haahhaahah tak tak:D

Pomocna?
Tak10Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Auras
@TransitionProcessProject Fcuk

Samo sedno :)

Pomocna?
Tak7Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
;)
@Auras

Moim zdaniem publicznie powinnismy ujawnić praktyki accenture, ich stawki i strategie. Takie łamagi powinny szybko znikać z rynku

Pomocna?
Tak14Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Taka Ja
@;)

oo fajny pomysł

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Ciekawy
Nazwa działu: Marketing
@Taka Ja

W sendo

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
KALKULATOR
Nazwa działu: IT
@TransitionProcessProject Fcuk

Tylko w biedronce z tym 3,5 zostajesz. Ok mala kasa na start, ale znam takich co się spieli i po 4 latach nyli już managerami.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
az milo popatrzeć :)

Dwie tępe podstarzałe rury, które miałam nieprzyjemność poznać w innych korpo wylądowały tam jako odpady. Robota w sam raz dla nich, buhahaha, karma wraca :)

Pomocna?
Tak33Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Uhu
@az milo popatrzeć :)

Ty też wyladowalas tam jako odpad , haha

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
az milo popatrzeć :)
@Uhu

Chciałabyś ruro, ale nie :) Nie przyjęłam tej ofery hahahaha

Pomocna?
Tak10Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Uhu
@az milo popatrzeć :)

Z takim słownictwem to się zastanawiam gdzie dostałas zatrudnienie.

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
rurka z bitą śmietana
@Uhu

w accenture to na pewno by dostala ;) oczywiście za śmiesznie niskie wynagrodzenie.

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
az milo popatrzeć :)
@Uhu

Pomogę ci, bo zmęczysz swoje jedyne dwie synapsy: z moimi zdolnościami nie muszę pracować na etacie :)

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Zniesmaczony
@az milo popatrzeć :)

Pamiętaj, ze Ty tez niedługo będziesz podstarzala. Takie zycie. I samotna. Nikt nie lubi przebywać w gronie osob z jadem.

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
az milo popatrzeć :)
@Zniesmaczony

O mnie się nie martw wujku dobra rada, a dlaczego te rury są samotne to bardziej kwestia dla psychiatry :D

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Rura
@az milo popatrzeć :)

Rury ładują ram gdzieniegdzie miejsce. Czyli w tej śmiesznej firmie ;)

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Kosmos
@az milo popatrzeć :)

"Dwie tępe podstarzałe rury, odpady" itp - dziewczyny, co to jest za opinia? Poziom wypowiedzi swiadczy o Was. Rozumiem, ze Accenture nie jest dobrym pracodawcą i byc moze zatrudnia czasami niewłaściwych ludzi. Ale takie wypowiedzi świadczą tylko i wylacznie o Was. Takie Wy jestescie.

Pomocna?
Tak5Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
maść na ból doopy
@Kosmos

kup sobie

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
sic
@az milo popatrzeć :)

Te wszystkie żałosne agencyjki rekrutacyjne to są właśnie miejsca, w których takie tępe rurska świetnie się odnajdują. Żałosne pipy z przygłupimi przyklejonymi uśmiechami.

Pomocna?
Tak5Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Zniesmaczony
@sic

Żałosna to ty jesteś z tym swoim zalosnym komentarzem.

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Niesamowita historia
@Zniesmaczony

Chcesz chusteczkę?

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
:P
@Niesamowita historia

Zależy do czego.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Teoll
Nazwa działu: Marketing
@:P

Dlaczemu trollujesz?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Zniesmaczony
@sic

Ta firma to akruat nie agencja. Jak z takimi informacjami rozmawiales z managerem to nic dziwnego, że nie przeszedłeś :D

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Glodna Sukcesu Karierowiczka

Jakie sa zarobki w Network Capabilities Accenture na stanowisku Analityka/Consultanta/Menadzera? Jakie dodatki sie otrzymuje w formie $ i czy platne sa nadgodziny?

Pomocna?
Tak2Nie5
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
bla bla bla
@Glodna Sukcesu Karierowiczka

głodna sukcesu pyta się czy nadgodziny są płatne :))) a jeśli płatne to już sukces, tak? zakładając optymistycznie, że dostaniesz tzw. stanowisko, pamiętaj że to ochłap. Będziesz robić na sukces kilku właścicieli piątki świątki kiedy oni będą grać w golfa podziwiając błękit oceanu. Powodzenia!

Pomocna?
Tak22Nie1
Zgłoś
Też głodna
@bla bla bla

Nie ma nic złego w płatnych nadgodzinach. Niektórzy naprawdę lubią swoją pracę, ja jak pracowałem w Accenture i miałem do dopięcia projekt to jarało mnie to, że w sobote zamiast serialu mogę dwie godzinki coś domodelować. Każdy ma inne hobby, szanujmy się.

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
:D
@Też głodna

Zgoda. Nie każdy kocha w wolnym czasie leżec i pachniec, czasem kogos interesuje jego praca

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
to dr
@Glodna Sukcesu Karierowiczka

To drugie pytanie to raczej do hr albo na rozmowie już.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Bronek

Przygoda w Accentrue. Muszę się przyznać że i w tej firmie byłem. Tylko na rozmowie kwalifikacyjnej – to dla tych, co nie lubią czytać, dla pozostałych – szczegóły poniżej. Często tu zaglądający mogą skojarzyć, że po odmowie w jednej firmie na Mordorze cicho w duchu zakląłem i w ramach buntu zatrudniłem się u tapicera. I udawałem że jest i fajnie, i śmiesznie, aż przed świętami każdy chciał mieć zrobione fotele, co by rodzina na święta się z zazdrości… i nie wiem, co mnie bardziej zmotywowało – czy ponaglenia ze strony klientów, czy bardziej ten ich kiepski gust. Tym razem postanowiłem podejść do zadania zmiany pracy metodycznie. Zakupiłem jeden z tych poradników z sekretami rekruterów, dokładnie przeczytałem i przystąpiłem po robocie do działania. Jaka czcionka w cv, jaka kolejność, jakie zdjęcie lub jego brak, jak pisać o cennym doświadczeniu i jak tuszować jego braki, ok. wszystko przepisałem raz jeszcze z nadzieją, że nagle moje wszystkie fuchy, chałtury, roboty dla hajsu na czynsz będą postrzegane jako dobrze zaplanowana ścieżka kariery. Czytam ten poradnik i ot, taka rada się pojawiła – przenalizuj, czy na pewno wymieniłeś wszystkie umiejętności np. znasz jakiś rzadki język. Oh -ho i bingo – swego czasu trafiła się niezła robota w cieplejszym kraju; ino na miejscu szło się tylko w miejscowym języku dogadać, więc chcąc nie chcąc się go nauczyłem. I tak, na nowo opisaną dekadę na rynku pracy umieściłem w zasobach sieci Internet. I sam się zdziwiłem, gdy już następnego dnia odezwał się telefon. Z drugiej strony sympatyczny głos zapytał mnie, czy rozważam zmianę zawodu. Hmm a owszem (jakoś ugryzłem się w język, żeby nie powiedzieć, że właściwie to ja sam nie wiem, kim jestem z zawodu – taki jestem ‘multitasking’) i dopytuję na jaki? – Na księgowość. Hmm, patrzę na biuro w warsztacie, tam siedzi Kryśka – księgowa. Ma ciepło, czysto, kawuńka, ciasteczko, nawet na szefa potrafi wrzasnąć. No to chyba mogę być księgową – taką Kryśką. Miły głos poinformował mnie, że dzwoni z agencji rekrutacyjnej, nie zaś bezpośrednio z firmy. No dobrze, święta idą, terminy naglą, każdy chce zdążyć, pani pyta, czy zdążymy jeszcze przed świętami, jak mówię, że tak, tak zupełnie bez pewności czy szef pozwoli wyjść, ale co tam, tam za rogiem zaczyna się lepszy świat. Umyłem się, galoty świeże przywdziałem, przyjechałem do agencji – Środek miasta, wieżowiec ze szkła, któreś tam piętro i już przy wejściu wita mnie uśmiechnięta blondynka i prosi bym podążał za nią. Jednego dalej nie wiem – czy gdy mówi ‘proszę za mną’ to myśli że się zgubię po drodze, czy po prostu skupię się na dobrze opinającej spódnicy(jak mi to później bardziej obeznane w temacie powiedziały, to się nazywa ‘spódnica ołówkowa’. Ja tam żadnego ołówka nie widziałem. Raczej bym w warzywach porównań szukał – w tym przypadku akurat, ale nieważne). Wchodzimy do standardowej sali, jakich są tysiące w warszawskich wieżowcach. Miła rozmowa o tym i tamtym. Pytanie dlaczego myślę o księgowości – odpowiadam, że lubię wyzwania (zobaczyłaby te fotele do zrobienia, to by zrozumiała) i nic nie mówię, że ledwo z matmy się przemykałem z klasy do klasy. Na koniec pani informuje mnie, że właściwa rozmowa obędzie się już w siedzibie firmy i wtedy też pada jej nazwa: Accenture! Delikatnie sugeruje, żebym czegoś się dowiedział o tej firmie, i żebym oczekiwał kolejnego telefonu już z firmy. Ok. l rzeczywiście telefon dzwoni. Miły głos, słychać że sporo młodszy od poprzedniego miłego głosu, informuje, po co dzwoni i pyta, czy możemy teraz w lengłidżu porozmawiać a ja i owszem śmiało. Pani pyta, w jakim środowisku najbardziej lubię pracować. Oh-ho, pierwszy test na bystrość. Patrzę na tę menażerię na zakładzie i odpowiadam bezbłędnie: w zróżnicowanym. (Bo gdy jeden dłubie w nosie, drugi obgryza paznokcie, trzeci oblizuje łyżeczkę od herbaty, to jeszcze to zniosę, a jak wszyscy naraz zaczną dłubać w nosie i itd to by mnie najnormalniej szlak trafił – tego już nie powiedziałem) Zróżnicowane środowisko pracy było odpowiedzią, która otworzyła mi drzwi do kolejnego etapu (było coś w tym poradniku, żeby się skupić na kolejnych etapach). Młody głos powiedział, że zaprasza na kolejny etap – pierwszy dzień pracy po świętach – i to będzie już etap ostatni. Dostałem od pani z miłym głosem maila ze szczegółami – godzina spotkania, miejsce – oraz krótką ankietę do wypełnienia. W mailu były zarówno zdjęcia budynku, w którym miało się odbyć spotkanie, jak i zdjęcie osoby, z którą będzie rozmowa. Osoba prowadząca – pani z HR – warszawski standard – absolwenta UKSW (uniwersytet koło samej Warszawy. ) – uczelni znanej z tego, że swego czasu wymagała świadectwa bierzmowania czy też zaangażowania w tematy zupełnie niezwiązane z nauką. Przybywam, owszem, budynek ze zdjęcia w mailu tam stoi. Wchodzę, portier wpuszcza mnie na wyższe piętro. Kolejny domofon i wchodzę do całkiem białego biura. Podchodzę do recepcji i mówię, po co przyszedłem. Pani po drugiej stronie – na oko 16 lat prosi mnie o wpis do

Pomocna?
Tak17Nie1
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
OKJI

Czuję jakbym miał deżawi z rozmowy sprzed roku.

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
W sendo
Nazwa działu: Marketing
@OKJI

Tak!

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Foster
@Bronek

Chłopie,ale z takim nastawieniem to ty daleko nie zajdziesz. Ten tekst o 16 latce.... słoma z butów. Co ci przeszkadzało odpowiedzieć normalnie o środowisku temu gościowi?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
anonim44

Już sam fakt, że typowy pracownik zostaje tam jakiś rok pokazuje zadowolenie z firmy. Zacznijmy od tego, że mnóstwo osób, które tam się dostają to “znajomi królika” - jak masz tam znajomych dostaniesz się nawet z kiepskim licencjatem i jednym językiem na stanowiska, w opisie których wymaga się magistra i języków. Powiązania rodzinne są bardzo widoczne na codzień. Żeby dostać awans też musisz z odpowiednimi osobami być na stopie prywatnej, w przeciwnym wypadku nie dostaniesz nawet podwyżki pokrywającej rosnące ceny życia, nawet jak będziesz miał świetne oceny. Bezpłatne nadgodziny. Niska pensja. Stanowiska niemające nic wspólnego z ich opisem. Zero jakiegokolwiek rozwoju. Potworna biurokracja i niemożliwość załatwienia czegokolwiek, bo funkcje wspierające (IT, HR...) nie odpowiedzą ci przecież na maila. A twojemu managerowi jest obojętne, czy uda ci się coś załatwić. Milion reguł, których jedynym celem jest utrudnienie ci życia (np. konieczność raportowania w tak skomplikowany sposób, który w zagranicznych oddziałach Accenture nie istnieje). Jak nie pójdziesz na spotkanie integracyjne wieczorem będzie to bardzo źle widziane. Jak nie połączysz się na calla jednostki (których jest naprawdę mnóstwo), bo w tym czasie masz spotkanie z klientem albo w siedzibie klienta skype jest zablokowany i połączyć się zwyczajnie nie da, to też będzie to bardzo negatywnie odebrane. Plusy: jak jesteś kiepski to pewnie masz niewielkie szanse dostanie lepszej pracy a zawsze jest to jakaś praca. Jak nie jesteś, to pewnie szybko z ACN uciekniesz. Aha, i zabawne jest, że na innych, moderowanych forach opinie o firmie są tak świetne - trochę to wyjaśnia czym się HRy zajmują jak ignorują twoje maile.

Pomocna?
Tak87Nie1
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Andi
@anonim44

Czyli polityka firmy jest slaba. Z tego co piszecie wystatczy ze poprawiliby hr i it oraz ograniczyli nadgodziny a rotacja spadlaby pewnie gdzies o.polwe. A jaki jest koszt rekrutacji i wdrazania nowego pracownika i jego efektywnosc na poczatku? Moze firma powinna to sobie jeszcze raz przekalkulowac?

Pomocna?
Tak5Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
jam_ci
@Andi

Wiesz co, mam wątpliwości, czy chodzi tylko o HR i IT. Raczej o cały management, dla którego nie liczą się kompetencje i osiągnięcia tylko to, czy dobrze się z tobą plotkuje na kawie. I któremu brak zdrowego rozsądku - bo dla każdego dobrego kierownika powinno być chyba jasne, że motywację buduje się sprawiedliwym traktowaniem, porządną komunikacją, spełnianiem obietnic (czyli jak starałeś się o pracę w, dajmy na to BI, to w BI powinieneś pracować, nie jako PMO, rozwiązań analitycznych nie widząc nawet na oczy) i inwestowaniem w pracownika a nie ciągłymi obowiązkowymi spotkaniami integracyjnymi i wspólnym piciem, za nieobecność na których dostaniesz po głowie, oraz idiotyczną korpogadką jak to dumnym powinno się być pracując dla ACN. To wina całej kultury organizacyjnej, nie dwóch działów.

Pomocna?
Tak19Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
anonymous
@anonim44

Zgadzam się. Tutaj od jakiegoś czasu pracownicy ACN, jak mniemam pracownicy HR, piszą sobie laurki. Charakterystyczne jest to, że pojawia się taki wpis, w którym brakuje jakichkolwiek konkretnych informacji a często info jest zwyczajnie błędne i obraża się osoby, które tutaj rzetelnie dzieliły się swoimi doświadczeniami. To bardzo charakterystyczne dla ACN - ten poziom a raczej jego brak.

Pomocna?
Tak13Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Boomer
@anonymous

Muszą jakoś dalej prać mózgi. Po co zakłada się sektę? Po to żeby łoić kasę na naiwniakach.

Pomocna?
Tak7Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Prawdziwa
@anonim44

Prawda

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Ok
@jam_ci

Przede wszystkim to brakowało rozmowy

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
whatt
@Ok

:P

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Hehe
@whatt

Troll

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Foster
@jam_ci

Hr to jest tylko hr. Mają Cię zatrudnić i tyle. Tutaj raczej można poanalizować kadrę zarządzającą.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Opuscilem Warszawe...

Do wszystkich wiesniakow/wiesniar pracujacych tutaj, ktorzy twierdzicie, ze takie pracowanie po 10-15h dziennie lub latanie na delegacje po kilka dni / tygodni, to jak najbardziej normalna sprawa. podniecacie sie jakimis smiesznymi dietami, gdzie za granica, tyle zarabia sie w 1-2h (to samo stanowisko), mieszkaniem w hotelu ze spa / basenem (normalny czlowiek ma po pracy calkiem inne plany, zajecia, itd.), pracujecie nadgodziny za damo i jeszcze sie tym szczycicie, myslicie, ze dzieki temu szybciej awansujecie, jaracie sie jakimis godzinami wylatanymi samolotami, jakby to bylo naprawde szczyt waszych marzen (1 bezplatna wycieczka samolotem po ilus tam przelotach), itd. itp.. To przez takie osoby, jak Wy w Warszawie nie da sie normalnie zyc, pracowac, spedzac czas wolny. zepsulice i psujecie dalej rynek i opinie o pracownikach z Polski. Ludzie, ktorzy cenia sobie wolny czas po pracy, spokoj i wykonywanie obowiazkow, nie dadza sobie wmowic teorii bez poparcia dowodami musza uciekac, zmieniac firmy, zmieniac miasta, jak i panstwa i zostawiac takie biedne istoty jak wy w tym calym piekielku. Naprawde, naprawde co po niektorym polecam wyjazd za granice nawet na 2-4 lata i prace z dala od Polakow, w miedzynarodowym towarzystwie i na normalnych warunkach pracy. Moze sie jescze czegos nauczycie (usunięte przez administratora). Nie musicie miec absolutnie dziewczyny/chlopka w wieku 25 lat, kredytu, dzieci, samochodu, itd. Mialem tu aplikowac, ale przerazilem sie tymi komentarzami i wyglada na to, ze jeszcze dlugo, dlugo nie bedzie po co wracac do Polski.

Pomocna?
Tak40Nie1
Zgłoś
mateusz
@Opuscilem Warszawe...

Dokładnie. Takie korporacje akurat są dla przyjezdnych, bo warszawiacy już dawno pracują w rozwiniętych krajach. Polacy powinni się nauczyć szanować. Błagam was Nie przyjmujcie ofert z 2-3x niższą pensją niż na identycznym stanowisku w europie zachodniej. 10-15k UoP minimum jak na początek. chociaż i tak uciekłem z tego kołchozu po kilku tygodniach. bo w tym środowisku nawet kasa nie uratuje. Pozdrawiam

Pomocna?
Tak17Nie2
Zgłoś
Beznadziejna rekrutacja
@Opuscilem Warszawe...

Masz racje Wiocha nam psuje Warszawe

Pomocna?
Tak8Nie
Zgłoś
8H
@Opuscilem Warszawe...

U mnie na projekcie były dwa typy osób: Ci ktorzy chcieli pracować 15h i Ci ktorzy mieli to gdzieś i zamykali kompy o 17:00. Obydwa rodzaje bylyy szanwane, a nawet bardziej szanowało się pracowników 8h. Więc jak sobie pościelisz kolego..

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
;)
Nazwa działu: Marketing
@8H

zapytaj byłych pracowników

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
do 8h
@8H

Podobna historia była u nas. Jak ktoś da sobie na łeb wejść to mu wszędzie wejdą. Nasi admini zamykali sprzęt o 16 od początku i już. Nikt pretensji nie miał. A kto chciał być nadgorliwy to siedział dłużej. Tylko potem była umowa, że miał nie furczeć do wszystkich o to,bo sobie sam rzepke skrobał

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Praktykant z norweskim
Nazwa działu: IT

W tym miesiącu kończe praktyki i powiem tak: jest lekki chaos, ale praca na projekcie zawsze jest chaosem. Z plusów naprawdę świetni ludzie, każdy bardzo pomocny i mimo rozgardiaszu nauczyłem się nieporownywalnie więcej niż rok temu na praktykach gdzie nie było pracy projektowej. Nie wiem czy to jest dla mnie,bo trzeba mieć nerwy ze stali, ale satysfakcja jak się domknie jest.

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
PROŚBA O POMOC
@Praktykant z norweskim

Do końca tygodnia mam się zdecydować czy odbyć praktyki tu czy w konkurencji. Chodzi o consulting w talent&organization. Czy wiesz albo ktoś inny jak wyglada szansa zatrudnienia? Po jakim czasie i czy rzeczywiście jest? Zależy mi na zostaniu po praktykach i wolałbym nie tracić czasu. Jeśli ktoś wie jak to jest proszę o info

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
Pytanie

Czy ma ktoś z Was info odnośnie ścieżki awansów w bi? Jestem przed rozmową z mangerem i zastanawiam siię ile zaproponowac bo nie wiem po jakim czasie jest awans

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Pytanie
@Pytanie

Albo chociaż jakaś premia. Macie takie informacje?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
KunGSan
@Pytanie

Witam ja dostałem już ofertę na maila i mam dać znać czy ją przyjmuję czy nie i się tak zastanawiam. Mam trafić na dział Administracyjny dla firmy Logistycznej który jeszcze nie istnieje będzie dopiero tworzony i nie wiem czy się zgadzać czy nie. Czytam wasze opinie i bardzo dużo Negatywnych jest ale o obecnej mojej firmie pewnie tyle samo.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Pytanie
@KunGSan

Ja bym zapytał czy jeśli dział nie wypali to czy będziesz miał pewność, że przeniosą Cię na inny projekt, stanowisko? No z opiniami to jest tak, że na goworku o każdym smarują.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Roxy
@Pytanie

Jak outsourcing to nie praca projektowa, jak consulting to tak. Niech kolega zobaczy, która to część firmy,bo tak niestetey nikt z nas nie pomoże.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
mysterious

No freaking’ way! I don’t even know where to begin. As I’m a native I was asked to continue their recruitment process in the office, which I did. They are offering 3 shifts including the one that ends more or less at 5 a.m Guys, the way they are treating people is disgusting. After conversation with an HR agent they promised to give a feedback regarding the conversation and the things that they might offer but it never happened. There are different stages of such recruitment process before you even encounter their eyes. Well, what I can say is that they don’t have a respect for every single human being. An Hr agent should be kinder and thoughtful. Didn’t even let me know about an outcome. On the first stage they ask you whether you are interested in politics and stuff if not most likely they will reject you, same as they did with my friend who was a native as well. Well he wasn’t interested in politics therefore they never hired him. The money they are offering for 3 shifts? This is disgusting you guys. Don’t make a mistake, you’re worth more than that. I’d like to thank an hr agent who was pretty selfish. Their attitude towards others opened my eyes. Good luck guys!

Pomocna?
Tak35Nie
Zgłoś
Vabene
@mysterious

Welcome in Poland

Pomocna?
Tak14Nie1
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
"każdyznainglisz"
@Vabene

*to ;)

Pomocna?
Tak5Nie1
Zgłoś
Troll z 3.08.2019

Trollu nie trolluj ;) cały rynek Was zna ;) ja i kilka osób, które znam dbamy o to, żeby PRAWDZIWE informacje były o Was przekazywane.

Pomocna?
Tak3Nie
Zgłoś
Kri
@Troll z 3.08.2019

Moge prosic o namiar? bo chcialbym zapytac o pare rzeczy

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Namiar
Nazwa działu: Marketing
@Kri

Ja tez chce

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
buhaha
@Namiar

Ciekawe jak niby ktoś ma wam ten namiar dać?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
P.

Jakich widełek(brutto) na stanowisku analityka (banking analyst) można oczekiwać ? + jakieś dodatki za te podróże służbowe? ktoś może coś więcej opisać jak to wygląda ? czego się spodziewać...? bo w ogłoszeniu napisali że pn-pt za granico i tylko weekend w PL? a ta opcja pracy zdalnej ? Bo nie wiem czy jest sens iść na tą rozmowę w ogóle...

Pomocna?
Tak9Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
x
@P.

jesli piszesz "za granico" zamiast za granicą to znaczy, że nie nadajesz na to stanowisko

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
a
@x

może mówi jakąś gwarą (południową czy jakąś innom :)

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
mmm.
@P.

Są dodatki za podróże. Zazwyczaj u klienta w zespole Capability Network (bo chyba o nim piszesz, jeśli mówisz o ciągłych wyjazdach) pracuje się pon-czw u klienta i ma się zlot do PL na pt,sb,nd. Jest opcja pracy zdalnej, ale to wszystko zależy od tego jak sie dogadasz z klientem. Słyszałam o osobach, które mają super relacje z klientami i sami się dogadują w jaki sposób mają pracować. Pamietaj, że w consultingu często sam sobie tworzysz Twój tryb pracy, od Ciebie wiele zależy ale jeszcze więcej od klienta. Więc tryb pracy w sumie nie ustala Accenture tylko projekt na który trafiasz. A są one bardzo różne.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
anka_firanka
@mmm.

Ale projekt na jaki trafisz ustala Accenture. Więc nie licz, że dojdą wydatki za podróże. Bo mogą dojść. Ale może być też tak, że wrzucą cię na projekt tak zwany "off-shore", czyli będziesz pracował z biura w Warszawie albo z domu. I to są najdurniejsze zadania jakie można sobie wyobrazić. Ludzie po studiach, których rola na projekcie obejmuje "wprowadzanie danych do systemu". Znam osoby, które spędziły tak rok i więcej. Zejść z takiego projektu jest zazwyczaj bardzo trudno (od stopnia managera łatwiej, ale jak jesteś analitykiem albo konsultantem to nawet nie marz). Jak jesteś na ciekawym projekcie to praca w Capability Network jest b. ciekawa. Problemem jest fakt, że na ciekawe role trafia bardzo mało ludzi, zwłaszcza na niższych stopniach. I na wielu projektach będziesz miał role, których do CV sobie nie wpiszesz, bo są to rzeczy, których ludzie wykształceni i z chociaż niewielkimi ambicjami raczej się wstydzą.

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
nm.
@anka_firanka

hmmm może nie chodzi ścieśle o wydatki za podróże, ale czy opłacone są np. nocleg/wyżywienie - bardziej jak to wygląda w rzeczywistości, bo o wyjazdach służbowych - ile ludzi, tyle opinii w różnych firmach. Teoretycznie wydaje się logiczne, że skoro firma wymaga to i płaci, ale...

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
kk.
@nm.

a o projekcie 'banking analyst - payments area' coś napiszecie? warto? coś można się nauczyć, czy to raczej jakieś klepanie danych?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
?
Nazwa działu: Marketing
@kk.

Tzn?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Tj
@nm.

U nas były diety. Jak w skandynawii to codziennie ładna suma. To zależy pewnie od budżetu na projekcie.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Analiza
Nazwa działu: Finanse

Mówię NIE pracy dla postkomunistycznych prezesów , władców i władczyń , bez cienia moralności oraz socjalnej kompetencji. NIE - dla władców i wladczyn bez wiedzy branżowej. Accenture, prezes powinien przyjrzeć się dokładnie kogo wybiera na TOP MANAGERÓW. Przespal ten czas.., niedawno się obudził i robi w końcu czystke. Piotr T, Monika W i wielu innych powinni opuścić tą organizację parę procesów wcześniej. Robi się teraz trochę czysciej, ale jeszcze w poczekalni jest kilku kierowniczkow bez języków obcych, slizgajacymi się dzięki dziwnym kontaktom. Ta firma może być Top, zatrudnia ciekawych ludzi z całego świata, fantastycznych ludzi z IT, rozwiązań BE. Przeszkodą moim zdaniem w zbudowaniu mocnej międzynarodowej firmy BPO są tacy managerowie jak wymienieni przeze mnie powyżej. Firma powinna zrobić przegląd i zacząć od góry. Dzięki, że w końcu to się dzieje. Powodzenia!

Pomocna?
Tak18Nie9
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Taka Ja
@Analiza

odkąd nie jestem w Accenture te wpisy tutaj stają się coraz ciekawsze :D

Pomocna?
Tak17Nie1
Zgłoś1

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Ciekawe, czy ....
Nazwa działu: Finanse
@Analiza

Pomijając kwestię użycia słowa "postkomunistyczny" (wiesz człowieku w ogóle, co to oznacza ?) zastanawia mnie fakt, czy mógłbyś/mogłabyś przedstawić się, chociażby z imienia i pierwszej litery nazwiska tak, jak oznaczyłeś/aś 2 osoby w swoim tym poście?

Pomocna?
Tak10Nie3
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Taka Ja
@Ciekawe, czy ....

A ja się zgadzam z postkomunistycznym mysleniem. Accenture kraje skandynawskie na poziomie analityka dostaja od tak na wstepie Iphona. Co dostaje Polak, a nic. Włosi mają Samsungi. Więc taki analityk pyta się Polaka Managera, czemu tak jest. A wiec postkomunistyczne menadżerskie myslenie wyglada tak: No przeciez mozesz dostac na projekcie komorke. no mowie, nikt mi nie powiedział. To Menager dalej. Jak Ci się nie podoba (w domysle nie masz telefonu, tymbardziej Iphona) TO MOŻESZ ODEJŚĆ. Ja podziękuję takim Managerom. Bo oni mają to reszta ich nie obchodzi. Nie obchodzi ich eż by coś zmienić na lepsze, żeby Polacy nie byli drugimi Indiami.

Pomocna?
Tak14Nie7
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Masakra
@Taka Ja

Jeśli model komórki ma naprawdę takie znaczenie, to pora umierać :)

Pomocna?
Tak15Nie3
Zgłoś
Taka Ja
@Masakra

umieraj! i naucz się czytać ze zrozumieniem :)

Pomocna?
Tak10Nie8
Zgłoś
Masakra
@Taka Ja

Czytam ze zrozumieniem. I zastanawiam się, po co analitykowi komórka. Naprawdę jest narzędziem niezbędnym do codziennej pracy? Czy ma być, bo w innych krajach na tym stanowisku mają (?).Nie wspominając już o samej nazwie stanowiska - analityk brzmi dumnie, ale jeśli ktokolwiek pracował bądź pracuje na jakimkolwiek projekcie w Accenture, doskonale zdaje sobie sprawę, jaki jest to poziom stanowiska i że jest dosyć nisko w hierarchii akurat tej korporacji. Zatem nie mydl nikomu oczu niekompetentnymi managerami.

Pomocna?
Tak14Nie4
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Taka Ja
@Masakra

Analityk na zagranicznym projekcie w Capability Network według Ciebie nie powinien mieć telefonu? A w czym jest gorszy od Analityka z krajów Skandynawskich czy Niemiec, którzy na zagraniczne projekty nie jeżdżą. W zasadzie na Consulting University dziewczyny z tych krajów same zdumione zadały mi pytanie. To jeśli klient do Ciebie dzwoni to na Twój prywatny? Z takimi ludźmi jak Ty właśnie Ci szanujący się nie chcą pracować. I jeszcze ubliżanie Analitykom jak to nie są nisko w hierarchii. Może należy też powiedzieć, że Analityków niejednokrotnie sprzedaję się na pozycje Consultanta czy też Menadżera płacąc im (usunięte przez administratora) bo robi się im włąśnie sieczkę, że nic nie umieją i są nisko w hierarchii. Powodzenia.

Pomocna?
Tak13Nie7
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Taka Ja
@Taka Ja

I coś mi się właśnie zdaję, że jesteś jednym z tych niekompetentnych menadżerów.

Pomocna?
Tak9Nie7
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Taka Ja
@Taka Ja

a i wracając do czytania ze zrozumieniem, nie odwracaj kota ogonem od słów Managera, który na ten temat się wypowiedział dosłownie " JAK CI SIĘ NIE PODOBA, TO MOŻESZ ODEJŚĆ"

Pomocna?
Tak5Nie9
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Masakra
@Taka Ja

Rekomenduję spotkanie ze specjalistą i "przerobienie" problemu, zanim znajdziesz się w kolejnej firmie i zepsujesz tam atmosferę, narzekając na swojego (poprzedniego) pracodawcę. Już po ilości wpisów widać, jaki/jaka jesteś zacietrzewiona. A co do telefonu - jeśli był ci tak bardzo niezbędny do wykonywania pracy ,to rozwiązanie jest banalnie proste -nie udostępniaj prywatnego numeru swojemu klientowi a służbowa komórka znalazłaby się szybciej niż myślisz. Ech, wy "analitycy" ... szkoda gadać. Bez odbioru.

Pomocna?
Tak11Nie4
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Taka Ja
@Masakra

gratuluje obrażania ludzi i bycia bezczelnym. ilość wpisów - tak bardzo was boli, że ludzie pokazują jak naprawde jest w tej firmie.

Pomocna?
Tak9Nie9
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
MASAKRA
@Taka Ja

Ludzie opisują realne problemy w tej firmie. A dla ciebie problemem jest zalatwienie komórki. Dostałeś /dostałaś powyżej gotowe rozwiązanie. Najwiekszym problemem tej firmy są słabo myślący ludzie na różnych stanowiskach. I nie jestem managerem w Accenture, ale byłym pracownikiem, który napatrzyl sie na to, co się dzieje na niektórych projektach i bez żalu podziękował, odchodząc do innej firmy. Ale aby podjąć taką decyzję, trzeba być dorosłym a nie uzalac się nad soba, pozostając anonimowym.

Pomocna?
Tak15Nie2
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Taka Ja
@MASAKRA

wróć do odpowiedzi z 23.02.2019 12:22 i przestań mnie obrażać.

Pomocna?
Tak5Nie8
Zgłoś
Masakra
@Taka Ja

Chyba najwyższy czas dorosnąć. Polecam, status wprawdzie bardzo absorbujący i odpowiedzialny, ale generalnie to jest całkiem przyjemne. A pisząc na poważnie- za chwilę ktoś napisze, że mu się firma nie podoba, bo nie dała auta służbowego, a przecież do pracy musi dojeżdzać. Rekomenduję poszukiwanie rozwiązań problemów a nie ich generowanie. I nie powołuj się na obrażanie, bo sam/a robisz to w swoich postach.

Pomocna?
Tak11Nie3
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Taka Ja
@Masakra

wróć do odpowiedzi z 23.02.2019 12:22 bo widzę, że masz z tym NADAL problem a na takiego wielkiego, wielce inteligentnego, dorosłego, wszystkowiedzącego managera się kreujesz. No współczuje ludziom, którzy muszą z Tobą pracować.

Pomocna?
Tak5Nie8
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
MasakraToTroll
@Masakra

Panie Masakra, weź się pan trzepnij w baniak. Cały rynek gada, o tym co się dzieje w tej fyrmie. Zatem tymi postami tylko się ośmieszasz ????????

Pomocna?
Tak9Nie7
Zgłoś
?

Co to za troll?!!

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
W sendo
Nazwa działu: Marketing
@?

Trolle

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Taki Ja
@Taka Ja

Można by pisać piosenki i wiersze.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Zainteresowany

Podpowiedzcie czy firma prowadzi aktualnie rekrutacje?

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
xxx
@Zainteresowany

oczywiscie i to nie jedna, generalnie firma prowadzi non stop rekrutacje, swiadczy o tym bardzo duzy wzrost pracownikow z roku na rok

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
hue hue
@xxx

w tym przypadku bardzo duża rotacja.

Pomocna?
Tak3Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
mmm.
@hue hue

To zależy w której części firmy. Są części takie jak consulting gdzie rotacja nie jest duża tylko rzeczywiście mocno rosną.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Hahah
@mmm.

Nie gadaj głupot w każdym jest. Nie znam ani jednej osoby, która zagrzałaby tam dłużej za wasze śmieszne stawki. „Prestyz” z rynsztoka, pranie mózgu jak w Wyspie Tajemnic, pieniądze ze śmietnika.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
mmm.
@Hahah

To naprawdę cudowne, że wiesz lepiej ode mnie jak mi się pracuje. Brawo :P

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
~
@mmm.

Nie zdziwiłbym się gdybyś była z HRów. W takiej sytuacji oczywiście, że ci się dobrze pracuje. Nic nie wiesz, nie odpowiadasz na maile a pieniążki dostajesz. Żyć nie umierać!

Pomocna?
Tak11Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Punkt
Nazwa działu: Marketing
@~

W sendo

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Filip

Jak komuś nie udało sie utrzymać w firmie to teraz chce sobie poprawić humor pisząc bzdury?

Pomocna?
Tak11Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
anonymous
@Filip

"Nie udało się utrzymać"? Nie znam nikogo, kogo by stamtąd wyrzucili. A znałam osoby tak kiepskie, że nie da się tego opisać. Jest dokładnie odwrotnie, kiepscy zostają, dobrzy szybko uciekają, bo zarówno atmosfera jak i pensja jest słaba w porównaniu z innymi firmami. Twój post, a konkretnie brak konkretów i wycieczki personalne wobec osób tu piszących pokazują poziom ludzi tam pracujących. Czytający mogą sobie porównać z konkretnymi opisami pracy w tej firmie poniżej.

Pomocna?
Tak25Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
uff
@Filip

Co dokadnie uważasz za bzdury?

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Uuuuuu
@Filip

Accenture sobie poprawia i próbuje doprowadzać ludzi, którzy piszą o faktach, do szaleństwa. Nie ośmieszajcie się.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
KamilS
@Filip

Wiesz, ja sam z tej firmy zrezygnowałem i mogę się przyłączyć do znakomitej większości negatywnych opinii. W projekcie, w którym pracowałem atmosfera była fatalna. A że nie należę do ludzi, którzy podstawiają innym nogi i ściągają na dno, po 7 miesiącach wylądowałem w innej, znacznie lepszej firmie (nie tylko pod kątem zarobków co akurat trudne nie było, ale także chociażby szczerej komunikacji). Niedługo po mnie odeszła 1/3 zespołu, ta mająca ambicję i nie bawiąca się w kopanie dołów pod innymi. Gdy odchodziłem, mój team leader powiedział mi, że nic nie osiągnę z taką postawą, a na mojej pożegnalnej kartce pojawiły się obelgi (serio!). Teraz sam jestem team leaderem. Układa mi się świetnie, pracuje z genialnymi ludźmi. Więc takie teksty możesz sobie schować w kieszeń.

Pomocna?
Tak16Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Huuu
@KamilS

Widzę ze wszyscy maja takie same doświadczenia z ta fyrmą ;)

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Taka Ja
@KamilS

Gratuluje pozycji w nowej firmie! Sama zaraz ACN opuszcze i na pewno będzie tylko lepiej :D

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
tak
@Taka Ja

potwierdzam, wszędzie jest lepiej niż tam

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Punkt
Nazwa działu: Marketing
@tak

W sedno

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
To_ja

Beznadziejna firma a kreuje się na Bóg wie co (jestesmy firmą z siedzibami w 50 krajach i tym podobne bajki, które zawsze opowiadają kandydatom pracownicy z działu HR). Doszłam do etapu rozmowy w obcym języku z lektorem i sprawdzenia poziomu tego języka. Rezerwuję sobie termin rozmowy na platformie, podaję numer telefonu, na który chcę, żby zadzwonili. Podaję numer zagraniczny, bo od roku tylko takiego używam. Oczywiście ludzie z Accenture próbują coś wskórać i kombinują przeprowadzenie rozmowy albo z innego mojego numeru, polskiego (którego przecież nie mam), lub Whatssappa (którego też nie mam, bo nie lubię tej aplikacji), bądź przez Skype. Byleby tylko nie zadzwonić na zagraniczny numer, bo pewnie za drogo jak na taką ogromną, międzynarodową korporację i trzeba ciąć koszty. Ostatecznie nie było innego wyjścia a byli zainteresowani moją kandydaturą, więc zadzwonili na ten zagraniczny numer. To raz. Poza tym rozmowa z lektorem teoretycznie miła, ale nie do końca - w głosie mojej pani lektor wyczuwało się pewną niecierpliwość w stosunku do moich wypowiedzi. No ale ok, w sumie ludzie sa rózni. Nie mniej jednak, rozmowa zakończyła się w najmniej oczekiwanym przeze mnie momencie krótkim oznajmieniem, że to koniec rozmowy i do widzenia. Odniosłam wrażenie, że pani lektor zdenerwowała się moją odpowiedzią albo coś w tym stylu, bo rozłączyła się prawie natychmiast. To dwa, ale można to jeszcze wybaczyć, bo w sumie tak jak mówię, ludzie są różni - w tym lektorzy :) Najbardziej jednak denerwujące jest to, że firma nie szanuje kandydatów i ich czasu. Ktoś wysyła CV, nie odzywają się miesiąc dwa, a potem wielki pospiech, żeby zrobić jak najszybciej testy i rozmowę z lektorem, bo rozpoczęcie pracy przewidywane jest na za 3 tygodnie. Kandydat robi testy, odbywa rozmowę z lektorem a potem........... CISZA!!! Żadnej informacji zwrotnej co do procesu rekrutacji (przeszedłeś dalej, nie przeszedłeś), żadnej informacji zwrotnej co do samej rozmowy z lektorem. A przecież taki pospiech był. Ja czekam juz prawie miesiąc na jakiekolwiek info zwrotne. Mimo iż nadal szukam pracy (i nie mam narazie innej) mogę stwierdzić, że już się rozmysliłam. Nie wyobrażam sobie pracować dla firmy, która na każdym kroku pokazuje kandydatom, że liczy się dla niej tylko jej interes. Omijajcie Accenture z daleka!

Pomocna?
Tak39Nie1
Zgłoś
Beznadziejna rekrutacja
@To_ja

No wlasnie niedawno mialam rekrutacje Masakra! Nawet jesli mnie przyjma to nie chce tam pracowac.

Pomocna?
Tak8Nie
Zgłoś
Podbijam
@Beznadziejna rekrutacja

Mi też proces przedłużył się uwaga o miesiąc

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Troll
Nazwa działu: Marketing
@Podbijam

Ale trolli turaj się zalęgło

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Obóz pracy przymusowej

NIE POLECAM! Faszerują ci mózg że możesz dostać awans, podwyżkę, zmienić stanowisko i się rozwijać. Wszystkie stanowiska w tej firmie są do siebie bardzo podobne więc nawet jak zmienisz to będziesz robić coś podobnego. Awans możliwy tylko jeżeli zaprzyjaźnisz się z szefostwem, nie zależy od twoich wyników w pracy. Faceci na wyższych stanowiskach to tylko geje, taki profil ma ta firma. Mimo że mówi o tolerancji i równości, to faworyzuje tylko tego typu osoby. Choćbym stawała na rzęsach i robiła 200% normy to awansowani zostali ludzie którzy mają gorsze wyniki ode mnie, którzy się ode mnie wszystkiego nauczyli, no ale oni z odpowiednimi osobami chodzą na fajkę / obiad / imprezę. Wszystko razem przypomina sektę, gdzie ci mówią jakie wielkie są możliwości w tej firmie, a tak naprawdę potem klepiesz w kółko to samo i dostajesz tylko zjebki że masz małą produktywność. A to wszystko oblane lukrem, jak bardzo firma się o ciebie troszczy i jak im zależy na twoim rozwoju. Gó**o prawda, jedyne co chcą to żebyś jak najwięcej dla nich pracował za jak najmniejsze pieniądze. Mój szef jest Hiszpanem, kłamie w żywe oczy, nie ma z tym żadnych problemów, nam robi długie przemówienia o tym jak fatalnie pracujemy i jacy jesteśmy głupi. On za to jest najmądrzejszy. Takie osoby właśnie są w tej firmie promowane, więc nie masz nawet do kogo się poskarżyć. To jest dział finansowy, a nikt z nas nie ma wykształcenia finansowego, ani pracownicy ani szefostwo. Były takie osoby ale już odeszły. Coś to mówi o firmie. Podstawowe rzeczy o których wie księgowy tutaj są wiedzą tajemną, którą trzeba odkrywać - na jakich zasadach się przekazuje na zyski / straty, po ilu latach jeszcze można reklamować zapłatę faktury itd. Jedyne co mogę powiedzieć na plus, to firma pilnuje prawa pracy, nie pracuję po godzinach za darmo, nadgodziny są wypłacane, urlop mi się należy itd. Ale to tylko dlatego że inaczej przyjdzie Sąd Pracy i im da karę, gdyby nie przepisy to myślę że by nam kazali pracować po 12 godzin. W skrócie, czuję się tam jak w (usunięte przez administratora) przymusowej, jak zwierzę pociągowe, które tylko dostaje batem co chwila: szybciej, szybciej! Co, już nie możesz?! Nigdy w żadnej firmie nie czułam się tak upokorzona jak tutaj.

Pomocna?
Tak56Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
@
@Obóz pracy przymusowej

accenture to jedna z najgorszych firm na rynku. Z klienta ciągną pieniądze niesamowicie, pracowników wyciskają co do cna, płacą ochłapy. Pranie mózgu, gnojenie i samouwielbienie na porządku dziennym. Publikują głupoty w internecie i szukają nowych naiwniaków.

Pomocna?
Tak19Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
x
@Obóz pracy przymusowej

O jakim projekcie mowa?

Pomocna?
Tak10Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Obóz pracy przymusowej
@x

Nie powiem ci bo nadal tu pracuję i nie chciałabym zostać zdemaskowana. Oczywiście to są moje odczucia, ktoś kto się opier**la ale awansuje dzięki znajomościom, powie ci że firma jest super itd. Na przetrwanie może być, na dodanie sobie wpisu do życiorysu że przetrwało się w korpo, że jest się w stanie wyrobić zawyżone "normy", jeżeli może to być powód do dumy... No plusem jest też to, że mam stały kontakt z językiem obcym, conieco podszkoliłam hiszpański. Generalnie firma stara się robić otoczkę trochę takiej sekty, że wszystko jest wspaniałe, wzbudzić entuzjazm, pokazać szerokie możliwości rozwoju i awansu, żebyś potem zapier**lał z wywieszonym ozorem myśląc że coś osiągniesz, a jak nie dajesz rady bo normy są zawyżone, to znaczy że nie umiesz pracować, i jest to tylko twoja wina.

Pomocna?
Tak17Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
123
@Obóz pracy przymusowej

taaaa i powiedzą, że masz (usunięte przez administratora) za 3k netto bo wiecej nie jesteś wart. Takich osób, jak przypadek, powyżej są całe masy.

Pomocna?
Tak6Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
x
@Obóz pracy przymusowej

Skoro jest tak fatalnie, co tam jeszcze robisz ?!

Pomocna?
Tak14Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
anonymous
@Obóz pracy przymusowej

To i tak dobrze, że u Was w finansowym nie oczekiwali bezpłatnych nadgodzin. U mnie było inaczej. Miałam kilka większych incydentów jak chciałam wychodzić a szefowa do mnie: "A z jakiej racji po 8 h? Przecież musisz to skończyć" - chodziło o długaśne zadanie, które otrzymałam 2 h wcześniej i którego skończenie wymagałoby ode mnie zostania do północy. Albo inny incydent, że oczekiwano, że będę się łączyła na calle z Australią o 6 am - co wymagało ode mnie przyjścia do pracy przed 6 am, ale że również będę zostawała na spotkania o 5 pm. Oczywiście bez dodatkowej kasy. Jak spytałam, czy mogę raportować te nadgodziny to szef wyszedł mi z atakami, że skoro muszę zostawać dłużej to widocznie nie pracuję efficiently i muszę w większym stopniu priorytezować. Na pytanie wprost, czy oznacza to, ze na jedno z tych spotkań iść nie muszę, pójście w zaparcie, że mam być i to moja sprawa jak to sobie zorganizuję. Nadgodzin nie raportujemy. Jednym słowem: Jeśli bezpłatnych nadgodzin nie robisz to masz szczęście.

Pomocna?
Tak18Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
heu
@Obóz pracy przymusowej

accenture to śmiesza firma, ze smiesznymi wymaganiami, smieszą kasą, bełkotem i wazeliniarstwem

Pomocna?
Tak11Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
H
@Obóz pracy przymusowej

Accidenture - Making You out of the business, it’s our only business:D

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
K
@x

Bo zmiana po roku jest źle widziana przez następnego pracodawcę

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
;)
@K

Ja powiem sen niekoniecznie. 1. Pracodawca Cię chce/potrzebuje to Cię weźmie 2. Jak powiesz ze uciekasz z Accidenture to wszystko stanie się jasne

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
finance
@;)

Nie zatrudniajcie może na stanowiska finansowe ludzi bez wykształcenia kierunkowego. Pełne studia. Od licencjatu i wyżej.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
?
@finance

Więcej szczegółów?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
ITGEEK

Pracuję w Accenture w Katowicach od 1,5 roku. Zdecydowaną zaletą tej firmy jest świetna atmosfera i ilość eventów organizowanych dla pracowników. Organizują dla nas pizza party, spotkania planszówkowe, wewnętrzne meetupy podczss których opowiadamy o naszych pasjach. Biorę też udział w lekcjach językowych, które odbywają się w biurze (korzystam z j. niemieckiego, ale uczą się tu również włoskiego). Biuro jest nowoczesne i ładne! ! Mam też okazję korzystać ze szkoleń. Szkoda tylko, że ilość miejsc parkingowych jest tak ograniczona :(

Pomocna?
Tak2Nie4
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
AR
@ITGEEK

niesamowite jak niewiele niektórym do szczęścia potrzeba. Jesteś pracownikiem idealnym. Rzucić takiemu pizze, zorganizować event, poduczyć języka (żeby wstydu nie przyniósł) i będzie wierny jak ten Burek co dostał miskę, bude i łańcuch ;)

Pomocna?
Tak49Nie
Zgłoś1

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Hehe
@AR

Widać ze banie mu sprali dobrze.

Pomocna?
Tak19Nie
Zgłoś1
Były pracownik
@ITGEEK

Hahaha, człowieku ludzie mają aspiracje, chcą się rozwijać, chcą szacunku dla siebie bo szanują innych, niektórzy chcą nawet założyć roddzinę lub realizować swoje życiowe plany, a ty piszesz że firma jest spoko bo masz pizza party, ale w sumie średnio bo nie ma miejsca parkingowego XD W sumie w Warszawie do tej pizzy lecą jak świnie do koryta (tyle osób i takie przepychanie). Accenture jest dobre, jak nie masz niczego innego i nie chce ci się siedzieć na bezrobociu lub w Lidlu na kasie. Zawsze to jakiś wpis w CV...

Pomocna?
Tak19Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Heh
@Były pracownik

W sedno