Reklama

Urząd skarbowy prześledzi zakupy obywateli?

Śledzenie płatności przez skarbówkę w Polskim Ładzie to jedna z obaw, jaką rodzi nowa ustawa podatkowa. Regulacje sprawią, że do organu trafią informacje pozwalające zidentyfikować klienta sklepu i sprawdzić, na co wydał swoje pieniądze. To efekt zmian dotyczących kas fiskalnych. Przedsiębiorcy, którzy się do nich nie dostosują dostaną karę.

Zbliżenie na terminal płatniczy
Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_148072764_zbli%C5%BCenie-d%C5%82oni-przy-u%C5%BCyciu-karty-kredytowej-do-zap%C5%82aty-wysy%C5%82aj%C4%85c-kart%C4%99-kredytow%C4%85-do-personelu.html

Ustawa podatkowa Polskiego Ładu została przyjęta. Duże zmiany dotkną zarówno zwykłych obywateli, jak i przedsiębiorców. Część regulacji wprowadza kontrole zakupów przez urząd skarbowy. To wynik konieczności ingerencji kas fiskalnych z terminalami płatniczymi. Od kiedy czeka nas kontrola płatności? Zmiany wejdą w życie już od 1 lipca 2022 roku. Jak wskazują eksperci, takie tempo zmian dotyczących Polskiego Ładu uniemożliwia dokładne zapoznanie się z obszernym uzasadnieniem i jego analizą.

Ustawa podatkowa Polskiego Ładu a śledzenie zakupów. Czy to możliwe?

W związku ze zmianami Polskiego Ładu przedsiębiorcy zostaną zmuszeni do integracji kas fiskalnych z terminalem płatności. Zniknie konieczność wpisywania ręcznie do kasy fiskalnej kwoty zapłaty za pomocą terminala. Jak wskazuje „Rzeczpospolita”, obowiązkiem integracji zostaną objęte urządzenia współpracujące z Centralnym Repozytorium Kas. Do centrum trafiają informacje o sprzedaży, takie jak raporty dobowe, paragony fiskalne i dane o przeglądach. Przypomnijmy, że podlega ono pod Krajową Administrację Skarbową. Istnieje więc szansa, że ustawa podatkowa Polskiego Ładu przyniesie śledzenie zakupów przez urząd skarbowy. Przedsiębiorcy, którzy nie dopełnią obowiązku integracji, otrzymają karę w wysokości 5 tys. zł.

Śledzenie płatności w Polskim Ładzie? Czy jest się czego bać?

Zgodnie z obawami wymienionymi przez „Rzeczpospolitą”, skarbówka może otrzymać dane, które konsumenci woleliby zachować dla siebie. Mowa w szczególności o informacjach obecnych na paragonach, które są powiązane z numerami kart. Będąc w posiadaniu takich, można zidentyfikować kupującego. Czego dotyczą obawy? Śledzenie płatności w Polskim Ładzie sprawi, że urząd skarbowy będzie wiedział, na co obywatele wydają pieniądze i w jakich ilościach. Oprócz kontroli zakupów spożywczych możliwe będzie dotarcie także do informacji o wizytach u lekarza, czy poradach prawniczych. Ministerstwo Finansów jednak uspokaja:

„Dane gromadzone w repozytorium to są dane zanonimizowane, a kwestia integracji rozwiązań płatniczych z rozwiązaniami fiskalnymi nic nie zmienia w tym zakresie. Do repozytorium trafiają wyłącznie informacje o charakterze transakcji (płatność gotówkowa lub bezgotówkowa), a nie dane płatnika.”

Michał Borowski z Business Centre Club w „Rzeczpospolitej” sugeruje, że mimo zapewnień Ministerstwa ciężko oczekiwać, że pozyskane dane nie będą gromadzone. Według danych NBP w drugim kwartale 2021 Polacy dokonali za pomocą kart 2 mld transakcji o wartości 230 mld zł. Wobec tak dużego zaangażowania w płatności kartą urząd mógłby zgromadzić dane wielu osób.


Sosnowiec to miasto, w którym mieszkasz? Odkryj okoliczne oferty pracy w zakładce praca: Sosnowiec


Śledzenie płatności przez urząd skarbowy – aktualizacja

Od czasu wprowadzenia Polskiego Ładu w 2022 roku zmiany dotyczące integracji kas fiskalnych z terminalami płatniczymi wzbudziły liczne kontrowersje. Ostatecznie, w 2023 roku przepisy zobowiązujące przedsiębiorców do stosowania takich rozwiązań technologicznych weszły w życie, ale z istotnymi ograniczeniami. Ministerstwo Finansów uspokajało, że dane w Centralnym Repozytorium Kas są zanonimizowane, a organy podatkowe mają dostęp jedynie do ogólnych informacji o transakcjach, takich jak kwoty czy typ płatności (gotówkowa lub bezgotówkowa), bez danych identyfikujących konsumentów.

Pomimo tych zapewnień eksperci oraz organizacje przedsiębiorców wciąż wyrażają obawy. Krytyka dotyczy potencjalnego ryzyka zbierania danych, które mogłyby pozwolić na śledzenie nawyków konsumenckich obywateli, zwłaszcza w przypadku niekontrolowanego rozszerzenia funkcji repozytorium. Choć na ten moment brak dowodów na takie nadużycia, niektórzy przedsiębiorcy wciąż zgłaszają trudności z dostosowaniem się do wymogów technicznych, co grozi karami administracyjnymi​.

W 2022 roku rozpoczęto także pilotażową integrację nowych narzędzi fiskalnych, ale plany dalszego rozwoju zostały złagodzone w wyniku krytyki i postulatów o ochronę prywatności. Równocześnie, poprawki do ustawy zmniejszyły ryzyko sankcji poprzez przedłużenie okresów przejściowych i wsparcie techniczne dla małych firm​.

Podsumowując, choć formalnie przepisy umożliwiające szczegółową analizę płatności istnieją, obecnie są ograniczone do zanonimizowanych danych, a Ministerstwo Finansów podkreśla brak możliwości identyfikacji konsumentów. Niemniej jednak, debata na temat ochrony danych i transparentności działań administracji skarbowej trwa.

Oceń artykuł
1/5 (1)
Ładowanie ofert pracy...