Ceny prądu w Polsce mogą już wkrótce wyglądać inaczej – dosłownie i w przenośni. Rząd zapowiedział szereg zmian, które mają uprościć rachunki za prąd i jednocześnie wesprzeć rozwój odnawialnych źródeł energii. Nowe przepisy, przygotowywane przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska, mają wejść w życie w 2025 roku.

Prąd pod lupą rządu: zmiany w rachunkach i nie tylko
Rachunki za prąd już wkrótce mogą wyglądać zupełnie inaczej. Rząd zaprezentował projekt ustawy, który ma uprościć sposób rozliczania energii elektrycznej oraz wprowadzić nowe regulacje wspierające rozwój odnawialnych źródeł energii (OZE). Za zmiany odpowiada Ministerstwo Klimatu i Środowiska, a dokument znalazł się już w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów.
Rachunki za prąd będą prostsze i bardziej czytelne
Jednym z głównych założeń projektu jest przejrzystość. Zgodnie z planem, nowe rachunki za energię elektryczną mają zawierać jasne podsumowanie najważniejszych informacji — w tym przede wszystkim kwotę do zapłaty, która znajdzie się w widocznym miejscu na pierwszej stronie. Celem jest ułatwienie odbiorcom zrozumienia struktury opłat i całkowitego kosztu zużycia prądu.
Według opisu opublikowanego na stronie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów (KPRM), uproszczony rachunek ma przyczynić się do większej świadomości energetycznej konsumentów oraz umożliwić im lepsze kontrolowanie domowych wydatków na energię.
Ceny prądu a cyfryzacja kontaktu z dostawcą
Nowelizacja przewiduje także modernizację sposobu komunikacji między odbiorcami a firmami energetycznymi. Standardową formą kontaktu ma stać się korespondencja elektroniczna. Osoby preferujące wersję papierową będą jednak mogły nadal z niej korzystać, co ma chronić interesy tych, którzy nie korzystają z internetu na co dzień.
Zielona energia z nowym wsparciem – cable pooling i magazyny
Równolegle z reformą rachunków rząd planuje szereg zmian wspierających rozwój OZE. Jedną z nich jest rozszerzenie formuły tzw. cable poolingu, czyli współdzielenia przyłącza energetycznego, o możliwość podłączania magazynów energii. To rozwiązanie ma umożliwić lepsze gospodarowanie nadwyżkami energii oraz efektywniejsze wykorzystanie sieci przesyłowej.
Czytaj także: Polacy nie ufają influencerom. Ranking zawodów 2025 zaskakuje
Dodatkowo planuje się zwiększenie progu mocy zainstalowanej, od którego obowiązuje konieczność uzyskania koncesji na wytwarzanie energii elektrycznej. Limit ma zostać podniesiony z obecnych 1 MW do 5 MW. Instalacje o takiej mocy będą jednak musiały zostać zarejestrowane, podobnie jak dzieje się to dziś w przypadku mniejszych źródeł.
Fotowoltaika bez pozwolenia? Tylko na własny użytek
Kolejną istotną zmianą jest propozycja zwiększenia progu mocy dla instalacji fotowoltaicznych, które można będzie budować bez konieczności uzyskania pozwolenia na budowę. Limit ma wzrosnąć z 150 kW do 500 kW, ale pod warunkiem, że taka instalacja będzie służyła wyłącznie do zaspokojenia własnych potrzeb energetycznych.
Zgodnie z informacjami zawartymi w wykazie prac legislacyjnych rządu, projekt ma zostać przyjęty przez Radę Ministrów w II kwartale 2025 roku. To oznacza, że realne zmiany w rachunkach za prąd i nowych regulacjach mogą pojawić się już w przyszłym roku.
Źródło: money.pl