Reklama

Podwyżki dla posłów: Czy zasługują na większe zarobki?

Prezydent Andrzej Duda podpisał rozporządzenie o podwyżkach dla posłów. Oznacza to nie tylko pensję wyższą o nawet 6 tys. zł brutto, lecz także wyższą dietę. To jednak nie koniec zmian. W planach także m.in. podwyżka dla prezydenta. Sprawdźmy, o ile mają wzrosnąć zarobki parlamentarzystów.

podwyżki-dla-parlamentarzystów
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Rozporządzenie w teorii dotyczy jedynie pensji podsekretarzy stanu, jednak ze względu na obowiązujące przepisy wzrosną także zarobki posłów i senatorów. Muszą oni bowiem zarabiać 80% wynagrodzenia przewidzianego dla wiceministra o randze podsekretarza stanu.

Wzrost zarobków posłów 2021 – o ile?

Tabelę z nowymi zarobkami przedstawił w mediach społecznościowych ekonomista Rafał Mundry. Wynika z niej, że zarobki niektórych grup wzrosną nawet o 60%.

  • Premier będzie zarabiać 20 tys. zł zamiast 14 tys. zł.
  • Marszałek Sejmu i Senatu zamiast 11 tys. zł – 20 tys. zł.
  • Wiceministrowie mogą liczyć na podwyżkę z 10 tys. zł do 16 tys. zł.
  • Posłowie i senatorowie łącznie z dietą zarobią nawet 16 tys. zł (dotychczas zarabiali po 10 tys. zł).

Skąd pomysł na rozporządzenie o podwyżkach dla posłów?

Premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że rozporządzenie o podwyżkach dla posłów to krok do traktowania parlamentarzystów jak innych grup zawodowych. Podkreśla, że ich pensja zwiększyła się o tyle, ile wynosi średni wzrost wynagrodzeń w gospodarce narodowej w ciągu ostatnich 5 lat. Zarówno parlamentarzyści, jak i samorządowcy przez lata nie dostali żadnych podwyżek. Parlamentarzyści trzy lata temu doświadczyli nawet – jako jedyna grupa w Polsce – obniżki wynagrodzeń.


Na GoWork.pl znajdziesz oferty pracy z miast całej Polski. Przekonaj się sam w zakładce „praca w Gdyni”


Rozporządzenie o podwyżkach dla posłów to nie koniec zmian

Wicerzecznik PiS Jarosław Fogiel zdradził, jakie zmiany w wynagrodzeniach mogą jeszcze nastąpić. Planowany jest zapis uzależniający wysokość wynagrodzeń polityków od pensji Polaków. W myśl przepisu zarobki w rządzie miałyby być waloryzowane w razie wzrostu zarobków Polaków.

Nie tylko zarobki parlamentarzystów mają wzrosnąć. W kolejce także samorządowcy i prezydent

Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki poinformował także o gotowym projekcie ustawy, który zakłada wzrost wynagrodzeń dla samorządowców (wójtów, burmistrzów, prezydentów miast i radnych), Prezydenta RP i byłych prezydentów.

Prezydent Andrzej Duda podkreśla, że obowiązki i odpowiedzialność, jaka ciąży na wiceministrach, to podstawa do otrzymywania wyższych zarobków. Premier dodaje, że politycy także powinni być beneficjentami wzrostu gospodarczego.

Jakie są argumenty za i przeciw podwyżkom dla posłów?

Podwyżki dla posłów są tematem wzbudzającym mieszane uczucia zarówno wśród polityków, jak i społeczeństwa. Zwolennicy podwyżek argumentują, że zwiększenie wynagrodzeń może przyciągnąć do polityki bardziej kompetentne osoby, które obecnie wybierają sektor prywatny ze względu na lepsze warunki finansowe. Wyższe pensje mogą także wpłynąć na zmniejszenie presji korupcyjnej, która wynika z niewystarczającego wynagrodzenia, nieodpowiadającego realiom życia na wysokich stanowiskach.

Z drugiej strony, przeciwnicy wskazują, że posłowie powinni stanowić przykład oszczędności, zwłaszcza w trudnych czasach gospodarczych. Społeczeństwo postrzega takie podwyżki jako oderwane od codziennych problemów obywateli. Zwiększanie pensji w momencie, gdy wielu Polaków zmaga się z rosnącymi kosztami życia, może prowadzić do spadku zaufania publicznego. Dyskusja o podwyżkach jest więc bardziej złożona, niż się wydaje, i wymaga uwzględnienia różnych perspektyw.

Reakcje społeczne na planowane podwyżki dla polityków

Podwyżki dla posłów często wywołują silne reakcje społeczne, szczególnie gdy pojawiają się w mediach bez dostatecznego wyjaśnienia powodów ich wprowadzenia. Dla wielu obywateli wzrost pensji dla posłów jest niezrozumiały i budzi sprzeciw, zwłaszcza gdy sami borykają się z rosnącymi kosztami życia. W ostatnich latach, przy niepewnej sytuacji gospodarczej, temat ten wywołuje burzliwe dyskusje na temat sprawiedliwości społecznej.

Z badań opinii publicznej wynika, że duża część społeczeństwa postrzega decyzję o podwyżkach jako nieodpowiedzialną. Polacy często wyrażają swoje niezadowolenie na forach internetowych i w mediach społecznościowych, domagając się od polityków większego zrozumienia dla realiów życia przeciętnych obywateli. Oczekują też, że politycy skupią się raczej na reformach, które wpłyną na poprawę życia obywateli, niż na poprawianiu własnych warunków finansowych.

Oceń artykuł
5/5 (2)
Ładowanie ofert pracy...