Reklama

Natychmiastowe zamykanie lokali łamiących obostrzenia – stary przepis nową bronią sanepidu?

Wygląda na to, że sanepid ma nową broń w walce z przedsiębiorcami łamiącymi obostrzenia. Nowa podstawa prawna umożliwiająca zamknięcie lokali to tak naprawdę stary przepis, wprowadzony w związku z walką ze sprzedawcami dopalaczy. Jak to możliwe? Co z odwołaniem się od decyzji?

Drzwi z napisem closed
Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_133668306_close-signboard-hanging-at-the-door-of-restaurant.html

[News archiwalny]

Wygląda na to, że restauratorzy i właściciele innych zamkniętych przez obostrzenia obiektów – mają dość restrykcji. Coraz częściej możemy zaobserwować otwarte lokale, które przyjmują gości mimo pandemicznych obostrzeń. Decyzje sanepidu o natychmiastowym zamknięciu lokali i nałożeniu mandatu są podważane przez sądy. Głównym powodem jest rozporządzenie, które według ekspertów nie ma oparcia w ustawie. To właśnie dlatego inspektorat odkurzył martwy przepis, który został wprowadzony podczas walki ze sprzedażą dopalaczy. Czy przedsiębiorcy walczący o utrzymanie swoich interesów, napotkają kolejne przeszkody? Dlaczego stara/nowa podstawa prawna ułatwi zamknięcie lokali? Co z odwołaniem od decyzji sanepidu? Sprawdź!

Szukasz pracy? Praca w Radomiu jest na wyciągnięcie ręki!

Sanepid – natychmiastowe zamknięcie lokali jest możliwe?

Widmo upadku firmy, której przedsiębiorca poświęcił mnóstwo czasu i środków – może nakłaniać do sprzeciwu wobec obowiązujących obostrzeń. Właściciele lokali gastronomicznych, sal weselnych i organizatorzy imprez, coraz częściej decydują się na otwarcie lokali mimo wprowadzonych restrykcji. Inspektorzy sanepidu wraz z policją, starają się walczyć z przedsiębiorcami, jednak wiele kar nałożonych podczas kontroli sanepidu zostaje odrzuconych. Sądy administracyjne negują sanepidowskie mandaty, ponieważ do tej pory, podstawą prawną było zaktualizowane rozporządzenie o walce z pandemią. W Polsce nie wprowadzono stanu nadzwyczajnego, dlatego takie rozporządzenie nie ma poparcia w ustawie. Aby natychmiastowe zamknięcie lokali przez sanepid było możliwe, inspektorzy zaczęli się powoływać na przepis zawarty w artykule 27. Ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Przepis stanowi, że:

W razie stwierdzenia naruszenia wymagań higienicznych i zdrowotnych państwowy inspektor sanitarny nakazuje, w drodze decyzji, usunięcie w ustalonym terminie stwierdzonych uchybień. Jeżeli naruszenie wymagań, o których mowa w ust. 1, spowodowało bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, państwowy inspektor sanitarny nakazuje unieruchomienie zakładu pracy lub jego części (stanowiska pracy, maszyny lub innego urządzenia), zamknięcie obiektu użyteczności publicznej […].

Takie przepisy mają być stosowane wtedy, gdy przedsiębiorca z premedytacją łamie pandemiczne obostrzenia. Powołanie się inspektora na taki przepis będzie zasadne, jeśli przedsiębiorca nie zastosuje odpowiednich zasad higienicznych i zdrowotnych – narażając życie lub zdrowie osób obecnych w lokalu. Czy od takiej decyzji można się odwołać?

Natychmiastowe zamykanie lokali łamiących obostrzenia – co z odwołaniem?

Nowa podstawa prawna stosowana do zamykania lokali zbuntowanych przedsiębiorców może utrudnić drogę odwoławczą. Zamknięcie lokalu na podstawie artykułu 27. Ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej ma mieć skutek natychmiastowy. Przedsiębiorcom przysługuje odwołanie, jednak jeżeli sanepid będzie w stanie wykazać, że wskutek zaniedbań doszło do narażenia zdrowia lub życia obecnych w lokalu – sąd może przychylić się do decyzji inspektorów. W rozmowie z portalem Money.pl, adwokat Anna Coban z kancelarii Coban Legal stwierdziła, że przedsiębiorcy nie są skazani na porażkę:

Jeśli właściciel restauracji, hotelu, domu weselnego czy dyskoteki stosuje się do zasad higienicznych i zdrowotnych, to sanepid nie może „unieruchomić” jego zakładu bez podawania konkretnych zagrożeń. Nie może też wykazać, że przedsiębiorca ten przyczynił się do stworzenia bezpośredniego zagrożenia epidemiologicznego.

Aktualizacja: 5 maja 2023 r. Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła koniec pandemii  COVID-19. W Polsce natomiast zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia stan epidemii obowiązywał od 20 marca 2020 roku do 15 maja 2022 roku. Stan zagrożenia epidemicznego spowodowany zakażeniami wirusem SARS-CoV-2 został zniesiony 1 lipca 2023 roku. Obostrzenia jednak zostały zniesione znacznie wcześniej, życie wróciło do normalności, a rynek pracy zdążył się odbudować.

Oceń artykuł
2/5 (2)
Ładowanie ofert pracy...