Czy można domagać się odszkodowania za zakażenie koronawirusem w pracy?

Ryzyko zakażenia koronawirusem czeka na nas niemal na każdym kroku. Każdy pracownik, który spotyka się z innymi osobami w biurze albo ma bezpośredni kontakt z klientami, jest szczególnie narażony na działanie COVID-19. Czy zakażenie koronawirusem w pracy oznacza, że można domagać się odszkodowania?

zakażenie koronawirusem w pracy a odszkodowanie

Nierówna walka, którą toczymy z rozprzestrzeniającą się epidemią, nie przynosi efektów. Codziennie słyszymy o nowych ogniskach choroby wśród pracowników służby medycznej, doradców klienta, a nawet zwykłych pracowników biurowych. Niestety każdy zawód wykonywany poza domem wiąże się z ryzykiem zakażenia koronawirusem (chcesz pracować zdalnie? Sprawdź aktualne oferty pracy). Pracodawcy mają obowiązek zapewnić nam środki zapobiegawcze w postaci płynów do dezynfekcji i innych środków ochrony. Co, jeśli mimo podjętych działań dojdzie do zakażenia w pracy? Czy oprócz wynagrodzenia chorobowego i zasiłku z ZUS przysługują nam dodatkowe prawa? Można domagać się odszkodowania za zakażenie koronawirusem w pracy?

Sprawdź też: Kwarantanna domowa – czy trzeba pracować? Kto za to płaci?

Czy pracodawca ponosi winę za zakażenie koronawirusem u pracownika?

W wielu przypadkach zakażenie COVID-19 będzie nieuniknione. Jeżeli pracodawca dołożył wszelkich starań do zapewnienia bezpieczeństwa pracownikom – raczej nie może odpowiadać za zakażenie koronawirusem u pracownika. Aby stwierdzić, czy możemy żądać zadośćuczynienia, powinniśmy przyjrzeć się środkom ostrożności w firmie. 

Na podstawie art. 415 kodeksu cywilnego można uznać, że ubieganie się o odszkodowanie będzie możliwe, gdy udowodnimy nieprawidłowości ze strony pracodawcy. W tym przypadku trzeba udowodnić, że zakażenie COVID-19 powstało w wyniku zaniechania lub oczywistej winy innej osoby. Jakie istnieją przykłady takich błędów?

Odszkodowanie za zakażenie koronawirusem – kiedy jest możliwe?

Pierwszym narzucającym się przykładem, jest dopuszczenie do pracy osoby chorej. Jeżeli pracodawca zdaje sobie sprawę z choroby lub zaleceń odbycia kwarantanny i mimo wszystko pozwala pracownikowi przyjść do biura – ponosi winę za zaistniałą sytuację.

Drugim przypadkiem jest niewywiązanie się pracodawcy z obowiązku zapewnienia pracownikom bezpieczeństwa. Jeśli właściciel firmy nie zadbał o niezbędne środki ochrony, to można uznać, że zakażenie wśród pracowników jest jego winą. Płyny do dezynfekcji w biurach, dbanie o czystość, maski dla osób obsługujących klientów i inne środki, muszą być zapewnione przez pracodawcę.

Czego możemy się domagać?

Jeżeli do zakażenia koronawirusem w pracy doszło w związku z zaniedbaniami pracodawcy, możemy ubiegać się o odszkodowanie. To może być zwrot kosztów związanych z leczeniem, rehabilitacją, a nawet renta (jeśli w związku z chorobą utraciliśmy zdolność do wykonywania pracy).

Oceń artykuł
4.8/5 (5)