Proces upadłościowy RAFAKO wkracza w kolejny etap. Syndyk masy upadłościowej ogłosił utworzenie rezerw na pokrycie kosztów postępowania, co jest standardową procedurą w takich przypadkach. Spółka, która przez lata była jednym z kluczowych graczy w sektorze energetycznym, zmaga się z poważnymi problemami finansowymi i nie udało się znaleźć dla niej ratunku.

Ile wyniosą rezerwy?
Z informacji opublikowanych przez syndyka wynika, że utworzona rezerwa ma zabezpieczyć koszty związane z obsługą procesu upadłościowego, w tym wynagrodzenia dla pracowników i zobowiązania wobec wierzycieli. Wciąż jednak nie wiadomo, w jakim stopniu uda się zaspokoić roszczenia wszystkich podmiotów, którym RAFAKO jest winne pieniądze.
Co dalej z majątkiem spółki?
Kolejnym krokiem w postępowaniu upadłościowym będzie sprzedaż majątku RAFAKO. Syndyk ma za zadanie znaleźć nabywców na aktywa, co może częściowo pokryć długi firmy. Wartość likwidacyjna przedsiębiorstwa pozostaje jednak niepewna, a potencjalni kupcy mogą liczyć na transakcje znacznie poniżej wcześniejszych wycen.
Koniec wielkiej marki?
RAFAKO przez dekady było jednym z kluczowych dostawców technologii dla sektora energetycznego w Polsce. Upadłość firmy to nie tylko dramat dla jej pracowników, ale także sygnał o trudnej sytuacji w branży, w której coraz trudniej o rentowność dużych projektów infrastrukturalnych. Czy po likwidacji majątku jakakolwiek część RAFAKO przetrwa? Na razie scenariusz dla firmy nie wygląda optymistycznie.
Źródło: bankier.pl