Reklama

Jak rozumieć wyjątek w ustawie o zakazie handlu, który dotyczy „przeważającej działalności”?

„Przeważająca działalność gospodarcza” w ustawie o ograniczeniu handlu w niedziele i święta stała się kwestią wątpliwą w kontekście wyroków sądowych dla przedsiębiorców, którzy łamią prawo. Interpretacją zapisu zajmie się Sąd Najwyższy.

Supermarket przykładowy, kasy
Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_72097862_zamazaj-kas%C4%99-kasjera-w-supermarkecie.html

[News archiwalny]

Wprowadzenie zakazu handlu wywołało poruszenie w mediach. Część Polaków stanowczo sprzeciwiła się takim działaniom. Konsumenci nie mogą robić zakupów w niedzielę, do czego byli przyzwyczajeni przez lata. Ponadto osoby, które wcześniej tylko w niedzielę miały szansę dorobić do budżetu, straciły taką możliwość. Jednak czas dla rodziny zyskali pracownicy marketów, ale czy wszyscy? Co rusz dowiadujemy się o nowych, kreatywnych pomysłach sklepów na obejście przepisów. Jedną z kwestii, która im to umożliwia, jest swobodna interpretacja określenia tzw. przeważającej działalności.

Jak rozumieć zwrot „przeważająca działalność gospodarcza” w ustawie o ograniczeniu handlu w niedziele i święta? Tą kwestią zajmie się Sąd Najwyższy za sprawą przedsiębiorcy ze Słupska, który został obwiniony o złamanie zakazu. Okazuje się, że w ustawie istnieje pełno wyjątków, które stanowią problem w prawidłowej interpretacji przepisów.

Przeważająca działalność gospodarcza a zakaz handlu

Problem zrozumienia „przeważającej działalności gospodarczej” w ustawie o ograniczeniu handlu w niedziele i święta wyniknął w związku ze sprawą przedsiębiorcy ze Słupska, obwinionego za nakazanie swoim pracownikom prowadzenia handlu w podległych mu sklepach w niedziele niehandlowe. Przedsiębiorca złamał przepisy prawne zawarte w ustawie, które brzmią następująco:

Kto, wbrew zakazowi handlu oraz wykonywania czynności związanych z handlem w niedziele lub święta, powierza wykonywanie pracy w handlu lub wykonywanie czynności związanych z handlem pracownikowi lub zatrudnionemu, podlega karze grzywny w wysokości od 1 tys. do 100 tys. zł.


Zobacz: Niedziele handlowe i niehandlowe 2021


Sąd Najwyższy musi rozpatrzeć sprawę „przeważającej działalności gospodarczej”

Sąd Okręgowy w Słupsku wysłał zapytanie do Sądu Najwyższego w sprawie interpretacji przepisu zawartego w ustawie o ograniczeniu handlu w niedziele i święta, który dotyczy „przeważającej działalności gospodarczej”. Zapytanie brzmi następująco:

Przyjęcie jako rozstrzygającego kryterium dla zwolnienia z zakazu handlu w niedziele i święta wyłącznie wpisu (działalności przeważającej) do rejestru mogłoby stać się źródłem licznych nadużyć dla podmiotów, które dążyłyby do uzyskania niezgodnego z prawem zwolnienia.

Wyrok Sądu w Słupsku

Sąd rejonowy uniewinnił przedsiębiorcę, jednak po apelacji Państwowej Inspekcji Pracy rozpatrującej sprawę w II instancji, Sąd Okręgowy zauważył pewną niejasność w zapisach ustawy dotyczącą kwestii “przeważającej działalności gospodarczej”  w odniesieniu do zakazu handlu w niedziele i święta.

Wyjątki w ustawie o ograniczeniu handlu w niedziele i święta

Wątpliwości odnośnie interpretacji niektórych zapisów w ustawie o ograniczeniu handlu w niedziele i święta dotyczą właśnie kwestii “przeważającej działalności”, które stanowią wyjątek od zakazu handlu. Polega ona na przykład na handlu pamiątkami, kwiatami, prasą, biletami komunikacji miejskiej, kuponami gier losowych, wyrobami tytoniowymi, sprzedaży wyrobów piekarniczych oraz działalności gastronomicznej w niektórych placówkach handlowych.

Co więcej, według ustawy „działalność gospodarcza” oznacza rodzaj takiego biznesu, który został wskazany we wniosku o wpis do KRS (Krajowego Rejestru Sądowego).


Zobacz też: Jak sprawdzić PKD firmy? 


Sprawa przedsiębiorcy ze Słupska to wyjątek w ustawie o zakazie handlu

Jak się okazuje, sprawa przedsiębiorcy ze Słupska, który został oskarżony o złamanie przepisów wynikających z zapisu prawa, dotyczy nie stricte sprzedaży, a produkcji pieczywa i ciastek, która stanowi “przeważającą działalność gospodarczą”.

Jednak jak napisał Sąd Okręgowy w Słupsku w swoim zapytaniu do Sądu Najwyższego:

Natomiast sprzedaż detaliczna prowadzona w niewyspecjalizowanych sklepach z przewagą żywności, napojów i wyrobów tytoniowych została ujęta jako działalność pozostała, podczas gdy w rzeczywistości właśnie ta ostatnia działalność jest działalnością przeważającą w firmie, której prezesem jest obwiniony.

Sąd ten nabrał więc wątpliwości w kwestii prawidłowej interpretacji pojęcia „przeważającej działalności”. W związku z powyższym należy interpretować go w taki sposób, że:

Rozstrzygające jest samo złożenie wniosku o wpis do rejestru zawierającego zwolnioną z zakazu handlu w niedzielę działalność, czy faktyczne prowadzenie takiej działalności, pomimo braku stosownego wpisu.

Słupski sąd zapytał także, czy w takim wypadku możliwe jest sumowanie wartości sprzedaży towarów umieszczonych w różnych punktach przepisu ustawy o zakazie handlu określającego “wyjątki” w taki sposób, aby ta suma stała się przeważająca w porównaniu z inną działalnością, która będzie mieć największy udział procentowy w działalności firmy, ale nie przekroczy 50 procent.

Przeważająca działalność gospodarcza a zakaz handlu: kiedy sprawa zostanie rozpatrzona?

Jak czytamy na portalu “Niezależna”, zapytanie Sądu Okręgowego w Słupsku dotyczące „przeważającej działalności gospodarczej” w kontekście zakazu handlu trafiło w grudniu 2020 roku. Na tę chwilę nie ma jeszcze wyznaczonego terminu rozpatrzenia sprawy.


Szukasz pracy w Sosnowcu? Aplikuj na nasze oferty -> Praca Sosnowiec

Oceń artykuł
3/5 (2)
Ładowanie ofert pracy...