Praca Gdynia

Gdynia może pochwalić się jedną z najniższych stóp bezrobocia (4.0%) w województwie pomorskim. Oznacza to, że na koniec 2016 roku tylko 4192 osoby pozostawały bez zatrudnienia. Niższą wartością tego wskaźnika mogą pochwalić się tylko pozostałe dwie miejscowości wchodzące w skład Trójmiasta, czyli Gdańsk (3,6%) i Sopot (2,9%), w których pracy nie ma odpowiednio 7986 i 533 osoby. W całym województwie na koniec minionego roku bezrobocie kształtowało się na poziomie 7,3% i było o 1 p.p niższe niż w skali kraju. Zgodnie z tymi informacjami bez zatrudnienia w pomorskim pozostawało ponad 64 tys. osób.

Najwięksi pracodawcy

Niestety większość bezrobotnych w Gdyni to osoby w wieku 25-44 lata, czyli teoretycznie w najlepszym wieku do wykonywania pracy. Co gorsza trudności ze znalezieniem pracy w Gdyni mają przede wszystkim osoby z wyższym wykształceniem. Bardzo bliskie sąsiedztwo Gdyni z Gdańskiem musi mieć oczywiście wpływ na rynek pracy. Mieszkańcy Trójmiasta żartują nawet – choć jest w tym na pewno wiele prawdy – że poranne korki utrudniają ruch z do Gdańska, a popołudniowe do Gdyni i na obrzeża. Niskie bezrobocie w Gdyni i Sopocie może być więc pokłosiem nie tylko świetnej sytuacji na rynku pracy w tych miastach, ale również emigracji mieszkańców do swojego większego sąsiada. Przedsiębiorcy podkreślają brak rąk do pracy. W Gdyni – podobnie jak w całym Trójmieście – nie pracuje zatem tylko ci, którzy pracować nie chcą. Potwierdzeniem tego może być coraz większa liczba obcokrajowców, zwłaszcza z Ukrainy. To właśnie oni wypełniają lukę wśród pracowników, okazując się niezbędnym uzupełnieniem rynku pracy. Co więcej ich liczba będzie rosła. Coraz większymi krokami zbliża się sezon turystyczny, w którym Gdynia, podobnie jak wiele innych nadmorskich ośrodków wypełnia się wczasowiczami.

Dla kogo praca w Gdyni?

Zgodnie z informacjami podanymi przez Powiatowy Urząd Pracy w Gdyni brakuje rąk do pracy w takich zawodach jak m.in.: agenci ubezpieczeniowi, brukarze, cukiernicy, farmaceuci, fryzjerzy, kierowcy autobusów, kucharze, lekarze, specjaliści ds. rynku nieruchomości. Z kolei o zatrudnienie mogą mieć ciężko architekci, osoby pracujące w branżach związanych z biologią (biotechnolodzy, biochemicy itp.), dziennikarze, prawnicy i pedagodzy.
Jednym z największych pracodawców w Gdyni jest Grupa Kapitałowa VISTAL. Firma produkuje stalowe konstrukcje i zatrudnia ponad 300 osób. Nawet 500 osób może z kolei znaleźć pracę w porcie gdańskim porcie CRIST. Nowo zatrudnieni ludzie będą jednak wykonywać swoją pracę w Gdyni. W tym miejscu należy jednak wspomnieć, że do niedawna port nie cieszył się jednak dobrymi opiniami jako pracodawca. Rąk do pracy coraz częściej poszukują również właściciele lokali gastronomicznych i hoteli. Trudno się temu dziwić – sezon turystyczny coraz bliżej.
Mówiąc o gdyńskim rynku pracy coraz częściej podkreśla się, że staje się on rynkiem pracownika. Osoby, które chcą podjąć tu zatrudnienie nie powinny mieć z tym większego kłopotu, zwłaszcza teraz. Warto zatem odwiedzić PUP i być na bieżąco z zamieszczanymi w Internecie ofertami pracy. Z kolei studenci powinni monitorować szeroką ofertę kierowanych do nich praktyk i staży.

4 829,41 zł

Przeciętne wynagrodzenie brutto w woj. pomorskim

2,50%

Stopa bezrobocia w Gdynii w czerwcu 2018r.