Reklama

Rynek pracy po pandemii – elastyczność, praca zdalna i nowe wyzwania

Rynek pracy po koronawirusie uległ zmianom. Choć największy strach budził wzrost bezrobocia, to nie ono jest obecnie problemem. Polacy uważają rynek pracy za niestabilny. Jakie jeszcze zmiany dotknęły rynek pracy po pandemii? Poznaj badania GUS oraz Eurostat.

rynek-pracy-po-pandemii
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Obecnie odnotowujemy w Polsce spadek wielu rodzajów bezrobocia. Niestety dla tych, którzy wciąż nie mają pracy mamy złe wieści – chętnych jest więcej niż ofert. I choć bezrobotnych nie mamy wielu, to ci, którzy są bez pracy już teraz, mają raczej marne szanse na jej zdobycie. Nie tylko sam rynek pracy po pandemii się zmienił, lecz także podejście Polaków. Badania pokazują, że ogarnął nas strach przed utratą stałego dochodu.

Jak wygląda rynek pracy w Polsce po pandemii?

Mimo niskiego bezrobocia, aż 28 procent Polaków obawia się tego, że rynek pracy w Polsce po pandemii nie jest zbyt stabilny. Nie ma się co dziwić, gdy weźmiemy pod uwagę ilość przytłaczających informacji, jakie w czasie pandemii musieli udźwignąć wszyscy Polacy. Wiele osób straciło pracę, część się przebranżowiła, a jeszcze inni po stracie pracy do dziś mimo odmrażania gospodarki nie mogą jej znaleźć. Zaglądając w dane GUS łatwo odkryć, co jest powodem takiego stanu. Na jedną ofertę pracy przypada aż 14 chętnych. Mimo niskiej stopy bezrobocia, Polska odznacza się na tle krajów Europy stosunkowo małą liczbą wakatów.

Rynek pracy po pandemii: badania

Wiele wskazuje na to, że rynek pracy po koronawirusie nie będzie oferował zbyt wielu nowych stanowisk. Dane GUS oraz dane Eurostatu pokazują jednak Polskę w niemal samych superlatywach. Wskazują one, że w kwietniu bezrobocie spadło z 6,4 procent do 6,3 procent. Bez pracy pozostawało zatem 1,05 miliona osób. Statystyki europejskie wykazują stopę bezrobocia w Polsce na poziomie 3,1 procent jako najniższy wskaźnik Europy. Na podium znalazły się również Czechy z 3,2% i Holendrzy z wynikiem 3,5%. 

Badania rynku pracy po pandemii: Polacy boją się bezrobocia

Uniwersytet Warszawski między 14 kwietnia a 15 maja za pomocą Diagnoza.plus przeprowadzał badanie, z którego wynikło, że aż 28 procent Polaków boi się tego, jaki będzie rynek pracy po pandemii. Badanie przeprowadzili badacze z Uniwersytetu Warszawskiego we współpracy z GRAPE, CenEA, CASE i IBS. Dlaczego tak jest, skoro rynek pracy w Polsce po pandemii jest obecnie najstabilniejszy? 

Współautorka badania prof. Joanna Tyrowicz wskazuje na przeszkody występujące podczas szukania pracy w Polsce. Mówi, że poszukiwanie pracy dla wielu stanowi traumę ze względu na długi czas szukania pracy, osiągający nawet ponad pół roku. Bezrobotni nie mają wsparcia instytucjonalnego, ponadto boją się konieczności zmiany branży ze względu na skutki pandemii.

Rynek pracy po pandemii wcale nie wygląda tak pięknie, jak pokazują to dane, ponieważ miejsc pracy jest zdecydowanie mniej niż chętnych. Stąd tak długie terminy poszukiwania pracy. Pod koniec marca bezrobotnych było 1,054 miliona, podczas gdy w urzędzie pracy było 76,3 tysięcy ofert pracy. 14 bezrobotnych na jedno miejsce to nie jest pozytywny wynik. 


Masz problem ze znalezieniem pracy? Praca w Lublinie czeka


Rynek pracy po koronawirusie: za mało ofert pracy?

Według danych prawdziwy rynek pracownika w Polsce skończył się wraz z rokiem 2018. Wówczas na jedno stanowisko przypadało zaledwie 9 bezrobotnych. Ale urzędy pracy to nie jedyny sposób na znalezienie nowego zajęcia. Przecież jest wiele portali, w których Polacy szukają zatrudnienia w pierwszej kolejności. Eurostat przedstawia te dane, obrazując, że w czwartym kwartale 2020 w Polsce było 84 tys. ofert pracy w takich branżach jak przemysł, budownictwo, czy usługi. W grudniu bezrobotnych było 542 tysięcy. Łatwo zatem obliczyć, że na jedno miejsce czekało 6,5 bezrobotnych. 

Mimo że Czechy mają nieco wyższą stopę bezrobocia od Polski, Eurostat ukazuje, że czeski rynek pracy po pandemii oferuje znacznie więcej wakatów niż Polski. W Czechach na 226 tysięcy ofert pracy czeka 173 tysięcy osób bezrobotnych, a to znaczy, że każdy znajdzie pracę, jeśli tylko będzie chciał. W liczbie bezrobotnych przypadających na jeden wakat Polska znajduje się na 12 miejscu wśród krajów europejskich. Najgorzej sytuacja wygląda w Grecji, gdzie na jedno miejsce pracy przypada aż 98,3 osób bezrobotnych. Grecja ma zaledwie 7,4 tysiąca ofert pracy i 727 tysięcy bezrobotnych.

Nowe trendy na rynku pracy po pandemii – elastyczne formy zatrudnienia

Pandemia COVID-19 wprowadziła na rynek pracy wiele zmian, z których najważniejszą było powszechne wprowadzenie elastycznych form zatrudnienia. Praca zdalna, która przed pandemią była raczej wyjątkiem niż regułą, stała się jednym z kluczowych rozwiązań, pozwalających firmom na kontynuowanie działalności w trudnych warunkach. Obecnie wielu pracodawców oferuje swoim pracownikom model hybrydowy, który łączy pracę zdalną z pracą w biurze.

Elastyczne formy zatrudnienia zyskały na popularności nie tylko wśród pracodawców, ale również pracowników. Wiele osób doceniło możliwość wykonywania swoich obowiązków zawodowych z dowolnego miejsca, co pozwoliło im na lepsze godzenie życia zawodowego z prywatnym. Z perspektywy firm elastyczność pracy przyczynia się do wzrostu efektywności i zaangażowania pracowników, jednak wymaga wprowadzenia nowych narzędzi do zarządzania zespołami pracującymi w rozproszeniu.

Praca zdalna a oczekiwania pracodawców – jak zmienił się rynek po COVID-19?

Praca zdalna, która stała się jednym z najczęściej stosowanych rozwiązań podczas pandemii, przyniosła nowe wyzwania zarówno dla pracowników, jak i pracodawców. Z jednej strony, wielu pracowników zyskało większą swobodę i elastyczność, co przekłada się na wyższe zadowolenie z pracy. Z drugiej strony, pracodawcy muszą zmierzyć się z wyzwaniami związanymi z nadzorowaniem pracowników zdalnych, utrzymaniem zaangażowania i efektywności oraz zapewnieniem odpowiednich narzędzi technologicznych.

Po pandemii wielu pracodawców zaczęło wprowadzać rozwiązania hybrydowe, łącząc pracę zdalną z tradycyjną pracą biurową. Ten model pracy daje większą elastyczność, ale wymaga także nowych umiejętności zarządzania zespołem oraz inwestycji w technologię, która umożliwi skuteczne monitorowanie pracy i komunikację między pracownikami rozproszonymi w różnych lokalizacjach.

Oceń artykuł
0/5 (0)
Ładowanie ofert pracy...