Senat podjął decyzję, która może wywołać prawdziwą rewolucję w systemie emerytalnym. Projekt nowelizacji ustawy zakłada, że zawodowi tancerze będą mogli przechodzić na emeryturę już po 20 latach pracy – kobiety w wieku 40 lat, a mężczyźni w wieku 45 lat. Choć zmiany mają na celu poprawę sytuacji tej grupy zawodowej, nie brakuje głosów krytycznych.

Emerytura dla tancerzy po 20 latach pracy: nowy przywilej
Decyzja Senatu wzbudza ogromne kontrowersje, zwłaszcza wśród przedstawicieli Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Jak podkreślił Sebastian Gajewski z tego resortu, nowe przepisy mogą doprowadzić do lawiny podobnych żądań ze strony innych grup zawodowych. Ostrzegł, że proponowane zmiany dadzą tancerzom zawodowym „wysoki poziom uprzywilejowania”.
Obecnie tancerze baletowi podlegają ogólnym zasadom emerytalnym, co oznacza, że kobiety mogą przejść na emeryturę w wieku 60 lat, a mężczyźni w wieku 65 lat. W praktyce jednak niewielu artystów jest w stanie kontynuować swoją karierę tak długo. Stąd postulat wcześniejszego zakończenia pracy i zapewnienia im godnych warunków życia po zakończeniu aktywności zawodowej.
Dowiedz się, jaki jest wiek emerytalny w Europie
Rząd podzielony. Ministerstwo kultury popiera zmiany
Zupełnie innego zdania jest wiceministra kultury Marta Cienkowska, która argumentuje, że życie zawodowego tancerza jest wyjątkowo krótkie. Zaznacza, że kariera tancerzy zaczyna się wcześnie i szybko się kończy, co uzasadnia potrzebę wcześniejszej emerytury.
Tancerze są jedną z grup zawodowych najbardziej narażonych na kontuzje i problemy zdrowotne. Jak zaznaczono w projekcie ustawy, „tancerze zawodowi już w wieku 40 lat mają kłopoty, nie tylko z uprawianiem zawodu, ale również z poruszaniem się w ogóle”. Ponadto, badania wykazują, że są szczególnie podatni na osteoporozę oraz inne schorzenia wynikające z intensywnego wysiłku fizycznego.
Co dalej? Sejm zdecyduje o emeryturze tancerzy
Projekt ustawy trafi teraz do Sejmu, gdzie odbędzie się dalsza debata na temat jego zasadności. Warto podkreślić, że zmiany nie wpłyną znacząco na budżet państwa, ponieważ zawodowi tancerze stanowią stosunkowo niewielką grupę.
Zwolennicy ustawy podkreślają, że nowe przepisy mogą nie tylko poprawić sytuację socjalną tancerzy i ich rodzin, ale również zwiększyć zainteresowanie zawodem oraz pomóc w utrzymaniu miejsc pracy w instytucjach kultury. Przeciwnicy ostrzegają jednak, że może to być początek fali żądań innych grup zawodowych, które również będą domagać się wcześniejszej emerytury.
Czy Sejm poprze kontrowersyjny projekt? O tym przekonamy się już wkrótce.
Źródło: finanse.wp.pl