Rząd wprowadza kolejne rozwiązania mające na celu łagodzenie skutków wzrostu cen energii elektrycznej. Kto w 2025 roku skorzysta z bonów energetycznych, a kto może liczyć na zamrożone ceny prądu? Sprawdź, jakie zmiany czekają Polaków w nadchodzącym roku.

Bon energetyczny 2025 – wsparcie dla najuboższych
W 2025 roku gospodarstwa domowe zagrożone ubóstwem energetycznym ponownie będą mogły skorzystać z bonu energetycznego. Wzorem 2024 roku, pomoc ta ma na celu ochronę najgorzej sytuowanych rodzin przed drastycznym wzrostem rachunków za prąd. Zgodnie z zapowiedziami, warunki przyznawania bonu mają pozostać takie same jak w drugiej połowie 2024 roku, co oznacza, że wsparcie trafi do osób spełniających określone kryteria dochodowe.
Bon energetyczny ma być finansowany z budżetu państwa, a minister finansów zapewnił, że na ten cel przeznaczono 6 miliardów złotych. Działanie to wpisuje się w szeroko zakrojone plany rządu mające na celu stopniowe odchodzenie od mechanizmów interwencyjnych, ale z uwzględnieniem ochrony najsłabszych ekonomicznie grup społecznych.
Zamrożenie cen prądu – kto skorzysta, a kto nie?
W 2025 roku rząd zdecydował się kontynuować mechanizm zamrożenia cen energii elektrycznej, jednak z istotnymi zmianami. Cena maksymalna dla gospodarstw domowych została ustalona na poziomie 500 zł/MWh, co ma ochronić konsumentów przed wyższymi opłatami – średnia cena energii bez tej interwencji wyniosłaby około 623 zł/MWh.
Zamrożenie cen nie obejmie jednak wszystkich odbiorców. Mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa zostały wyłączone z tej formy wsparcia, ponieważ – jak uznano – są one zdolne do aktywnego uczestnictwa w rynku i korzystania z mechanizmów rynkowych. Pomoc zostanie natomiast skierowana do samorządów oraz instytucji publicznych, takich jak szkoły, szpitale czy żłobki, które często borykają się z ograniczeniami budżetowymi.
Zerowa opłata mocowa – co to oznacza dla gospodarstw domowych?
Rząd zapowiedział również przedłużenie zerowej stawki opłaty mocowej dla gospodarstw domowych, co oznacza, że odbiorcy końcowi pobierający energię elektryczną na własne potrzeby nie będą ponosić dodatkowych kosztów związanych z tą opłatą. Aby zrekompensować operatorom systemu przesyłowego utracone przychody, państwo pokryje te koszty z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.
Czytaj także: Bon energetyczny zagrożony?
Dzięki tym rozwiązaniom, 2025 rok ma być okresem stopniowego przejścia od kryzysowego modelu regulacji cen energii do bardziej rynkowego funkcjonowania sektora energetycznego, jednocześnie chroniąc najsłabsze ekonomicznie grupy społeczne przed skutkami podwyżek.
Źródło: Forsal
Znów patologię trzeba dofinansować Ci co pracowali ponad 40 lat to wielkie g dostaną 👹👹👹 te ich 13 i 14 niech sobie wsadzą obym doczekała końca rządów tych co sobie dali po 40 tys podwyżki z naszych podatków
To dopiero patologia się odezwała, strach się bać.
z naszych podatków najwięcej podwyżek i nagród przyznali sobie PełO i PSL(Tusk, Kopacz + PSL)
Coś ci się popi……o to PiS daje bo „im te pieniądze (po kilkadziesiąt tysi) po prostu się należały”/żą. i to już któryś raz z rzędu. Za PO/PSL Tusk tylko jeden raz dał jakieś premie i to nie po kilkadziesiąt tysi.
Przepraszam a kto ich wybrał. Tak z ręką na sercu.
Rosja główny sprawca podwyżek to faktycznie patologia, to po pierwsze.
Po drugie, Kilka dekad rządów PO (wcześniej znana jako KLD potem UW) i SLD to też była patologia bo te gangi doprowadziły Polskę do uzależnienia gospodarki od zagranicznych rządów, również od rosyjskiego. I teraz widzimy efekty.
Po trzecie, Gal anonim też jest patologią i jęczy tu bo ten pasożyt ma dziś trudności z wyłudzaniem „zwrotów” VAT.
Skończ ze złodziejką i weź się za uczciwą robotę Galu pasożycie.
brawo zgadzam się tym całkowicie
to ze sa ludzie biedni nie oznacza to ze patologia
z tymi podwyzkami to sluszna racja ,maja malo i trzeba im jeszcze dolozyc niech zyja na wysokim standarcie ,a rencista moze kore z drzewa ogryzac ,to jest cyrk na kolach .takiego dziadostwa to tylko u nas w kraju mozna sie spodziewac ,jak wiele innych anomali.poprawa poprawa brawo ……. tak trzymac .spoleczenstwo niech zdycha ,pensji juz brakuje na leki ,podatki oplaty ,ale na podw….kasa sie zawsze znajdzie
Cos tu nie gra z tymi wyliczeniami,zarowki i urzadzenia zuzywaja tyle samo rnergii dla jednej osoby co i dla 6 osob.A osoba samotna ma tylko 1 dochod (rente lub emerture} i prog powinien byc przynajmniej w takiej wysokosci jak przy zwolnieniu z podatku. To samo tyczy sie doplat za ogrzewanie gazowe. Powinni skorygowac te wyliczenia.
tak,to prawda! jestem wdową z jedną emeryturą 1800 zł.mieszkam w domku jednorodzinnym gdzie za gaz w grudniu zapłaciłam 1000 zł. ( za 2 miesięce) boję się myśleć ile przyjdzie mi zapłacić w 2022 za styczeń i luty:(
Przepraszam a kto ich wybrał. Tak z ręką na sercu.
Nie ma co przepraszać, za PO podwyżki byłby jeszcze większe a na dopłaty tylko bogaci mogliby liczyć.
Co nie ktorym nie pasuje za PO i PSL Polska byla okradana Vatu ci co kradli to glosuja na nich a gdzie moje pieniadze z OWE
Nie stać zapłacić rachunek za prąd ? Dać za darmo każdemu patusowi rower z prądnicą i problem rozwiązany.
Dokladnie samotna matka zarabiajaca najnizsza krajowa jest wykluczona.coz musze zaczac byc albo psychiczna albo alkoholiczka i cpunka i zrezygnowac zeby mi panstwo pomoglo.