Długość życia Polaków można zmierzyć i opracować dokładne dane. Tak właśnie od czasu do czasu robi Główny Urząd Statystyczny. W 2021 roku GUS ponownie zdecydował się na przeprowadzenie takich badań – jak to wyglądało?

[News archiwalny]
Zgodnie z danymi opublikowanymi przez GUS, przewidywany czas życia Polaków ulegnie zmianie. W związku z tragicznymi statystykami zgonów, podczas pandemii nastąpiło obniżenie przewidywanej długości życia. To znaczy, że osoby, które wybierają się na emeryturę po 1 kwietnia 2021 roku, mogą liczyć na wyższe świadczenia. O ile?
Pandemia koronawirusa jest pośrednio i bezpośrednio odpowiedzialna za znaczny wzrost liczby zgonów w kraju. Taka sytuacja ma wpływ na przewidywany czas życia Polaków, który stanowi jedno z podstawowych kryteriów dla obliczanej przez ZUS wysokości emerytury. Główny Urząd Statystyczny opublikował tablice przewidywanego czasu życia w Polsce z podziałem na kobiety i mężczyzn. Z danych wynika, że tragiczne statystyki dotyczące liczby zgonów (spowodowanych samą chorobą, jak i słabszym dostępem do usług medycznych) skróciły średnią długość życia Polaków o 13 miesięcy. Jeżeli w ogóle można doszukiwać się pozytywnej strony sytuacji, to może nią być podwyżka świadczeń emerytalnych od 1 kwietnia 2021 roku. Jak zwiększyć emeryturę w czasie pandemii? Dlaczego obniżenie przewidywanej długości życia wpłynie na wysokość świadczeń? Sprawdź!
Przewidywany czas życia Polaków – emerytury wyższe od kwietnia
Zanim zaczniemy wykazywać konkretne wyliczenia świadczeń po 1 kwietnia, skupmy się na wyjaśnieniu podstawowej kwestii. Dlaczego przewidywany czas życia Polaków ma taki wpływ na wysokość świadczeń emerytalnych? Możemy to przedstawić w pewnym uproszczeniu. ZUS oblicza wysokość emerytury, sumując wszystkie wpłacone składki, które dzieli przez liczbę miesięcy, wynikającą z przewidywanego czasu życia w Polsce. To znaczy, że jeśli senior w tym samym wieku, uzbierał na koncie ZUS taką samą kwotę, to w związku z obniżeniem przewidywanej długości życia ZUS podzieli kwotę przez mniejszą liczbę miesięcy. W efekcie emerytury osób, które zdecydują się na rozpoczęcie pobierania świadczeń po 1 kwietnia 2021 roku, wzrosną o około 5-6%.
To znaczy, że senior, który zdecyduje się na przejście na emeryturę po 1 kwietnia, zyska około 50-60 złotych za każdy otrzymany tysiąc. Dla wielu osób pobierających świadczenia, krótszy przewidywany czas życia w Polsce to nawet kilkanaście tysięcy złotych w ciągu dekady.
Jaki jest przewidywany czas życia w Polsce? Dane GUS
Ile wynosił przewidywany czas życia Polaków do tej pory? Przed pandemią koronawirusa prognozowana średnia długość życia po sześćdziesiątce wynosiła 261 miesięcy. To znaczy, że sumę uzbieranego kapitału emerytalnego 60-latka dzielono przez 261. W trakcie tragicznego w skutkach 2020 roku, średnia długość życia w Polsce spadła o 13 miesięcy. W 2021 roku suma uzbieranych składek tej osoby nie będzie dzielona przez 261, a zaledwie 248 miesięcy. Dla kogo 2021 rok będzie dobrą okazją do przejścia na emeryturę?
Szukasz pracy? Praca w Gdańsku czeka, aż ją odkryjesz!
Obniżenie przewidywanej długości życia w 2021 roku – teraz albo nigdy?
Krótszy przewidywany czas życia Polaków będzie szansą na wyższe świadczenia dla dwóch grup emerytów. Pierwszą z nich są osoby, które między 1 kwietnia 2021 roku a 31 marca 2022 roku osiągną wiek emerytalny. Drugą stanowią seniorzy, którzy już wcześniej osiągnęli wymagany wiek, jednak czekali z przejściem na emeryturę. Obie te grupy mogą skorzystać z lepszego przelicznika spowodowanego skróceniem przewidywanej długości życia. Czy to znaczy, że muszą przejść na emeryturę w tym roku? Niekoniecznie. Ekspert systemów ubezpieczeń na Uniwersytecie Warszawskim Tomasz Lasocki, w rozmowie z portalem Money.pl przekazał:
Jeżeli nawet nie przejdą na emeryturę w tym roku, to w kolejnych będą mieli świadczenia wyliczane tak, by nie stracić. Gdyby się okazało, że za rok średnia długość życia się wydłuży, to oni akurat będą mieli liczone według dzisiejszych wskaźników. Dlaczego? To realizacja zasady, że świadczenie nie może być wyliczane według gorszych kryteriów niż w momencie nabycia uprawnienia.
Kto na tym straci? Można przypuszczać, że osoby, które osiągną wiek emerytalny w przyszłym roku i później. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że przyszłoroczne tablice GUS będą mniej korzystne dla osiągających wiek emerytalny. Jeśli średnia długość życia w 2022 roku się zwiększy, to tacy emeryci będą rozliczani na podstawie nowych tablic.
po prostu zmienią od przyszłego roku tablice albo sposób wyliczania na mniej korzystny bo za dużo kasy będzie potrzeba na emerytury….tak trzeba to nazwać….
i widzisz znowu obniżyli czas trwania życia od 01-04-2022 do 31-03-2023 i emerytyry w góre a ty narzekasz
A co z tymi którzy pobierają emerytury chyba będą musieli żyć tyle ile im ZUS wyznaczył czy otrzymają jakieś pieniądze
Zofio,
niestety, jak zostało wskazane w artykule, skorzystają na nowym przeliczniku głównie osoby, które osiągną wiek emerytalny między 1 kwietnia 2021 roku a 31 marca 2022 roku, albowiem wysokości świadczenia z uwzględnieniem przelicznika dokonuje się w momencie przejścia na emeryturę.
Emeryci, którzy już pobierają świadczenie, w zakresie zwiększenia wysokości świadczenia korzystają na corocznej waloryzacji świadczeń.
Pozdrawiam
Ekspert GoWork