Reklama

SWIFT – co to jest „ekonomiczna bomba atomowa”? Jak działa?

SWIFT, czyli ogólnoświatowy system transakcji bankowych to jedna z poważniejszych sankcji, które można nałożyć na Rosję. Kto w Europie sprzeciwia się takiemu rozwiązaniu? Co odcięcie od SWIFT oznacza dla Rosji?

SWIFT - zbliżenie na klawisze w bankomacie
Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_18169552_kobiety-strony-wprowadzenie-kodu-pin-na-bankomat.html

W rozmowach o sankcjach dla Rosji od pewnego czasu pojawia się termin SWIFT. Zdaniem większości ekspertów, odłączenie Rosji od tego ogólnoświatowego systemu bankowego to właściwie „ekonomiczna bomba” atomowa. Wprowadzenie takiej sankcji nie tylko osłabiłoby gospodarkę agresora. Ewentualne efekty odczuje niemal każde państwo na świecie. Co to jest SWIFT i dlaczego niektóre państwa odmawiają nałożenia takich sankcji na Rosję? Co dla Putina oznacza odcięcie od sieci SWIFT? Tego dowiesz się z naszego artykułu:

  • SWIFT to system obsługujący płatności między bankami, który nie ma żadnej sensownej alternatywy.
  • Odcięcie Rosji od SWIFT sprawi, że zachodnie kraje nie będą mogły swobodnie kupować rosyjskich surowców.
  • SWIFT dla Rosji to pakiet sankcji, który może całkowicie załamać rosyjską gospodarkę, ale też wprowadzić chaos na światowych rynkach.

SWIFT – co to jest?

SWIFT (Society for Worldwide Interbank Financial Telecommunication) to system bankowy, który powstał w 1973 roku i skupia wokół siebie grubo ponad 10 tysięcy instytucji finansowych z całego świata. Wykorzystuje się go do przesyłania zleceń płatniczych i przekazywania zaszyfrowanych, bezpiecznych informacji.

Obecnie ciężko mówić o sensownej alternatywie dla tego systemu, dlatego odcięcie Rosji od SWIFT to zesłanie jej na pewnego rodzaju banicję.

Sankcje dla Rosji – SWIFT może wprowadzić chaos

Gdyby Rosja faktycznie została odcięta od systemu SWIFT, to instytucje z Zachodu właściwie nie mogłyby transferować środków, dokonywać zakupów i sprowadzać surowców z Rosji. Taki zabieg może niemalże zablokować rosyjski eksport ropy naftowej i gazu, a także innych cennych surowców naturalnych.

Odcięcie Rosji od SWIFT to ruch, do którego podchodzi się bardzo ostrożnie. Przypuszcza się, że taki zabieg mógłby (w różnym stopniu) osłabić niemalże każdą zachodnią gospodarkę.

Kto jest przeciwny wykorzystaniu SWIFT przeciwko Rosji?

Najwięcej instytucji korzystających z systemu SWIFT należy do USA i Niemiec. Nic dziwnego, że Niemcy przodują w blokowaniu wprowadzenia „ekonomicznej bomby atomowej” do pakietu sankcji nakładanych przez NATO. Zdanie Niemieckich urzędników państwowych popiera też kilka innych państw europejskich (np. Włochy). Do wprowadzenia takich sankcji nie pali się także najsilniejszy sojusznik NATO, czyli USA.

Dlaczego odcięcie od SWIFT może zaboleć Europę?

W kontekście sankcji dla Rosji SWIFT gra szczególną rolę. Wystarczy wspomnieć, że rosyjski eksport do innych państw warty jest grubo ponad 500 miliardów dolarów. Niemal połowa całego tego eksportu trafia do Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii.

Odcięcie Rosji od SWIFT to zasadniczo strata towarów eksportowych o wartości 200-300 miliardów dolarów. Taki zabieg uderzy w UE i może całkowicie załamać rosyjską gospodarkę.

Odcięcie Rosji od SWIFT. Aktualizacja

W lutym 2022 roku, jako reakcja na inwazję Rosji na Ukrainę, społeczność międzynarodowa nałożyła na ten kraj liczne sankcje, w tym odcięcie wybranych rosyjskich banków od systemu SWIFT. Celem tej decyzji było uniemożliwienie rosyjskim instytucjom finansowym swobodnego uczestniczenia w międzynarodowych transakcjach, co miało utrudnić im prowadzenie globalnych operacji gospodarczych.

Od tamtej pory restrykcje były systematycznie zaostrzane. W czerwcu 2023 roku Unia Europejska wprowadziła 11. pakiet sankcji, obejmujący dodatkowe ograniczenia w sektorach finansowym, energetycznym i technologicznym. Kolejny, 14. pakiet, przyjęty w październiku 2024 roku, jeszcze bardziej ograniczył zdolności Rosji do finansowania konfliktu.

Rosja, starając się złagodzić skutki tych działań, rozwijała alternatywne systemy płatnicze, takie jak SPFS, i pogłębiała współpracę gospodarczą z państwami spoza zachodniego bloku, w tym szczególnie z Chinami. Mimo tych starań sankcje wywarły znaczący wpływ na rosyjską gospodarkę – doprowadziły do spadku wartości rubla, wzrostu inflacji oraz komplikacji w handlu międzynarodowym.

Warto podkreślić, że restrykcje odbiły się również na krajach zachodnich, zwłaszcza na tych, które były mocno uzależnione od importu rosyjskich surowców energetycznych. W rezultacie wiele z nich podjęło kroki w kierunku dywersyfikacji źródeł energii, zmierzając do uniezależnienia się od rosyjskich dostaw.

Oceń artykuł
1/5 (1)
Ładowanie ofert pracy...