Telefon z urzędu skarbowego to ostatnio popularna forma załatwiania spraw urzędowych. Pracownicy skarbówki zaczęli wykorzystywać drogę telefoniczną w celu szybszej obsługi klientów. Warto uważać, ponieważ coraz częściej słyszy się o manipulacji stosowanej przez urzędy. Czy należy podawać wszystkie dane przez telefon?

Telefon z urzędu skarbowego to coraz częściej stosowana praktyka. Postępująca cyfryzacja i ograniczenia związane z epidemią COVID-19 nakłoniły nas i instytucje do załatwiania większości spraw przez internet lub telefonicznie. Nowoczesny urząd skarbowy to umawianie wizyt online, składanie wniosków przez internet i porozumiewanie się bez wychodzenia z domu. Dzięki temu drobne korekty w deklaracjach lub płatnościach można załatwić od ręki. Ostatnio mówi się o wzmożonej aktywności urzędników – pracowników urzędów skarbowych – którzy podczas rozmów telefonicznych pytają o dane wrażliwe dotyczące podatników. Co zrobić w takiej sytuacji? Czy warto udzielać takich informacji telefonicznie, czy lepiej poprosić o oficjalne pismo z urzędu? Po co dzwonią z urzędu skarbowego?
Szukasz pracy? Praca Warszawa na GoWork.pl czeka!
Spis treści
Telefon z urzędu skarbowego – na co trzeba uważać?
To ostatnio bardzo popularna metoda. Skarbówka dzwoni i prosi o podanie wrażliwych danych przez telefon lub wysłanie ich mailem. Często nakłania do wysłania faktur, dokumentów potwierdzających płatność lub kopii umowy podpisanej z kontrahentem. Teoretycznie, jest to działanie mające usprawnić cały proces, a podatnicy powinni być zadowoleni z tak bezpośredniego podejścia do sprawy. Eksperci radzą jednak, by uważać na to, jakie dane podajemy urzędnikom.
Telefon z urzędu skarbowego nie jest pozbawiony zalet. To niewątpliwie bardzo wygodny i zdecydowanie szybszy sposób na drobne korekty dot. wniosków lub zwrotów podatku. Jednak w wielu przypadkach urzędnicy pytają o dane wrażliwe, które mogą oznaczać naruszenie tajemnicy handlowej lub skarbowej. W takiej sytuacji należy zachować szczególną ostrożność. Po pierwsze nie jesteśmy w stanie potwierdzić tożsamości dzwoniącego ani zapoznać się z podstawą prawną przedstawioną na piśmie. Nie mamy pewności, czy rozmawiamy z urzędnikiem, czy oszustem, który próbuje pozyskać szczegółowe dane na temat podatnika. Mimo że Minister Finansów poleca urzędnikom telefoniczną formę kontaktu z podatnikiem (chyba że inaczej stanowią przepisy prawa), to jednocześnie ostrzega, aby zachowali oni szczególną ostrożność.
Zgodnie z informacjami, które w swoim artykule z 18.10 zawarła “Rzeczpospolita” istnieją przypadki, gdy stosowana jest tzw. manipulacja przez telefon. Urząd skarbowy ma sugerować, że odmowa przekazania danych może wiązać się z daleko idącymi konsekwencjami, na czele z kontrolą skarbową. Czy naprawdę trzeba podawać dane wrażliwe? Okazuje się, że nie zawsze.
Po co dzwonią z urzędu skarbowego? Czy można odmówić udzielenia odpowiedzi?
Jeżeli telefon z urzędu skarbowego faktycznie wiąże się z tego rodzaju groźbami, to czy faktycznie należy bać się konsekwencji? Okazuje się, że każdy, kto został zapytany o podanie wrażliwych danych przez telefon lub maila, może odmówić i zakończyć rozmowę. Urząd nie powinien pytać o dane, które mogą skutkować naruszeniem tajemnicy handlowej lub przekazaniem informacji w niepowołane ręce. W tym przypadku można odmówić i poprosić o oficjalne i pisemne wezwanie, które wskazuje konkretną podstawę prawną.
Takie podejście do sprawy może wydłużyć załatwianie spraw urzędowych, ale jest zdecydowanie bardziej bezpieczne.
Uwaga na oszustów!
Resort finansów i ministerstwo finansów ostrzegają, że podejrzane telefony mogą pochodzić od oszustów, którzy podają się za urzędników krajowej administracji podatkowej. Telefony takie tylko na pierwszy rzut oka dotyczą ministerstwa finansów i resortu finansów, jednak mogą być one próbą wyłudzenia danych wrażliwych. Warto pamiętać, że podczas rozmowy telefonicznej urzędy skarbowe w sprawach uzasadnionych mogą poprosić o weryfikację, jednak nie zawiera ona danych wrażliwych. Jeśli więc nie jesteś pewien lepiej udać się osobiście do siedziby urzędu skarbowego i uniknąć ewentualnej próby wyłudzenia danych podatników.
Jednocześnie ministerstwo finansów ostrzega przed telefonami, w których osoby podające się za urzędników państwowych proponują inwestycję w kryptowaluty lub inne akcje inwestycyjne. Jak możemy przeczytać na stronie Gov.pl:
Zgłoszenia, które trafiają do ministerstwa, dotyczą spreparowanego zachęcania i reklamowania przez urzędników państwowych inwestowania w kryptoaktywa, czego następstwem jest wyłudzenia środków pieniężnych od obywateli.
W związku z nasileniem się tego typu incydentów w ostatnim czasie informujemy, że pracownicy Ministerstwa Finansów nie doradzają i nie zachęcają do inwestycji w kryptoaktywa ani inne instrumenty finansowe. Jest to oszustwo oraz próba wyłudzenia środków.
Jednocześnie zachęcamy do korzystania z platformy CERT (https://incydent.cert.pl/), służącej do zgłaszania wszelkich oszukańczych domen, smsów i innych incydentów w zakresie cyberbezpieczeństwa.
Sami urzędnicy skarbówki zachęcają, aby w przypadku otrzymania podejrzanego telefonu jak najszybciej zgłosić sprawę do odpowiednich organów.
Urząd w telefonie, czyli bezpieczny kontakt ze skarbówką
Technologia poszła do przodu i dziś, aby nie dać się zmanipulować, warto stosować jedną kluczową zasadę: nie ufaj wyświetlanemu numerowi telefonu i przenieś rozmowę do sieci. Oszuści masowo korzystają obecnie z tzw. spoofingu, co oznacza, że potrafią podszyć się pod oficjalny numer Twojego urzędu skarbowego. Na ekranie widać prawdziwą nazwę instytucji, lecz w słuchawce słychać przestępcę.
Jeśli rzekomy urzędnik prosi Cię o podanie danych lub straszy kontrolą, najlepszą tarczą ochronną jest e-Urząd Skarbowy. Wystarczy przerwać połączenie i powiedzieć: Dobrze, zweryfikuję tę sprawę i prześlę dokumenty bezpośrednio przez e-Urząd Skarbowy. Pamiętaj, że jeśli sprawa jest oficjalna, wszelkie wezwania, powiadomienia i błędy w deklaracjach zawsze znajdziesz w swoim bezpiecznym panelu podatnika po zalogowaniu się przez login.gov.pl lub aplikacji mObywatel. Żaden urzędnik nie będzie też żądał od Ciebie pilnego wysyłania faktur na podejrzane adresy mailowe, a to najpopularniejsza metoda wyłudzeń.
PROŚBA ABY URZĘDNICY WYSYŁALI POWOADOMIENIA I W ZUS I US SĄ SKRZYNKI MOGĄ WYSŁĄĆ LUB NA MAIL, RZECZYWIŚCIE URZĘDNICY DALI ZIELONE ŚWIATŁO OSZUSTOM, ABY SOBIE SKRACAĆ PRACĘ A DODATKOWO PRZEZ TELEFON NIE ZAŁĄTWIA SIĘ NIEKTÓRYCH SPRAW