Opinie o Jeronimo Martins Biedronka w Kostrzyn

Poniżej przeczytasz opinie byłych i obecnych pracowników o pracodawcy Jeronimo Martins Biedronka. Zobaczysz tutaj też opinie kandydatów do pracy w firmie Jeronimo Martins Biedronka o przebiegu rozmowy kwalifikacyjnej.

Najnowsze opinie pracowników i kandydatów do pracy o Jeronimo Martins Biedronka w Kostrzyn

Znajdź szybko pracę!
Załóż Profil Zawodowy w 3 krokach!

Załóż profil Zawodowy

Швидко знайдіть роботу!
Створіть професійний профіль за 3 кроки!

Створіть профіль професіонала
Guess

Właśnie kończę swoją przygodę z Biedronką po przepracowaniu 1 miesiąca. Mobbing, wyzysk za 17 zł brutto na godzinę (obecnie najniższa stawka) . w 2 pierwsze dni czytanie bhp, potem podpis że się zapoznałam i będę przestrzegać.... a dalej praca i podnoszenie ciężarów nie ma nic wspólnego z przestrzeganiem bhp!!!!! Po 8 godzinach pracy wychodzi się jak wrak. Często nie ma możliwości skorzystania z toalety, przerwy przysługującej a po zakończeniu zmiany trzeba zaznaczyć że przerwa się odbyła (co często jest nieprawdą). Jeśli chcesz dobrze pracować nie podlizując się kierownikowi to żadnej premii nie dostaniesz. na dzień dzisiejszy umowa o pracę 2850zł brutto i nic więcej na umowie. Obiecywana premia za obecność tylko uznaniowa. Jestem w szoku że pracodawca tak traktuje ludzi, że pracownicy, kierownicy dają się tak poniżać. Brak jakiegokolwiek szacunku dla siebie i swoich współpracowników. Pracownicy Biedronki - nie dajcie się tak traktować bo nie dożyjecie emerytury przy takim wysiłku za marne grosze.

8
były klient

Dzisiaj po raz ostatni wszedłem do "Biedronki" ...... po wybraniu towaru i przestaniu w kolejce ok. 20 minut , przy kasie dowidziałem się , że Pani kasjerka nie ma możliwości wydania mi z kwoty 100 PLN. Żadna kasa w Biedronce w Pile ( przy ul. Drygasa) o godzinie 16.00 nie ma możliwości wydania reszty z kosmicznej sumy 100 PLN - szanowni Państwo waśnie straciliście bezpowrotnie klienta - "Gratulacje" dla osoby zajmującej się organizacją pracy . Hasło " ... nie mam Pana płaszcza i co mi Pan zrobi" w Biedronce nadal aktualne

Himari
Kandydat
 Pytanie

Naprawde tak źle macie w tych biedronkach??macie jakies bony paczki karty multisport premie fakt roboty dużo ale jestescie wynagradzani za tą pracę.Zajżyjcie na forum polskiej sieci markerów d(i)no nie mamy nic zadnej socjalu żadnych bonow paczek jak wyrobimy premie to patrzą żeby zabrac za cokolwiek.Ciągle kontrole straszenie wydaje mi sie ze biedronka to dobra firma planuje tam zlozyc cv w najblizszym czasie

1
Gp

Po pierwsze kasa sklepowa to nie rozmieniarka. Robiąc zakupy powienieneś mieć gotową kwotę by za nie zapłacić ( ewentualnie płać kartą) takie jest prawo handlowe. Zapoznaj się z prawem zanim zaczniesz krytykować. Ignorant myślący że jest pempkiem świata.

5
Paweł Nowy wpis
Użytkownicy czekają na odpowiedź 11 godzin.
Kandydat
 Pytanie

Na jakie warunki może liczyć kupiec na sam początek? Jaka podstawa? Jakie auto służbowe?

ikonka

Sprawdź 110 opinii klientów firmy Jeronimo Martins Biedronka w Kostrzyn.

Sprawdź
Gp

Po pierwsze kasa sklepowa to nie rozmieniarka. Robiąc zakupy powienieneś mieć gotową kwotę by za nie zapłacić ( ewentualnie płać kartą) takie jest prawo handlowe. Zapoznaj się z prawem zanim zaczniesz krytykować. Ignorant myślący że jest pempkiem świata.

5
Lola
@Gp

Ty skończ lepiej jakąś szkołę choć zawodową o kierunku sprzedawca, to dowiesz się, że jest tzw. pogotowie kasowe, które każdy kasjer musi mieć po to, by wydawać resztę klientom. Zamiast wypisywać tu (usunięte przez administratora) i powoływać się na prawo, którego nie ma, naucz się lepiej jak powinien pracować sprzedawca w sklepie, ponieważ po odpowiedzi widać, że nie znasz ani prawa handlowego, ani sposobów płatności dokonywanych przez klientów.

9
Lola
@Gp

Kasa sklepowa służy nie tylko do pobierania pieniędzy, ale także do wydawania reszty. Więc skorzystaj jak najszybciej z nauki w zawodzie Sprzedawca, bo twoje wpisy przedstawiają nie tylko nieprawdziwe informacje, ale są wręcz śmieszne. Jak ktoś, kto pracuje jako sprzedawca może o takiej prostej rzeczy nie wiedzieć i wpisywać tutaj brednie z upartością "osła".

8
Lola
@Gp

Widzę, że Gp jest niereformowalna/y jak nasz prezydent. Prawo i Trybunał Konstytucyjny swoje, a prezydent swoje. To samo z Gp, który ma swoje zdanie, mimo że nie ma racji.

8
Hih
Pracownik
 Rekomendacja
@Lola

Niestety gp ma rację

Wil
Klient
@Gp

Ale glupoty

olo
Klient
@Gp

Zanim zaczniesz się uzewnętrzniać sprawdź czy wiesz jak poprawnie pisać, bo prawo w tym przypadku znasz Nie piszemy " pempkiem "lecz : pępkiem ".Pozdrawiam.

anonim
Były pracownik
@Gp

Po pierwsze (usunięte przez administratora) grzeczniej a po drugie to jest twój zasrany obowiązek by klient wyszedł zadowolony ze sklepu obsłużony od a do z i nie musi mieć prawa tyle ile ma zapłacić to w waszym obowiązku ma być tak by klient bez żadnych problemów zrobił zakupy i mógł w spokoju opuścić zadowolony sklep a wy opszczypłoty razem z tymi dyrektorami nadajecie się do zamiatania ulic proste i z szacunkiem moczy mordo do klientów bo gdyby nie oni to byś kamienie żarł/a obojniaku

2
Stasiu
Klient
@Gp

Art 535 stanowi że kasjer ma obowiązek wydać jeśli klient płaci kwota zbliżona do ceny towarów czy usług. Dziękuję dowidzenia

Lolo
Klient
@Gp

Pisze się pępkiem. Następny co nie zna polskiego, ale pisze komentarze.

wowo
Klient
@Gp

jestem zszokowany kasjerka w biedronce nie ma wydac z banknotu 100 zl kilkanascie lat temu mialem swoj prywatny sklep i nie bylo takiej sytuacji w moim sklepie ale to byl sklep prywatny i dbalem o kazdego kupujacego

Henryka
Klient
@wowo

Widocznie nie dość dbałeś o klientów skoro nie prowadzisz już sklepu. Przez te kilka naście lat przepisy się zmieniły. W Biedronce klient czuje się jak Król Lew pań i władca . A kultury za grosz. Najgorszy typ klienta.

Ania
Pracownik
 Pytanie
@Gp

Jestem ZKS, ale siadam też na kasę. Ostatnio trafił mi się klient, który na moje "Dzień doby" odpowiedział listą tego, co mu się nie podoba. A to reklamówki za cienkie, a to bułki już nie gorące, a w ogóle czy dzisiejsze? Zonie zrobiło się głupio i powiedziała, żeby już tak nie komentował. Pan spojrzał na mnie i z wyższością skwitował Klient nasz pan, mam prawo narzekać. Z uśmiechem odpowiedziałam mu Nie, nie ma "klient nasz pan", wszyscy jesteśmy równi. Ludzie w kolejce mnie poparli, Pan zrobił się czerwony i, zostawiając żonę z zakupami, wyszedł:)

Oj oj
Klient
@Gp

Oczywiscie że kasa sklepowa to nie rozmieniarka. Sama pracowałam w sklepie i zgodzę się ze płacąc za zakupy np. 8 zł 100 zł banknotem to zwykłe rozmienianie kasy. Ale w biedronce płacąc już kilka razy za zakupy np 89.93( mój ostani paragon) zapłaciłam 100 zl i pani przy kasie wydarła się na mnie że ona nie ma wydać i żebym kartą zapłaciła. Ostatecznie wycofalam zakupy. Nie ma obowiązku płacenia kartą i nikt przynajmniej teraz nie moze do tego zmusić to po pierwsze a po drugie jeśli kwota za zakupy jest zbliżona do banknotu ktorym płacisz to sorry ale sklep ma obowiązek mieć drobne do wydania. Zresztą nawet jeśli stracą klienta przez to że notorycznie nie maja wydać reszty to nadrobia na zaklamanych cenach. Cenowka za ser 5.49 promocja na czerwono na kasie nabija 6.99 to tylko jeden przykład. Szkoda nerwów na ten sklep.

Lola to burak
Klient
@Lola

Przychodzą takie (usunięte przez administratora)i myślą ze są pępkami świata. Prawo jest takie ze to ty masz mieć kwotę za towar a sprzedawca w żadnym wypadku nie musi mieć jak ci wydać. I to jest twój (usunięte przez administratora)obowiązek żeby zadbać o płatność. Łaski nikomu nie robić. Szkoda tylko że z biedronki przerzucisz się na inny sklep i będziesz innym psuć humor swoją głupotą i chamstwem.

ick
Klient
@Ania

To odpowiedz mi po kiego uja kasjer wstaje od kasy i idzie obsługiwać samokasujących jak ma kolejkę do kasy tradycyjnej. Dalej uważasz, że wszyscy są równi.

Lil
Pracownik
@Gp

Zgadza sie kpc 535 a najpiekniejszy jest ustep chyba 2 ze kasjer nie jest zobiwiazany wydac reszty jak jej nie ma ;)

Kik
Były pracownik
@Lola

Lola, możliwe że kiedyś ukończyłaś jakąś zawodówkę zwaną handlówką, ale jak nie znasz prawa handlowego i cywilnego nie wypowiadaj się i nie udzielaj rad. Lepiej przycupnąć na doupie i nie ośmieszać"się" i handlowców. To klient powinien mieć przygotowaną kwotę. Jeśli sprzedawca nie ma pieniędzy do wydania reszty pozostaje nam rozmienić pieniądze lub zrezygnować z zakupu. Nie zwalnia to sprzedawcy z oferowania innych dogodnych rozwiązań, np. płatności kartą. Po za art. 535 kodeksu cywilnego istnieje coś takiego jak kultura, trzeba być burakiem żeby za zakupy za 8 złotych płacić banknotem 200 lub 500 złotowym i domagać się wydania reszty, Może dlatego w Biedronce część pracowników to świeżoznawcy i będą usuwać zepute buraki

Staska
Klient
@Gp

Nie trzeba mieć odliczonej gotówki aby zrobić zakupy. Głupoty piszesz. Jeżeli powołujesz się na przepisy to najpierw się z nimi zapoznaj.

afro
Pracownik
@Gp

Jak ktoś prowadzi sklep i ma kasę a jednocześnie jest niezdolny do wydania reszty to jest prostu nie kompetentny.

Kasjer
Pracownik
@Gp

Bo to szczera prawda

Yyy
Były pracownik
@Gp

Pracownik ma rację. Kasjer nie produkuje drobnych pieniędzy

Bo. Nowy wpis
Były pracownik
 Pytanie
@Gp

Nie ignorant. A klient to rozmieniarka?Kierownik zmiany, kasjerzy powinni wiedzieć, że po objęciu zmiany trzeba zostawić pieniążki drobne. Klient to nasz Pan powinien być obsłużony i wyjść ze sklepu z uśmiechem na ustach. Zupełnie jak stary kierowca z PKS po wejściu do autobusu krzyczy z rana "drobne". To co mam nie kupować, nie podróżować, nie iść do kina itp. To po co sklep, autobus i inne działalności jak KLIENTA nie będzie. Wszystko padnie jak w większości nie tylko PKS. GP to tobie ktoś źle albo paskudnie zawiązał ten pępek. Prawo jest prawem ale trzeba mieć zdrowy rozsądek nie wszyscy mają karty lub bank pod ręką. Podam teraz przykład sklepu: Wchodząc do sklepu z kolegą o godz. 6.30 Pani właścicielka obsługuje klienta, który przyszedł przed nami. Zobacz jak Pani Właścicielka zerka, że nie ma komu nas obsłużyć a jeszcze gorszy ból zrobiliśmy by Jej jakbyśmy wyszli teraz ze sklepu nie kupując nic.????????.

były klient

Dzisiaj po raz ostatni wszedłem do "Biedronki" ...... po wybraniu towaru i przestaniu w kolejce ok. 20 minut , przy kasie dowidziałem się , że Pani kasjerka nie ma możliwości wydania mi z kwoty 100 PLN. Żadna kasa w Biedronce w Pile ( przy ul. Drygasa) o godzinie 16.00 nie ma możliwości wydania reszty z kosmicznej sumy 100 PLN - szanowni Państwo waśnie straciliście bezpowrotnie klienta - "Gratulacje" dla osoby zajmującej się organizacją pracy . Hasło " ... nie mam Pana płaszcza i co mi Pan zrobi" w Biedronce nadal aktualne

Pracownik
@były klient

Jeśli kupywales produkty na kwotę poniżej 10 zł to się nie dziwię. Nie ważne ktora jest godzina. Kasjerka mogla zacząć zmianę o 15.30. Nauczcie się się kasa to nie rozmieniarka i te drobne się tam cudownie nie mnożą..

6
danka88
@Pracownik

Nauczcie sie, ze nawet za rzecz za 5 groszy mozna chciec/moc zaplacic banknotem stuzlotywym i nic wam, kasjerom, do tego. Serio. PS Pisze i mowi sie 'kupowac'.

Biedronka
@były klient

Mamy nadzieję, że po raz ostatni.

5
Biedronka
@danka88

Gdyby głupota miała skrzydła, to fruwasz do dzisiaj

5
Kasjerka
@były klient

Sama pracuje w supermarkecie (nie w Biedronce) i wiem jaki czasami jest problem z drobnymi-zarowno bilonami jak i banknotami. Kiedy zaczyna się zmianę o 13/14/15 i ma się pierwszych klientów którzy dają ci same stówy a na pytanie "czy ma pan/i drobniej?" Odpowiadają że nie choć widać jak im tylko drobniejsze pieniądze z portfela wypadają ,ciężko jest wydawać dalej. Co prawda można poprosić koleżanke albo kierownika o rozmienienie ale nie zawsze jest to możliwe bo czasami nie ma drobnych w sejfie, bo sklep to nie bank a fabryka pieniedzy. Dlatego ludzie zapamiętajcie na przyszłość że żaden kasjer bez powodu nie zapyta was o drobne pieniądze a jeśli nie mamy jak wydać mamy prawo odmówienia wam zakupu. Ciężko jest wydać resztę jak ktoś np. Ma do zapłacenia 30 zł i 20 groszy, my pytamy o to 20 groszy bo w kasetce 0 złotówek , dwuzłotówek i pieciozlotowek(a też tak bywa) a ten ktoś mówi że nie ma, serio? Zawsze ma się takie drobiazgi, chociaż gdzieś po kieszeniach pochowane...dlatego ludzie szanujmy się, zrozummy się nawzajem

6
Jacek
@były klient

Zapamietaj na zawsze to klient ma miec wyliczona kwote! Takie prawo konsumenta

5
Tommys
@danka88

@danka88 ... zawsz emnie dziwią tacy ludzie jak ty. Ci co piszą protekcjonalnie, pewni siebie - swoje mądrości. A wystarczy zobaczyć w odpowiednie przepisy. Według przepisów to kupujący ma być przygotowany na zakup, a nie kasjerka/sklep/sprzedający (nie ma obowiązku mieć wydać). ;)

2
pinki2
@danka88

Pokaż proszę stosowny artykuł jakiegokolwiek kodeksu mówiący o tym, że kasjer MA OBOWIĄZEK wydać.

3
Gisv
@były klient

A kto ci każe kupować w Biedronce.Roszczeniowe polaczki.jest nawet ustawa która mówi iż kasjer nie musi wydawać reszty jeśli nie ma a kupujący nie dysponuje odliczona kwota.Czasy kiedy można było powiedzieć klient nasz Pan minęły i wbij to sobie do glowy

4
Toldi
@danka88

Nie. Kasjer w żadnym sklepie nie ma obowiązku wydawać reszty. To tylko utrwalona grzeczność. W świetle prawa to ty jako klient masz obowiązek przygotować do zapłaty kwotę, na którą dokonujesz zakupów.

3
Kopiarki
@Jacek

Zapamiętaj ze czasy kiedy to sprzedawca latał i rozmienial się skończyły. To twój psi obowiązek mieć odpowiednią kwotę za zakup. Pustak i tyle!

4
Nick
@danka88

Teraz bardzo popularne stały sie płatności karta platnicza ;) gorąco polecam ! Może w przyszłości uda sie uniknąć takich dramatów ;)

2
Stały klient
@były klient

Im mnie takich głupich klientów tym lepiej :-)))

2
Klient
@były klient

Człowieku nie te czasy! Każdy z nas musi być przygotowany do zapłaty a biedronka to nie bank! Wyobraź sobie że każdy klient przed tobą płaci 100 albo kartami!

2
Laura
@danka88

A Ty naucz się, że nie jesteś jedyny taki. Jak przed Tobą przyjdzie 50 takich jak Ty to normalne, że kasjerka nie ma już wydać.

2
Laura
@Laura

Miało być jedyna taka

2
Wuskka
@były klient

Przepisy mowią ze to klient powinien przyjsc z odliczaona kwota za zakupy.

2
pp
@Wuskka

A możesz wskazać konkretny przepis? Uprzedzę tutaj tego nie ma Art. 535. Przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę.

2
Anulka
@były klient

Czy to takie dziwne że zmianę popołudniową zaczyna się o 14 lub 15 i że wystarczy że kilka osób wcześniej też płaciło stówą. Kasjerka dostaje w kasetce 400 zł. Pytanie czy to tak dużo - nie bo pół bilonu reszta papier. Nigdzie w żadnym innym sklepie nie ma tak jak w Biedronce że klienci traktują pracowników jak śmieci. Brudzą krzyczą na nich wyzywają śmiecą rozrzucają towar nie odnosząc go na miejsce. Takich klientów nie chcemy!!!!!!!!

2
Emi
@danka88

Nic bardziej mylnego, wg prawa kasjer nie ma obowiązku wydawania reszty, jeśli nie ma z czego, to kupujący ma mieć odliczoną wartość za towar, który chce nabyć....

2
Zyga
@Tommys

Te wszystkie żal posty kasjerek że klient ma mieć odliczone pieniądze itd itd . Drogie kasjerki pamiętajcie że jeśli klient nie przyjdzie nie zapłaci bo ww się zasłaniacie jakimiś prawami pamiętajcie że będzie przychodziło co raz to mniej klientów i przestaną zostawiać u was pieniądze co za tym idzie zmniejsza się obroty ii trzeba będzie zwolnić pracownika. Może wystarczy przekazać kierownikowi że potrzebne są drobne do wydawania reszty.

4
ewa
@Zyga

Juz widze jak zwalniaja a ty przyjdziesz na kase...

2
Mam to w d
@ewa

Następny żal post Jednak te kasjerki to tępe dzidy

9
ewelka
@Mam to w d

Ktos tu musi z krzyza sp....

3
Mam to w d
@ewelka

Na Ciebie?

5
B...