Netflix, gigant streamingu, przygotowuje się do największej transakcji w swojej historii. Za 72 miliardy dolarów ma przejąć część koncernu Warner Bros. Discovery odpowiedzialną za produkcję filmów, seriali i platformy streamingowe – w tym HBO Max. To ruch, który może na nowo zdefiniować układ sił w światowej rozrywce.

Gigantyczny zakup, historyczna zmiana
Jak poinformowała agencja Reuters, Netflix zaproponował niemal 28 dolarów za akcję Warner Bros. Discovery, przebijając konkurencyjną ofertę Paramount Skydance, która opiewała na 24 dolary. Tym samym spółka, która zaczynała jako skromna wypożyczalnia DVD wysyłająca płyty pocztą, wkracza w nowy etap – staje się właścicielem jednych z najbardziej rozpoznawalnych studiów filmowych na świecie. W skład transakcji wchodzą również platformy streamingowe, w tym HBO Max, natomiast kanały telewizyjne – jak TVN i CNN – pozostaną w osobnej spółce Discovery Global.
Warner Bros. i Netflix – dwa światy, jeden rynek
Warner Bros., legenda Hollywood z tradycją sięgającą lat 20. XX wieku, to marka, która budowała popkulturę przez stulecie. Netflix, młodszy o siedem dekad, w ciągu zaledwie kilku lat przejął dominację w streamingu, kończąc 2024 rok z przychodami rzędu 39 miliardów dolarów i wyceną na poziomie 437 miliardów. W pewnym sensie to spotkanie klasycznego kina z nową erą cyfrowej rozrywki – mariaż doświadczenia i innowacji, który może zmienić sposób, w jaki oglądamy filmy i seriale.
Co dalej z TVN i CNN?
W ramach umowy kanały telewizyjne zostaną wydzielone do nowej spółki Discovery Global, która pozostanie pod kontrolą dotychczasowych właścicieli. Proces podziału ma zakończyć się w trzecim kwartale 2026 roku. Tymczasem inwestorzy zareagowali ostrożnie – akcje Netfliksa spadły o 2 proc. przed sesją, co może świadczyć o obawach dotyczących skali i kosztów tej operacji. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że Netflix właśnie wykonał ruch, który może przesunąć granice całej branży.
Źródło: money.pl