Reklama

Rekrutacja ukryta – dlaczego firmy stosują takie podejście?

Rekrutacja ukryta: co oznacza to pojęcie i w jaki sposób się ją stosuje? W poniższym artykule sprawdzamy, czy rekrutacja ukryta to dobra praktyka i opisujemy przykłady takiego sposobu poszukiwania nowych pracowników przez polskie firmy. Dlaczego stosują ukrytą rekrutację?

rekrutacja-ukryta-co-to
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Rekrutacja ukryta to bardzo kontrowersyjny temat. Dla pracownika wprowadza chaos, natomiast dla pracodawcy – pewien porządek. W artykule wyjaśniamy, co to jest rekrutacja ukryta oraz kiedy i dlaczego się ją stosuje. Sprawdź, jak odnajdziesz się w rekrutacji ukrytej. Czy wolisz najpierw usłyszeć o ofercie pracy, a przy kolejnych jej etapach zweryfikować firmę? Dlaczego obecni pracownicy współpracujący z pracodawcą, który stosuje rekrutację ukrytą, mogą na tym ucierpieć?

Szukasz pracy? Aplikuj na nasze oferty pracy w Częstochowie

Co to znaczy rekrutacja ukryta?

Rekruterzy nie podają nazwy firmy pracownikom, do których piszą z ofertą współpracy – tym w wielkim skrócie jest rekrutacja ukryta. To praktyka, która wywołuje wiele kontrowersji wśród kandydatów. Rekruterzy stosują ją wtedy, kiedy nie chcą lub nie mogą podać nazwy firmy. Osoba, która otrzymała taką ofertę nie może więc samodzielnie zweryfikować potencjalnego pracodawcy.

Dla niektórych osób nie jest to żaden problem, jednak większość chce wiedzieć, dla kogo miałaby pracować. Jednym z dobrych sposób weryfikacji firmy jest sprawdzenie opinii o pracodawcy na naszej stronie GoWork.pl.

Rekrutacja ukryta – dlaczego firmy ją stosują?

Taki sposób prowadzenia rekrutacji jest dla niektórych firm bardzo wygodny. Stosują ją między innymi do tego, aby po wystawieniu ogłoszenia o pracę mieć bazę kandydatów do różnych rekrutacji w przyszłości. Rekruter może nie mieć żadnej konkretnej oferty, ale chce zachować sobie kontakt do dobrego kandydata, która pasowałby do struktur jego firmy.

Rekrutacja ukryta odbywa się też często wtedy, gdy pracodawca chce zastąpić obecnego pracownika. Podanie nazwy firmy i stanowiska w ogólnodostępnym ogłoszeniu o pracę mogłoby do niego trafić i wywołać sporo komplikacji. Rekrutacja ukryta w tym przypadku nie jest w porządku, jednak niektórzy rekruterzy często ją stosują. Dopiero w momencie, kiedy znajdą odpowiedniego specjalistę, decydują się zwolnić obecnego pracownika.

Rekruter ukrywa widełki finansowe w treści ogłoszenia o pracę

Pracodawca, który praktykuję rekrutację ukrytą, woli ukryć widełki finansowe w ogłoszeniu o pracę przed swoimi pracownikami. Często nowi pracownicy mogą otrzymać lepsze warunki pracy niż osoby dłużej pracujące w firmie. Takim sposobem pracodawca chce zaoszczędzić na kosztach. Nie wie jednak, że jest to niesprawiedliwe wobec wszystkich jego podwładnych. Niestety takie praktyki są dość często stosowane zarówno w mniejszych, jak i większych firmach.

Ukrywanie nazwy firmy z powodu złych opinii o firmie

Rekruterzy często piszą do pracowników z ofertą ciekawej współpracy bez podawania nazwy firmy, ponieważ liczą na mniejszy współczynnik odrzuceń. Firma ze złymi opiniami w internecie rzadko kiedy będzie miała szanse przyjąć dobrego specjalistę. Dlatego rekruterzy na rekrutacji ukrytej nie informują wstępnie kandydatów o firmie, do której zachęcają do aplikacji. Wolą najpierw przedstawić same superlatywy, które w jakiś sposób przekonają go podjąć dla firmy dobrą decyzję.

Ukryta rekrutacja a RODO

Zgodnie z przepisami unijnymi od maja 2018 r. pracodawca ma obowiązek uzyskać od kandydata aplikującego na ofertę pracy zgodę na przetwarzanie danych osobowych w celu rekrutacji. Spełnienie wymogu  określonego przez ustawę o RODO jest utrudnione w sytuacji, gdy przedsiębiorstwo stosuje ukrytą rekrutację. Rozwiązaniem (choć nieco kontrowersyjnym) może być uzyskanie zgody na dalszym etapie rekrutacji: nie podczas wstępnego zbierania danych podanych na CV.

Rekrutacja ukryta – czy to dobra praktyka?

Jak sama/sam widzisz, ze strony pracownika rekrutacja ukryta nie jest w porządku. Z kolei dla pracodawcy otwiera więcej możliwości. Dzięki temu unika chaosu i pewnych konfliktów w firmie. Pracownicy nie zadają pytań typu “skoro macie budżet na zatrudnienie nowej osoby, dlaczego nie docenicie obecnych pracowników podnosząc im pensje?”. Taki problem ma w sobie dużo prawdy. Pracodawca, który nie chce się z nią zmierzyć, woli stosować rekrutację ukrytą bez narażania swojego “dobrego” imienia.

Jak przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej w rekrutacji ukrytej?

Rozmowa kwalifikacyjna w przypadku rekrutacji ukrytej różni się nieco od tradycyjnych procesów, dlatego warto odpowiednio się do niej przygotować. Kluczowym elementem jest dokładne zbadanie ogólnej specyfiki branży i wymagań typowych dla podobnych stanowisk. Ponieważ firma często nie ujawnia swojej tożsamości ani szczegółowych oczekiwań, kandydat musi wykazać się szeroką wiedzą i elastycznością. Przygotowanie do rozmowy warto oprzeć na uniwersalnych umiejętnościach, które cenione są w danej branży, takich jak zarządzanie czasem, komunikacja czy rozwiązywanie problemów.

Drugim istotnym krokiem w przygotowaniu do rekrutacji ukrytej jest skupienie się na profesjonalnym sposobie przedstawienia swoich umiejętności i dotychczasowych osiągnięć zawodowych. Warto zadbać o konkretną narrację na temat poprzednich doświadczeń, podkreślając projekty i zadania, które można bez trudu dostosować do szerokiego wachlarza firm i ról. Rekrutacja ukryta często wymaga pewności siebie i umiejętności dostosowania swojej prezentacji do różnych scenariuszy. Kandydaci powinni także przygotować pytania, które pomogą im lepiej zrozumieć charakter pracy, mimo że pracodawca pozostaje anonimowy.

Dlaczego firmy decydują się na rekrutację ukrytą i jakie mają z tego korzyści?

Firmy decydują się na rekrutację ukrytą z kilku powodów, a najważniejszym z nich jest ochrona strategicznych informacji przed konkurencją. W sytuacji, gdy firma planuje wprowadzenie nowego projektu lub zmianę struktury, może preferować ukrywanie swojej tożsamości, aby nie wzbudzać niepotrzebnych spekulacji na rynku. Rekrutacja ukryta pozwala także na bardziej dyskretne poszukiwanie osób na stanowiska, które w danej chwili są obsadzone, ale wymagają wymiany pracowników.

Drugim kluczowym powodem jest możliwość dotarcia do specjalistów, którzy mogą być mniej chętni do aplikowania, jeśli poznają nazwę firmy. Często rekrutacja ukryta stosowana jest również w przypadku trudnych do obsadzenia stanowisk lub poszukiwania specjalistów z niszowych dziedzin. Działa to jak filtr, przyciągając tylko te osoby, które faktycznie są zainteresowane stanowiskiem, a niekoniecznie marką czy pozycją pracodawcy na rynku. Ukryte rekrutacje stwarzają więc przestrzeń do rekrutacji osób, które skupiają się na samym zakresie obowiązków i wymaganiach zawodowych, co przekłada się na jakość procesu rekrutacyjnego.

Oceń artykuł
3.5/5 (12)
Ładowanie ofert pracy...