Reklama

Czy to koniec inflacji? Oto prognozy, które przedstawił wiceminister finansów

Szalejąca od dwóch lat inflacja osiągnęła swój szczyt w lutym tego roku. Mimo że wynik okazał się mniejszy, niż prognozowano, to jednak luty uznawany jest za miesiąc z najwyższym wskaźnikiem inflacji. Każdy z nas, czeka na zatrzymanie tego procesu. Czy jeszcze w tym roku jest szansa na dezinflację?

Spadek inflacji - portfel spięty zaciskiem
Źródło zdjęcia: https://pixabay.com/pl/photos/%C5%9Bci%C5%9Bni%C4%99cie-kredytu-opodatkowanie-522549/

W styczniu 2023 roku wzrost cen wzrósł do 17,2% , natomiast jeszcze miesiąc wcześniej – w grudniu – wskaźnik wzrostu cen wynosił 16,6%. Problem inflacji nie dotyczy tylko Polski, ale całej Europy i świata, które zmagają się z rosnącymi cenami. Na początku roku w strefie euro doszło do przerwania trzymiesięcznego spadku przez kolejny wzrost, o 0,8% co na tym etapie wzbudza szereg obaw. Państwa, w tym Polska wdrożyły już plany walki z inflacją, jednak na rezultaty musimy jeszcze zaczekać. W tym momencie najważniejsze jest zwolnienie inflacji i utrzymanie jej poniżej prognozowanych poziomów wzrostu.

Czekamy jeszcze na dane z Głównego Urzędu Statystycznego, jednak jak uważa prof. Marian Noga, ekonomista i były członek Rady Polityki Pieniężnej inflacja w lutym może osiągnąć rekordowe 19%.

Na ten moment możemy w 2023 roku spodziewać się wyhamowania inflacji – a jak twierdzi wielu ekonomistów – nawet dezinflacji. Twierdzi tak również wiceminister finansów Piotr Patkowski, który na antenie Polsat News ogłosił właśnie początek procesu dezinflacyjnego. 

Luty był miesiącem, kiedy inflacja była najwyższa, a marzec to miesiąc, kiedy zaczyna się dezinflacja. Można więc powiedzieć, że od dzisiaj zaczęła się dezinflacja.

Czy jest szansa na dezinflację?

Wiele osób z utęsknieniem czeka na moment, w którym doczekamy się zatrzymania inflacji. Wiele gospodarstw domowych z powodu ekonomicznej sytuacji na świecie nie może powrócić do poziomu życia sprzed inflacji, wiele znalazło się w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Czy słowa wiceministra finansów możemy potraktować jako zgodne z prawdą?

Piotr Patkowski ogłosił, że pierwszy kwartał 2023 roku to przesilenie inflacyjne, którego szczyt przypada właśnie na luty. To także najtrudniejszy miesiąc, jeśli chodzi o stagnację gospodarczą. Zauważa także, że program „miękkiego lądowania” gospodarczego jest już zauważalny, a jego pierwsze, poważniejsze efekty zobaczymy już w drugim kwartale tego roku. Wiceminister finansów ogłosił, że już w marcu czeka nas silna dezinflacja oraz odbicie gospodarcze.

Choć zapewnienia te wydają się bardzo optymistyczne, a scenariusz ten jest pożądany przez społeczeństwo, na stwierdzenie dezinflacji może być jeszcze trochę za wcześnie. Mimo to prognozy przewidują spadek wskaźnika inflacji w bieżącym roku nawet do 10-12%.

Jak zmienił się poziom inflacji? Aktualizacja 2025

W 2025 roku inflacja w Polsce spadła do 4,9%, co oznacza znaczący sukces w porównaniu z rekordowymi 17,2% z początku 2023 roku. Kluczową rolę odegrały restrykcyjna polityka monetarna Narodowego Banku Polskiego oraz rządowe działania stabilizujące ceny energii i żywności. Stabilizacja globalnych rynków surowców również przyczyniła się do wyhamowania wzrostu cen. Mimo tych osiągnięć, wiele gospodarstw domowych wciąż odczuwa skutki wcześniejszej inflacji, a priorytetem pozostaje dalsze wspieranie wzrostu gospodarczego. Prognozy wskazują na możliwość dalszego spadku inflacji poniżej 4% w najbliższych latach, co daje nadzieję na trwałą poprawę sytuacji ekonomicznej.

Oceń artykuł
1/5 (1)
Ładowanie ofert pracy...